Archiwum kategorii: trening słuchu

SoundGym – Recenzja Platformy do Treningu Słuchu

Dawno, dawno temu, niemal 5 lat wstecz, za namową jednego z czytelników bloga poświęciłem cały artykuł aplikacji Mr. Soundman, która jest przeznaczona do treningu swojego słuchu. Bardzo to zacna idea i wielu z Was złapało na nią bakcyla, co tylko dowodzi, że najlepiej się uczyć przez dobrą zabawę.

Jakiś czas temu twórcy wspomnianego programu poszli o krok (a raczej kilka kroków) dalej i pokazali światu zupełnie nowy projekt o nazwie SoundGym, który wprawdzie w niewielkim stopniu bazuje na wcześniejszej grze, ale tym razem jest znacznie bardziej rozbudowany i skupiony nie tylko na rozpoznawaniu samych częstotliwości, ale też na wielu innych aspektach związanych z dźwiękiem.

Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że bardzo mocno mnie to nowe przedsięwzięcie zainteresowało i chciałem je jak najszybciej sprawdzić. Żeby było ciekawiej, zanim w ogóle zdążyłem na to znaleźć wolną chwilę, skontaktował się ze mną twórca tego narzędzia z prośbą o jego przetestowanie i opublikowanie recenzji na blogu. Zgodziłem się bez wahania, dzięki czemu teraz możecie czytać niniejsze słowa.

Aby więc niepotrzebnie nie przedłużać, poniżej zamieszczam krótki opis funkcjonalności SoundGym oraz swoje wrażenia z uczęszczania na tę “dźwiękową siłownię”. Czytaj więcej »

Analiza Utworu i Rozwiązanie Konkursu

W poprzednim artykule zleciłem Wam samodzielną analizę jednego (lub więcej) z czterech utworów znanych artystów. Bardzo wszystkim dziękuję za wzięcie udział w zabawie, za wnikliwe i konkretne komentarze oraz za poświęcony czas i wykonaną pracę.

Ja także wziąłem udział w konkursie, ale niestety szanowne jury nie uwzględniło moich wypocin, bo uznało, że jestem zbyt blisko związany z autorem bloga i prawdopodobnie wywołałoby to konflikt interesów tudzież stronniczość podczas wyłaniania zwycięzcy… Dlatego zamiast konkurowania z Wami, postanowiłem, że opublikuję poniżej wyniki mojej analizy, żebyście mogli zobaczyć, co mi wyszło z tego przedsięwzięcia i w jaki sposób do sprawy podchodzę.

Na warsztat wziąłem kawałek A. Morissette pt. „Uninvited”, czyli po naszemu – „Nieproszony”. Kapkę niżej znajdziecie, co mi wyszło.

Ale wracając do Was i konkursu – zgodnie z obietnicą, autor najciekawszej i najbardziej merytorycznej wypowiedzi zostaje nagrodzony jednym z kursów video dostępnych na stronie oraz ma u mnie darmową konsultację w sprawie miksu. Przyznam szczerze, że nie było mi łatwo wyłonić jednego zwycięzcy, bo wielu z Was się naprawdę postarało o wnikliwą analizę wymienionych kawałków. No ale, żeby słowa dotrzymać, na kogoś paść musiało 😉 Czytaj więcej »

Analiza Utworu – Zadanie Specjalne i Konkurs!

Nie raz podkreślałem na blogu, że jedną z lepszych metod na poprawienie swojego warsztatu realizatorskiego i kompozytorskiego jest dogłębna analiza znanych, popularnych czy naszych ulubionych utworów. I nieważne jest w sumie w jakim gatunku muzycznym się na co dzień obracamy. Jak się bowiem okazuje, wszystkie utwory, jeśli odpowiednio rozczłonowane i przeanalizowane, wykazują sporo cech wspólnych, niezależnie od stylu muzycznego.

Będą oczywiście wyjątki i odstępstwa od reguł (jak ze wszystkim), ale one stanowić tu będą raczej niewielki odsetek. Można powiedzieć, że są one tylko tłem dla kolosalnej ilości utworów do siebie pod pewnymi względami „podobnych”. Dodatkowo, możemy również zaobserwować jakieś unikalne cechy wspólne tylko dla danego rodzaju muzyki, ale o tym może kiedy indziej…

Zdecydowana większość piosenek, jakie na co dzień słyszymy, czy tego chcemy czy nie – trzyma się w ustalonych ryzach, czego nie zawsze mamy do końca świadomość. Dlatego zawsze dobrym pomysłem jest konkretna analiza kilku utworów ze szczytów list – komercyjnych lub swoich własnych… Czasem można się przerazić tym, jak bardzo wszystko klepane jest na jedno kopyto (od lat), a czasem można być świadkiem wielkich odkryć 🙂 Czytaj więcej »

Problemy z Fazą, Dudnienia i Rezonanse, Cz. 4

Zanim rozpoczniemy dzisiejszy artykuł, chciałem tylko podać do wiadomości, że na stronie festiwalu Soundedit 2012 został już opublikowany szczegółowy harmonogram warsztatów, jakie odbędą się na tegorocznej edycji imprezy – do wglądu TUTAJ.

