Adaptacja Akustyczna Domowego Studia Nagrań, Część 2

Jak już poradzimy sobie z hałasami dobiegającymi do naszego studia i zablokujemy te, które się z niego wydostają, musimy zając się tym, jak dźwięk zachowuje się wewnątrz naszych czterech ścian. Z uwagi na fakt, że większość naszych pomieszczeń jest relatywnie mała, a fale dźwiękowe przemieszczają się bardzo szybko (ok. 340 m/s przy temperaturze 15 stopni Celsjusza), stajemy przed niełatwym zadaniem okiełznania wynikających z tego powodu problemów… Fale będą się kumulowały, odbijały, pewne częstotliwości będą nienaturalnie uwypuklone, inne znacznie zredukowane, powstaną fale stojące, usłyszymy różnego typu zjawiska, jak filtrowanie grzebieniowe czy echo trzepoczące. Żeby nasza praca z dźwiękiem miała sens, musimy koniecznie zainwestować w adaptację akustyczną, bo bez tego będziemy jak dzieci we mgle, a nasze decyzje będą podejmowane bardziej na zasadzie zgadywania niż świadomego wyboru. To, co i jak słyszymy w naszym pomieszczeniu ma kluczowe znaczenie zarówno przy nagrywaniu, jak i miksowaniu. Ale po kolei…

ADAPTACJA AKUSTYCZNA

Najpierw spójrzmy, kiedy i dlaczego jest ona tak ważna:

NAGRYWANIE:

  • Nawet, jeżeli planujemy nagrywać swoje instrumenty wpinając je kablami bezpośrednio do naszych interfejsów (czyli pomijając czynnik warunków akustycznych), „brzmienie” naszego pomieszczenia nadal będzie miało spory wpływ na finalną jakość naszych utworów, bo decydując o konkretnych brzmieniach polegamy na tym, co słyszymy w naszych monitorach i na tej podstawie podejmujemy decyzje.
  • W kwestii nagrywania wokalu czy instrumentów przy użyciu mikrofonu, wpływ pomieszczenia jest oczywisty, bo mikrofon zbiera wszystko, co się wokół niego dzieje. On nie potrafi rozróżnić, co jest sygnałem użytecznym, a co „ogonem z pomieszczenia”, odbiciami, rezonansami – mikrofon zbiera wszystko.

Rozwiązanie – zapewne spora część pomyśli o kabinach wokalowychmoje zdanie na ich temat już znacie, więc szukamy dalej… Ekrany akustyczne do mikrofonu (np. sE Reflection Filter) – ciekawe i w miarę skuteczne rozwiązanie, ale nie wszystkie tego typu konstrukcje są sobie równe, radzę wystrzegać się tych najtańszych i wyłożonych piankami. TUTAJ możecie znaleźć instrukcję do zbudowania takiego ekranu samodzielnie i po kosztach. Ekran ten został wykonany przez jednego z czytelników Zakamarków, a film udostępniam za jego zgodą. Dzięki, Doktorku. Następny możliwy scenariusz, to adaptacja całego pomieszczenia (ale nie na zasadzie pokrycia 100% powierzchni… – więcej o tym wkrótce).

MIKSOWANIE:

Podczas miksowania walory akustyczne naszego studia mają jeszcze większy wpływ na to, jak słyszymy dźwięk wydobywający się z monitorów. Uzależnione jest to w sporej mierze od „odpowiedzi pomieszczenia”. Do naszych uszu zawsze dociera suma sygnału bezpośredniego i odbitego (opóźnionego) z pomieszczenia i to przede wszystkim przyczynia się do trudności, z jakimi zmagamy się podczas miksu.

Rozwiązanie – prawidłowa adaptacja pomieszczenia poprzedzona wykonaniem pomiarów.

