Archiwum tagów: przeszkadzajki

Niuanse i Ozdobniki w Miksie, Cz. 3

Wracamy z ostatnią porcją wskazówek dotyczących tego, jak można ozdobić, ubarwić i uatrakcyjnić swoje miksy za pomocą różnych zabiegów i efektów stosowanych w miksie.

Omówiliśmy już kwestię rejestrowania dodatkowych partii mających temu celowi służyć (Część 1), a także rozpoczęliśmy opisywanie dodatkowych operacji już po nagraniach – w samym miksie (Część 2).

Dzisiaj przyszła pora zamknąć ten temat i podzielić się ostatnimi wskazówkami.

Wspomniałem ostatnio o kontraście (z resztą nie pierwszy raz na blogu, bo swego czasu kilka osobnych artykułów o tym spłodziłem, a jest to temat arcyciekawy), więc idąc przez chwilę tym samym tropem, chciałem przywołać pierwszy trik w dzisiejszym artykule, jaki możemy zastosować, aby bardziej podkreślić jakąś sekcję. Mianowicie: Czytaj więcej »

Niuanse i Ozdobniki w Miksie, Cz. 2

Ostatnio przyjrzeliśmy się temu, jakie instrumenty i w jaki sposób zarejestrowane mogą posłużyć nam jako dobarwienie miksu czy swego rodzaju ozdobniki w piosence.

Dzisiaj przyszedł czas na to, aby poznać kilka sztuczek mających podobny cel, ale takich, które możemy zastosować już wewnątrz stacji roboczych – po skończonych nagraniach.

Oprócz kilku standardowych i sprawdzonych metod, opowiem również o pewnych elementach ubarwiających, które bardziej czujemy niż wyraźnie słyszymy.

Czasem ciężko je zidentyfikować, bo są pięknie wplecione w resztę miksu i stanowią ledwie słyszalne tło, ale za to odczuwamy ich wyraźny brak, gdy je zabierzemy… Czytaj więcej »

Niuanse i Ozdobniki w Miksie, Cz. 1

Miks to taka ciekawa mieszanina priorytetów… Są bowiem elementy, które muszą zawsze być na froncie – takie, które “prowadzą” i napędzają utwór, utrzymują uwagę słuchacza lub niejako podpowiadają mu, na czym ma się w danej chwili skupić.

Rolą inżyniera miksu jest takie dysponowanie poszczególnymi ścieżkami, aby słuchacz dał się wciągnąć i był niemal instruowany, jaki ślad ma być w tym momencie punktem skupiającym jego uwagę.

Miksy, gdzie wszystko gra równo, jak “pod linijkę” – zazwyczaj są lekko nudnawe i mało wciągające. Stąd właśnie bierze się potrzeba rozsądnego gospodarowania dostępnymi śladami.

Przy całym szeregu tego typu zabiegów i decydowaniu o najważniejszych elementach, jest też cała grupa ścieżek (zazwyczaj), których rola jest drugo- czy nawet trzecioplanowa. Ja je nazywam “ozdobnikami”, a czasem “niuansami” – zależy, w jaki sposób zostały użyte. Najczęściej mają one za zadanie uzupełniać miks, dobarwiać go, sprawiać, aby był pełniejszy, ciekawszy, głębszy, itp. I tego typu ślady zwykle będą nieco ukryte czy zepchnięte na dalszy plan.

Jakie to mogą być ślady? Jak i kiedy można je wplatać? Kiedy można je przysunąć bliżej frontu miksu? O tych rzeczach postaram się opowiedzieć w tym oraz dwóch kolejnych artykułach… Czytaj więcej »