A teraz do dzisiejszego tematu.

Ostatnia część tej przydługiej serii artykułów, to różnego typu dudnienia, syki, trzeszczenia, mlaśnięcia, kliki i popy. Głównie będziemy o nich myśleć w podobnym kontekście, co w przypadku rezonansów, czyli pod kątem nadmiaru jakichś częstotliwości, ale nie tylko, bo dudnienia i ich pochodne mają także ścisły związek ze specyfiką instrumentów, charakterem ludzkiego głosu czy użytym mikrofonem, a nie jak omówione w poprzednim wpisie rezonanse, które są ściśle związane z właściwościami pomieszczenia. Ale do rzeczy… Czytaj więcej »

Problemy z Fazą, Dudnienia i Rezonanse, Cz. 3

Dzisiaj przedostatnia odsłona wpisów o problemach akustyczno-elektrycznych, które mogą wystąpić w trakcie naszych studyjnych zmagań.

Mamy już świadomość potencjalnych kłopotów fazowych, znamy sposoby na ich zapobieganie i likwidowania podczas nagrań i w trakcie miksowania, więc teraz przyszedł czas na omówienie jednego z dwóch pozostałych stworów, które tylko czekają by zniweczyć nasze wysiłki. Dzisiejszy artykuł przybliży Wam kwestię rezonansów.

Tak jak poprzednio, dołączam kilka plików audio, które mają dopełnić moją próbę jak najbliższego ukazania problemu i liczę na to, że wyciągniecie konstruktywne wnioski z tych przygotowanych przeze mnie w pocie czoła atrakcji. Czytaj więcej »

Problemy z Fazą, Dudnienia i Rezonanse, Cz. 2

W poprzedniej części artykułu poznaliśmy potencjalne problemy z fazą sygnału, które mogą występować podczas nagrań. Mam nadzieję, że powoli przywykacie do tego, jak taki monster brzmi i wiecie jak go pokonać. Da Wam to ogromną przewagę w pracy z dźwiękiem i jest to zdolność, która będzie przydatna już zawsze. Musicie pamiętać, że żadna ilość korekcji czy innych magicznych wtyczek nigdy nie zastąpi prawidłowego nagrania – nie tylko pod względem zgodności fazowych.

Jak wspomniałem w ostatnim artykule, zakończenie nagrywania nie jest końcem naszych zmagań z fazą, a ledwie jego początkiem. Sprawdźmy w takim razie, gdzie jeszcze musimy się z fazą pilnować, a w kolejnych dwóch artykułach przejdziemy do problemów związanych z rezonansami i dudnieniami. Czytaj więcej »

Problemy z Fazą, Dudnienia i Rezonanse, Cz. 1

Dzisiejszy wpis jest odpowiedzią na prośbę Akysza oraz Tomka, którzy chcieli dowiedzieć się, jak objawiają się problemy z fazą sygnału, dudnieniami i rezonansami podczas różnych etapów pracy z dźwiękiem oraz jak należy sobie z nimi radzić. O tym, czym jest faza pisałem już wcześniej na blogu i jeżeli dla kogoś jest to nowe zagadnienie, to przed rozpoczęciem czytania tego artykułu proponuje zapoznać się z tymi wpisami:

Dla jeszcze lepszego zrozumienia problemów, o których będziemy dziś mówić, posłużę się przykładami audio – przed i po zastosowaniu zabiegów służących wyeliminowaniu danych problemów. Dzięki temu będziecie dysponować niezbędnymi technikami, które przyjdą z pomocą za każdym razem, gdy będziecie musieli stawiać czoła tym potworkom. Czytaj więcej »

M-Audio ProFire 2626 vs. GAP Pre-73 – Testy Porównawcze Preampów [AUDIO]

Zgodnie z obietnicą złożoną podczas naszego czata, Piotr (Laser) dostarczył nam próbki nagrań z fabrycznych przedwzmacniaczy w M-Audio Profire 2626 i z dedykowanego preampa GAP Pre-73 na kilku różnych źródłach dźwięku. Należą mu się za to wielkie słowa podziękowania! Poniżej opis przeprowadzonych testów oraz pliki audio.

Aby porównanie było najbardziej miarodajne, proponuję Wam pobrać pełny pakiet plików i zaimportować je do Waszej stacji roboczej tworząc dla każdej pary plików oddzielne ślady. Dzięki temu będziecie mogli się natychmiastowo przełączać między nagraniami z 2626 i Pre-73.

Dla jasności – na plikach nie są zapięte żadne efekty, są to bezpośrednie, surowe nagrania. Jedyną ingerencją w ślady była delikatna edycja na trackach wokalnych mająca na celu usunięcie zbędnych momentów ciszy. Nagrania z GAP-a szły do wejścia liniowego w 2626 celem konwersji A/D i rejestracji wewnątrz DAW, a układ wzmocnienia w 2626 był wtedy całkowicie pominięty. Czytaj więcej »