WNIOSEK:

Konieczność adaptacji akustycznej naszego pomieszczenia nie podlega dyskusji, a jednak nietrudno zaobserwować, że nie cieszy się ona taką popularnością wśród większości pasjonatów Home-recordingu, jak na przykład nowy interfejs audio, trzeci mikrofon czy kolejna wtyczka poszerzająca bazę stereo. Pozwólcie więc, że postawię sprawę jasno:

Nic nie ma tak wielkiego wpływu na jakość nagrań, jak odpowiednio przygotowane pomieszczenie. Możecie wiecznie szukać lepszego preampa, mikrofonu, monitorów, kabli, itd., pozostawiając problem akustyki na samym końcu. Prawda jest taka, że cały sprzęt, który posiadacie nie pozwoli Wam na uzyskanie profesjonalnych nagrań w pomieszczeniu, które się do tego nie nadaje. Możecie mieć najlepsze i najdroższe monitory świata, ale w kiepskim pokoju nie będą one brzmiały tak, jak byście się spodziewali. Możecie mieć same klasyczne mikrofony połączone z butikowymi preampami, ale one nadal będą zbierały cały bałagan z pomieszczenia. Możecie nawet zainwestować w oprogramowanie, które reklamuje się, jako poprawiające walory brzmieniowe każdego studia, ale bez odpowiedniej adaptacji i one będą mało przydatne. Nie muszę chyba dodawać, że umiejętności realizatorskie są równie istotne. Dopiero potem liczy się sprzęt…

Przyjrzyjmy się teraz głównym problemom związanym z akustyką pomieszczeń z bliska

ODBICIA

Gdy siedzimy i słuchamy na naszym stanowisku pracy, słyszymy dźwięk docierający bezpośrednio z monitorów, jak i ten odbijający się po pomieszczeniu. Im większe pomieszczenie, tym większa różnica czasowa między sygnałem bezpośrednim a odbitym i teoretycznie – mniejsze problemy. Wspomniałem na wstępie, że mało kto pracuje w sporym pomieszczeniu, dlatego dla nas odbicia będą stanowiły pierwszy duży problem.

Naszym zadaniem jest pochłonięcie (absorpcja) lub rozproszenie tych odbić do tego stopnia, aby nie przeszkadzały nam w słuchaniu tego, co wydobywa się z głośników.

Rozwiązanie – panele akustyczne z wełny mineralnej, zwane również absorberami (więcej o tym w kolejnych artykułach) lub/i dyfuzory, które rozpraszają energię fal.

REZONANSE POMIESZCZENIA – „MODY”

Sposób, w jaki fale odbijają się wewnątrz pomieszczenia jest dość skomplikowany, ale gorąco Was zachęcam do głębszego zapoznania się z tematem – poczytajcie przede wszystkim o „modach pomieszczenia” (rezonansach własnych pomieszczenia), które uzależnione są od wymiarów i występują zawsze, niezależnie od koloru ścian… Można znaleźć w sieci proste programy do wyliczenia takich rezonansów, które pozwolą nam lepiej poznać warunki panujące w naszym studiu oraz nakierować nas na konkretne działania. Jeden z takich kalkulatorów możecie pobrać STĄD.

FALE STOJĄCE

Te powstają, gdy fale o niższych częstotliwościach odbijają się po pomieszczeniu w rezultacie trafiając na siebie same i nakładając się jedna na drugą. To z kolei sprawia, że raz słyszymy bardzo mało basu (np. w różnych punktach pomieszczenia), raz słyszymy go dużo za dużo. Wszystko jest uzależnione od długości takiej fali i cyklu, w których te fale się ze sobą spotykają. Możemy doświadczyć sytuacji, gdy siedząc w pozycji do miksowania, powiedzmy fala o częstotliwości 140Hz będzie słyszalna z 20dB podbiciem, a fali o częstotliwości 175Hz nie usłyszymy w ogóle lub ledwie co. Wystarczy wtedy przesunąć głowę o kilka centymetrów w jedną stronę, żeby przekonać się, że tu sytuacja jest diametralnie inna. Przenieśmy się na koniec pokoju lub w jego róg, a tu będzie jeszcze inaczej… Wiedzieliście o tym? Niby jak mamy miksować w pomieszczeniu, w którym balans basu jest totalnie pozbawiony jakiegokolwiek sensu?

