Jak Opanować Sybilanty? [FILM]

W filmiku poniżej prezentuję 4 sposoby na radzenie sobie z niegrzecznymi głoskami syczącymi, czyli popularnymi “sybilantami”. Koniecznie rzućcie okiem, bo pokazane metody z pewnością będą Wam przydatne w codziennej pracy z dźwiękiem (a głównie z wokalem). Film ten jest niejako rozwinięciem załadowanego już jakiś czas temu materiału o tym, czym jest de-esser, który możecie znaleźć TUTAJ.

A tymczasem życzę przyjemnego seansu…

Zostawić komentarz ?

29 Komentarze.

  1. Andrzej S.

    Wróciły dawne Zakamarki Audio 🙂 !!!

    • Coś do tej pory było nie tak?

    • nie wiem jak długo przebywasz na Zakamarkach ale kolega Andrzej ma tutaj troszke racji 🙂 i nie chodzi ze było coś nie tak tylko o forme przekazu treści -movie 🙂

    • Fakt, w ostatnim czasie niewiele filmików się pojawiało – obiecuję nadrobić! Swoją drogą, dobrze widzieć kolegę Adama po tak długim czasie nieobecności 🙂

    • A już zupełnie na marginesie – czemu Wy jeszcze nie śpicie o tej nieludzkiej godzinie…? God Damn…

    • dzieki Igor 😀 postaram się częściej zaglądać ale to nie jest takie proste 🙁

    • Andrzej S.

      Wszystko jest ok 🙂 . Ja tylko cieszę się, że wróciła stara forma dydaktyki 😉 . Co do tematu filmu – wszystkim poszukującym taniego/darmowego de-essera polecam TB DeEsser lub Spitfish, bo wtyczki Sonnoxa trochę kosztują 😉 . Kiedyś czytałem bodajże na gearslutz obszerny temat o de-esserach i jest wielu realizatorów, którzy w ogóle nie uznają czegoś takiego jak de-esser. Niektórzy przy tańszych mikrofonach polecają stosować tzw. pencil trick (zasłanianie samego środka membrany mikrofonu poprzez przytwierdzenie do mikrofonu ołówka lub podobnej cienkiej rzeczy), jednak nie wiem na ile ten “trick” się sprawdza i czy nie wpływa niekorzystnie na ogólne brzmienie wokalu. Jakieś doświadczenia? Czasami przy niedoświadczonych, syczących wokalistach de-esser to za mało 😕

    • O sztuczce z ołówkiem słyszałem, acz nie miałem okazji spróbować. Natomiast niegłupim pomysłem jest także uczulenie wokalisty na to, aby starał się nie syczeć za mocno, tudzież lekko odchylał głowę od mikrofonu (tak jak robić to powinien przy głośniejszych sylabach).

  2. I pewnie wszyscy teraz śpicie 😛

  3. Uzupełnienie wiedzy zawsze mile widziane. Ja sam dotychczas nie używałem zmian poziomów, tylko wtyczki. Polecam wszystkim darmolca (de-esser) http://sleepytimedsp.com/software/lisp/

    Ps. No i pozdrawiam Igor, oraz czekam na wiecej filmów 🙂

    • Ten darmolec wydaje się dość interesujący. Jestem bardzo ciekaw jak sprawdza się to ichniejsze podejście do redukcji sybilantów. Pozdrawiam również 🙂

  4. sumek1979

    Witam. Jest to mój pierwszy wpis na zakamarkach, więc na początek pozwole sobie równiez pochwalić robote Igora. Postanowiłem się zarejestrować i zrobic ten pierwszy i nie ostatni wspis, ponieważ mam problem związany byc moze z deeserem lub z czymś podobnym. Mianowicie chciałem prosić cię Igorze o wypowiedzenie się na temat nie “ś” a “sz”. Mam problem, bo w moich nagraniach te szeleszczące “sz” bardzo się wybija i nie wiem jak to okiełznać. Jeszcze przed zastosowaniem wtyczek jest jakotako, ale ja pozapinam wszystko to wychodzi na wierzch te “sz” itp. Czy to ma swoje jakieś konkretne czestotliwości, czy są jakies zabiegi które można zastosować, aby sie tego pozbyć? Pracuje na mikrofonie Oktava MK 319 i preamp GAP PRE 73 MKII. Dzięki za wszelkie rady. Tylko prosze nie mówcie że to wina wokalisty, bo raczej nie. Jak śpiewam na żywo to nie ma mowy o żadnych wybijających sie “sz”.

