Kompatybilność i Wymiana Sesji Pomiędzy DAW-ami, Cz. 2 [FILM]

W ostatnim wpisie poznaliśmy jeden z najbardziej popularnych sposobów przesyłania projektów pomiędzy różnymi użytkownikami korzystającymi z innych stacji roboczych.

Drugi i trzeci sposób wymiany sesji pomiędzy różnymi DAW-ami będą bardziej zautomatyzowane i mniej czasochłonne, ale jak się przekonacie – nie będą pozbawione wad i ryzyka.

Nawiasem mówiąc – żadna z obecnie dostępnych metod nie jest idealna, bo póki co, pewnych ograniczeń ominąć się jeszcze nie da. Mimo to, warto je bliżej poznać, bo w zależności od sytuacji, skorzystanie z jednej może okazać się rozsądniejsze niż poleganie na innej…

Dodatkowo, aby trochę temat urozmaicić, postanowiłem jedną z metod krótko opisać, a drugą przedstawić na filmie…

WARIANTY AUTOMATYCZNE

A/ Eksport/Import sesji w formacie OMF/AAF

Tak sprawa się ma z tą opcją. Żeby nie było za pięknie, także ona jest okraszona pewnymi ograniczeniami (szczególnie OMF). Z tego względu proponuję zapoznać się również z ostatnią możliwością…

B/ Korzystanie z zewnętrznego oprogramowania – SSL Pro Convert, AATranslator i wiele innych…

Format OMF i nowszy AAF to na chwilę obecną kres drogi dla producentów DAW w kwestii kompatybilności sesji. I trudno im się dziwić – ich priorytetem jest przecież rozwój własnego DAW. Dlatego inne, „mądre głowy” wpadły na pomysł, aby stworzyć dedykowane do tego właśnie celu oprogramowanie, działające już poza stacją roboczą. Ich celem jest oczywiście wierne odwzorowanie parametrów oryginalnej sesji zapisanej w innym formacie DAW. Generalnie rzecz biorąc Pro Convert od SSL czy AATranslator to dość sprawnie działające programy, ale nie bezbłędnie… Czasem zdarzają się przypadki niezsynchronizowania jakiegoś klipu czy problemy z odczytem śladu, który został oryginalnie poddany obróbce rozciągania czy kompresowania (zacieśniania) w czasie (np. Elastic Audio w Pro Tools czy Flex Time w Logic), a czasem występują też inne, przypadkowe błędy.

Ale spora przewaga tego oprogramowania polega na tym, że nie korzystamy już z formatu pośredniego, jakim jest OMF, tylko bezpośrednio konwertujemy pliki z rozszerzeniami przynależnymi do jednej stacji roboczej na format innej stacji roboczej. Czyli – otrzymawszy od kogoś plik w formacie sesji, którego nasze DAW nie odczyta, nie musimy się domagać, aby ta osoba dosłała nam OMF (bo np. nasz Reaper nie czyta protoolsowego formatu .ptf czy .ptx). Zamiast tego, wystarczy wrzucić plik .ptf/.ptx do takiego programu i powiedzieć mu, aby zamienił go na plik .rpp – tak, aby Reaper go odczytał i odpalił, jak „swoją” sesję.

Inna przewaga nad standardowym OMF-em jest taka, że chociażby za pomocą SSL Pro Convert możemy „przenieść” informacje o automatyce poziomów i panoramy – czyli coś, czego w OMF-ie szukać nam na próżno. W celu głębszego poznania możliwości takowych konwerterów polegam zajrzeć na ich strony i poczytać instrukcje.

Dobre wieści są też takie, że developerzy nadal pracują nad usprawnieniami i rozbudową funkcji swoich programów konwertujących, żeby jeszcze bardziej ułatwić nam nasz ciężki żywot… Może za kilka lat proces przekonwertowania będzie jeszcze prostszy, ale stuprocentowej kompatybilności raczej bym nigdy nie oczekiwał, bo przecież każde DAW jest non-stop usprawniane i wyposażane w nowe funkcje, co czyni cały proces konwersji jeszcze trudniejszym.