PROBLEMY Z BASEM

Zarówno mody pomieszczenia, jak i fale stojące, to główni winowajcy problemów z najniższymi pasmami. Najwięcej problemów w akustyce pomieszczeń sprawiają częstotliwości z okolic od 50 do 400Hz i to nimi trzeba się zająć w pierwszej kolejności. Dlatego miłośnikom pianek i piramidek mówimy głośne „Nie”, bo tego typu materiały sobie nie radzą z pochłanianiem tych pasm i inwestycja w nie jest bardzo słabym pomysłem. Mało tego, jeżeli wykleimy ściany taką gąbką, to powodujemy ZWIĘKSZENIE SIĘ problemów. Dlaczego?

Te materiały wpływają w niewielki sposób na tłumienie części środkowych i wysokich częstotliwości. Jeżeli więc w jakiejś części stłumimy górę, to nasze pomieszczenie będzie jeszcze bardziej matowe, dudniące i niewyraźne – piramidki jako sposób adaptacji pomieszczenia, to strzał w stopę. Kropka.

Rozwiązanie – pułapki basowe (o tym też porozmawiamy wkrótce).

Od czego zacząć adaptację?

Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy wykonać zanim jeszcze zabierzemy się za wykonanie (lub zakup) adaptacji, jest dokonanie pomiarów naszego pomieszczenia. Do tego celu możemy skorzystać z darmowego programu Room EQ Wizard, który jest dostępny NA TEJ STRONIE. Aby go pobrać należy się zarejestrować. O wykonaniu pomiarów też porozmawiamy w niedługiej przyszłości.

Kilka porad praktycznych

Są jeszcze czynności, które możemy wykonać zanim zabierzemy się za właściwą adaptację, a które to pomogą nam w pracy z dźwiękiem. Najprostszą i darmową jest miksowanie na niższym poziomie głośności. Zmniejszymy tym samym ilość energii emanującej do zakamarków naszego pokoju, co automatycznie obniży ilość odbić. Wiem, że kuszące jest miksowanie głośno, ale zrobicie sobie i swojej muzyce ogromną przysługę, gdy nauczycie się nie rozkręcać swojego odsłuchu zbyt mocno. Gwarantuję.

Druga rzecz – to oczywiście zakup pary przyzwoitych monitorów bliskiego pola (near-field monitors). Pisałem wprawdzie, że sprzęt nie jest najistotniejszy i nadal to podtrzymuję, ale tu mam na myśli przewagę tego typu konstrukcji nad wieżą stereo czy innymi głośnikami komputerowymi. Monitory bliskiego pola są tak zaprojektowane, aby… słuchać ich z bliska i z założenia mają liniową charakerystykę (nie uwypuklają żadnych częstotliwości). Dzięki temu, także zmniejszymy wpływ naszego dalekiego od ideału pomieszczenia na brzmienie naszych miksów i komfort pracy.

Podsumowanie

W tym artykule celowo rzuciłem kilka haseł, kluczy, słów-wytrychów, aby nakreślić temat i pokazać, z jak dużą skalą problemów będziemy się musieli zmierzyć dążąc do uzyskania znośnie brzmiącego pomieszczenia. O adaptacji akustycznej można napisać całą książkę (co nieraz uczyniono) i bardzo mocno Was zachęcam do poszerzenia swojej wiedzy w tym temacie. W kolejnych wpisach postaram się przybliżyć Wam możliwe rozwiązania, które pomogą w walce z niesubordynowanym i niegrzecznym pomieszczeniem. Zadanie dla Was na dziś, to podanie różnych źródeł, z których warto korzystać przy adaptacji własnego studia – podawajcie w komentarzach linki z krótkim opisem strony.

Jeżeli komentarz z linkiem nie pojawi się od razu po jego napisaniu, nie martwcie się – każdy taki wpis musi przejść proces moderacji (ochrona przed spamem) i muszę go osobiście zatwierdzić, a nie zawsze jestem przy komputerze…
Zostawić komentarz ?