    • Śpiewaj, celując delikatnie “obok” mikrofonu 😉

    • @sumek1979 – Obowiązują te same zasady, tylko musisz znaleźć częstotliwości, w których to Twoje “sz” występuje.

  5. A ja mam pytanie odnośnie metody zaznaczenia na śladzie audio fragmentu z syczącą głoską i zmiany jego głośności (nie chodzi mi o automatykę poziomów). Czy w innych DAW oprócz PT jest taka możliwość? (Korzystam z FL i czasami z Abletona 😳 )

    • Zdziwiłbym się, gdyby nie było… Poza tym, w niektórych DAW-ach, gdy nie ma możliwości takiej operacji bezpośrednio na klipie, można to zrobić w edytorze audio.

    • Dzięki za podpowiedź, rzeczywiście w edytorze idzie to zrobić 😀

    • ja tam się cały czas głowię jak taki patent zastosować w Logicu 9…

  6. capablanca1

    A ja stosuję jeszcze inna, piątą metodę: na wybijających się sybilantach ustawiam automatykę korekcji ścinając na czas danej głoski odpowiedni zakres częstotliwości o odpowiedni poziom. Igor co myślisz o tej metodzie?

    • To coś w rodzaju kontrolowanego de-essera, który ścina pasmo tylko tam, gdzie sobie tego zażyczysz. Jak najbardziej ma sens.

  7. Igorze, a kiedy to przesiadłeś się na sprzęt Apple? I co Ciebie jednak do tego przekonało? 🙂

    • Już jakiś czas temu się przesiadłem. Przekonało mnie m.in. to, że któregoś pięknego dnia mój leciwy Pecet stanął żywym ogniem 🙂

    • Jestem ciekaw Twoich odczuć w związku ze zmianą. Ta odwieczna wojna PCvsMac długi czas nie dawała mi spokoju. Podczas sesji nagraniowej w jednym ze stiudiów miałem okazję popracować na Macu o dość potężnej specyfikacji, który okazał się wcale nie tak niezawodny jak niektórzy twierdzą.
      Koniec końców przyzwyczajenie do PC zwyciężyło 🙂

    • Ta odwieczna wojna jest ogromną stratą czasu – jedna i druga maszyna bywa zawodna, ale na każdej da się robić muzykę i… nic nie jest pozbawione wad. Moje ogólne odczucie jest takie, że na Macu jest nieco prościej, szybciej i wydajniej, bo jest mniej kłopotu z tymi wszystkimi kombinacjami, kompatybilnością, sterownikami, etc. Ale koniec końców – wszystko jedno na czym tworzysz, bo komputer to tylko narzędzie, które trzeba okiełznać.

  8. Ja mam pytanie , jestem początkujący w nagrywaniu.
    Więc jak ustawić w Cubase obraz na dwa monitory(np.mikser na jednym, a ścieżki na drugim) ❓
    Nie znalazłem odp. w Google , nawet nie wiem jak szukać zbytnio w hasłach.
    Sorki jeśli zadaj dziwne proste pytania.

    • Przede wszystkim w windowsie trzeba rozszerzyć pulpit żeby był na obu monitorach. I tak samo jak przesuwasz okna folderów na drugi monitor, to możesz złapać okno mixera i przeciągnąć je na drugi ekran. Powinno działać. Główne okno cubase zawsze będzie na tym samym monitorze co ikony pulpitu i pasek zadań. Zakładam że masz Win7.

    • Po otwarciu np. mixera (ale odnosi się to do wszystkich paneli) kliknij na nim prawym i wybierz “Always on Top”Pozwoli Ci to na przeciągnięcie elementu w dowolne miejsce w tym również na drugi monitor. Oczywiście tak jak radził Lirick wcześniej musisz w Windowsie rozszerzyć pulpit.

  9. Tak, dzięx wielkie za odpowiedź.

Zostaw komentarz