Soundedit 2013 – Piąta Edycja

Już niebawem, w ostatni weekend października (25-26.10.2013) odbędzie się w Łodzi piąta edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych – Soundedit.

Przez cztery lata organizatorom udało się zaprosić na Soundedit absolutną czołówkę producentów muzycznych i artystów:

Daniel Lanois, Gareth Jones, Adrian Sherwood, Boris Wilsdorf, Alan Wilder, Gordon Raphael, Peter Hook, Neil Hannon, Tackhead, Mad Professor, Daniel Miller, Andy Jackson, Haydn Bendall, Youth, Flood…

Tegoroczna edycja Festiwalu również będzie obfitować w niezwykłe warsztaty i spotkania.

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że jest to wydarzenie warte zobaczenia, bo tak samo jak w poprzednich latach, pojawią się na nim niesamowici goście ze świata muzycznego – producenci, realizatorzy, muzycy i inni.

W programie przewidziane są jak zawsze ciekawe warsztaty, m.in.:

    • Piotr Dygasiewicz z Audiostacji opowie o miksowaniu utworu elektronicznego wewnątrz stacji roboczej
    • Załoga pierwszego polskiego serwisu gamefundingowego MegaTotal.pl opowie o doświadczeniach zebranych podczas finansowania ponad 100 projektów muzycznych
    • Dzięki firmie MBS dowiemy się jak wykorzystywać tablet do profesjonalnej produkcji muzycznej
    • Będzie poruszony temat konwersji analogowo-cyfrowej / cyfrowo-analogowej i jej roli w arcydziele muzycznym
    • Firma Polsound omówi innowacyjne interfejsy audio DiGiGrid oraz naświetli temat zastosowania mikrofonów Shure w studiu
    • Odbędzie się również panel z udziałem członków ZPAV i ZAiKS, w którym udział wezmą Marek Hojda, Marek Kościkiewicz oraz Bogusław Pluta
    • inne…

Oprócz tego, swoją obecnością zaszczycą takie persony, jak: Dan Austin, Bill Laswell czy znany z poprzedniej edycji Haydn Bendall.

Na scenie Wytwórni usłyszymy takich artystów, jak chociażby Six By Seven, Public Image Limited, XAOC Devices czy Marc Almond.

Zgodnie z tradycją, na niedzielnej gali wręczona zostanie nagroda Człowieka ze Złotym Uchem, którą poprowadzi Piotr Metz.

Nie zabraknie również występu dość nietypowego… Dyrektor festiwalu, Maciej Werk oraz prowadzący cały festiwal Piotr Metz dosiądą w sobotnie afterparty decków i zaprezentują gościom swój dj-ski set 🙂

Więcej informacji o gościach, programie, jak i o całym festiwalu znajdziecie NA TEJ STRONIE.

Nie pozostaje mi nic innego, jak w imieniu organizatorów zaprosić wszystkich zainteresowanych na tą wyjątkową imprezę! Hasło tegorocznej edycji pozostaje to samo, co ostatnio, czyli “I Am The Sound” (“Jestem Dźwiękiem“).

Będzie się działo!

  1. marcin-k11

    nie umiem albo nie istnieje już poprawny link do tej wtyczki której Nasz Igor używa w kursach do mierzenia poziomu skompresowania sumy czy ktoś życzliwy może by mi podesłał na marcin-k11@wp.pl jakąś aktualną wersję byłbym wdzięczny i przepraszam za out of topic

  2. marcin-k11

    Dzięki wielkie, działa super, no i od razu wiadomo że z kompresorami przeginam. Narazie darmowa powinna wystarczyć heh muszę odżyć po Cubase i Reasonie. Powiem jedno sam w to nie wierzyłem, jak się kupi oryginał to wtedy już nie ma wyjścia i dopiero zaczynam naprawdę coś tworzyć -bo jak już wydałem taki hajs to muszę się nauczyć mimo 913 stron instrukcji (ciężko zajarzyć że to ja jestem niedouczony a nie program upośledzony heh), no i ta satysfakcja, że uczciwie zapłaciłem za czyjąś dobrą robotę. A wszystko przez lekturę Twojego Bloga i opinie innych. Pozdrawiam i jeszcze raz dzieki

    • Cieszę się, że mogłem się przyczynić 🙂
      Życzę więc wytrwałości i sukcesów!

  3. Czy ktoś z obecnych tutaj czytelników wybiera się na Soundedit ?

  4. Cześć Igor,
    nie wiem czy byłeś na festiwalu. Ja tak i chciałem się podzielić pierwszymi wrażeniami. Niestety nie są pozytywne. Gdyby nie to, że dostałem karnet od kolegi, gdyby nie koncerty, gdyby nie spotkanie z Dan’em Austin’em i Haydn’em Bendall’em to byłbym strasznie zły, że w ogóle przyjechałem (z Krakowa). “Warsztaty” sprowadzały się głównie do reklamowania sprzętu danej marki i pozostawiały duży niesmak. Kolejni sprzedawcy wchodzili na scenę i opowiadali dlaczego sprzęt, który mają do zaoferowania jest wart zakupu. “Warsztat” dotyczący mikrofonów shure uratował cytat na koniec, producenta Pink Floyd, który powiedział, że był świadkiem godzin dyskusji dotyczących rozmaitych mikrofonów, które zasadniczo brzmią do siebie podobnie i że był to czas stracony. Domyślnie: nie o to chodzi w muzyce, by szukać świętego Grala mikrofonów.
    Kolejna rzecz. Spotkanie z Bill’em Laswell’em, przed którym jeden z organizatorów festiwalu znalazł człowieka, który miał zadawać pytania, by uniknąć krępującej ciszy. Bill był wyraźnie rozdrażniony pytaniami z sali i w którymś momencie rzucił uwagę, że dobrze by było, gdyby festiwal był mniej “technologiczny” oraz, że osoby poniżej 20roku życia powinny wchodzić za darmo. Na “warsztatach” swoją drogą było po kilkanaście osób…Trudno się dziwić, takie moje osobiste zdanie.
    Nie byłem na poprzednich edycjach, mam nadzieję, że przyszłe będą dalekie od tegorocznej, bo to strata czasu, poza punktami, które wymieniłem na początku.
    Pozdrawiam

    • Witam. Ja w tym roku nie dotarłem, ale powiem Ci, że w zeszłym była spora frekwencja i nie było aż takiego endorsmentu produktów, tylko naprawdę ciekawe spotkania i dyskusje. I chyba nie tylko ja miałem takie odczucia… Żałuję, że nie miałem okazji posłuchać Bendalla, bo on w zeszłym roku dobrze prawił. Dzięki za raport 🙂

Zostaw komentarz