Zakończenie

I tak to pokrótce wygląda, moi drodzy. Na chwilę obecną nie ma jeszcze sposobu na magiczne przeniesienie sesji z jednego DAW do drugiego z zachowaniem wszystkich ustawień i funkcji. Przynajmniej nie bez zapisania niektórych funkcji DAW w samym już eksportowanym pliku audio. Nie trudno zgadnąć, że „przetłumaczenie” jednemu DAW, jak ma wykonać funkcję innego DAW to nie lada przedsięwzięcie, więc musimy się uzbroić w cierpliwość, bo na rozwój wydarzeń trochę będzie trzeba jeszcze poczekać.

To, co my, jako użytkownicy możemy zrobić chcąc współpracować z kimś na odległość, to zastanowić się, czy nie warto byłoby zainwestować w ten sam program (o ile oczywiście współpraca zapowiada się na dłuższą i owocną), bo to pozwoliłoby uniknąć niepotrzebnych problemów z transferami kompatybilnych sesji. Będzie to oczywiście zależało od natury naszej współpracy, bo czego innego potrzebować będziemy współpracując na płaszczyźnie aranżacji i nagrywania wspólnych partii, a czego innego oczekując od drugiej osoby tylko miksów naszych śladów.

Uważam również, że nadal warto zgrywać swoje sesje jako audio (szczególnie po przejściu przez procesory), bo oprócz pełnej kompatybilności z oryginalną sesją, nauczy nas to innej, bardzo ważnej umiejętności, czyli podejmowania decyzji i trzymania się jej oraz przywiązywania się do uzyskanego brzmienia, wiedząc, że nie możemy już wrócić do surowej ścieżki. Mając tego świadomość, jeszcze ciężej pracujemy nad naszym sygnałem u źródła, ale to już temat na inną rozmowę… Dlatego w tym miejscu zakończę te wywody.

A Wasze uwagi, myśli, przemyślenia i oszczerstwa są jak zawsze mile widziane pod spodem 😉

Zostawić komentarz ?

10 Komentarze.

  1. Witaj Igorze… dziś szybkie pytanie.
    Czy Pro Tools obłsuguje pliki audio w formacie AIFF?

  2. rufinmusic

    Po przeczytaniu obu części, wydaje mi się, że najlepszym i najpewniejszym sposobem jest jednak zgrywanie wszystkiego do audio.
    P.S. – dlaczego emotki nie działają? Coś niedobrego się dzieje ostatnio, najpierw “reply”, teraz to…

    • Również uważam, że zgrywanie do audio jest najpewniejsze, mimo iż nie jest najszybsze.
      Emotki u mnie działają ( ❓ 😛 🙁 👿 ❗ 🙂 😳 😀 😮 😯 😕 😎 😆 😡 😈 🙄 😉 💡 ➡ 😐 😥 :mrgreen: ), a reply nigdy u mnie działać nie przestało… Jeśli coś niedobrego się dzieje, to bardziej chyba po Twojej stronie. Spróbuj innej przeglądarki.

  3. rufinmusic

    Wybacz Igorze, ale nie będę zmieniał, otwierał innej przeglądarki, tylko po to żeby napisać u Ciebie post (gdzie indziej wszystko działa poprawnie) 😈 (O! teraz chyba działają…więc to był jakiś chwilowy błąd…całe szczęście) 😎

    • Może strona się po prostu poprzednim razem nie zdążyła w całości załadować. Różnie mogło być. Grunt, że teraz Ci już działa 🙂

  4. Igorze, czy dałoby radę zrobić jakiś poradnik jakie podstawowe elementy muszą się znaleźć w mixie wokalu?

    • Jest na blogu cały cykl o produkcji wokalu. Rzuć sobie okiem na Archiwum.

  5. Nie do końca to dotyczy wymiany pomiędzy DAW, ale orientuje się może ktoś(np. Igor:P?) jakie formaty muzyczne są używane w nowych iBookach :D? Lub w czyjej gestii leży dostosowanie pliku? Może tylko wav. trzeba posłać a informatyk to ogarnie? 😀

    Robię research, ale coś mało o tym :D.

    • Ok chyba w moim przypadku ma być .m4a jak ktoś kiedyś będzie ciekawy to dam znać czy zadziałało ;).

Zostaw komentarz