106 Komentarze.

  1. Łukasz Więcek

    Jak zwykle solidna dawka informacji 🙂 Jednak bez pomiarów same informacje nic nie dadzą, więc czekam cierpliwie na kolejne posty.

    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Witam,

    No bardzo na czasie artykuł 🙂 Dziękuję i proszę o więcej. Jak chodzi o panele z wełny to np. tu można poczytać i zobaczyć dokładną instrukcję samodzielnego wykonania: http://www.igsaudio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=37&Itemid=58

    Z innej beczki. Igor, bardzo Ci jeszcze raz dziękuję za Twój tutorial na temat miksu rockowego. Zacząłem stosować techniki prezentowane przez Ciebie. Moje miksy brzmią o wiele lepiej. Cieszę się, że nareszcie ktoś to wszystko ładnie pokazał, w przystępny sposób, no i po polsku 😉 opowiedział. Mimo, że 95% moich miksów to muzyka taneczna, to to co pokazałeś w tutorialu świetnie sie sprawdza również w tanecznych miksach 🙂

    Go rabih maith agat (nie wiem czy poprawną formę znalazłem w sieci) 😉

    Pozdrowionka,

    Paweł

    • Konstrukcja z IGS Studio jest świetnym przykładem! Cieszę się, że kurs się przydał.
      Pisownia prawidłowa, spróbuj to wymówić, to pogadamy 🙂

    • świetny link ! Dzieki Paweł za niego 🙂

  3. Linki z ktorych kiedys sporo czytalem. Nie wiem na ile przydatne, mi odpowiadaly:).

    http://www.ethanwiner.com/acoustics.html – konkretna ilosc wiedzy ze spisem tresci:)

    http://www.ethanwiner.com/basstrap.html – Pulapki basowe.

    • mój angielski nie jest na tyle dobry by do końca zrozumieć język angielski techniczny ale postaram się zrozumieć jak najwięcej. Dzieki za linki 🙂

    • Ethan Winer to jest postać, z której publikacjami na temat adaptacji NALEŻY się zapoznać, bez dwóch zdań. Dzięki, R.O.

    • Ciesze sie, ze sie moga przydac:D. A czytajac takie teksty ze slownikiem (np ling.pl) mozna sporo sie nauczyc jezyka czy go podszkolic. Podwojna korzysc :D.

  4. Witaj Igorze. Mam pewne pytanie do którego odpowiedzi nie moge za bardzo znaleść. Więc, chodzi mi głównie o odpowiedni metraż pomieszczenia w którym będę nagrywał instrumenty jak i miksował to wszystko razem. Jak na razie posiadam pomieszczenie które ma mniej więcej 24 metry kwadratowe, jednak jest możliwość wyburzenia ściany i powiększenia pomieszczenia. Kończac, czy pomieszczenie które ma 24 metry wystarczy czy jednak “powiększyć je, i jeśli tak to czy powiększając robić je bardziej na prostokąt czy kwadrat? Z góry dziękuję 🙂

    • mi się wydaję, że takie pomieszczenie starczy, jednynie co może być problemem, to nagrywanie perkusji

    • właśnie … ja mam pytanie, Igor wspominał, oraz wielu innych realizatorów o tym mówiło, że pokój kwadratowy jest do bani. Jaki kształt pomieszczenia byłby że tak powiem “najlepszy” zaokrąglić go ? pochylić ściany ? jak z sufitem ? zrobić jakiś skos ? Co wy o tym myślicie ? jakie macie propozycje/pomysły na ten temat ?

    • najlepszy to taki gdzie nie ma równoległych powierzchni by zapobiedz powstaniu fali stojącej oraz podobno najepsze wymiary to proporcja pudełka po butach. mając zaokrąglone pomieszczenie dzwięk by na siebie nachodził z KAŻDEJ strony i skupiał się w jednym punkcie, tak mi się wydaję

    • Dokładnie to, co mówi Cielak – jak ma się warunki i budżet, to warto rozważyć nierównoległe ustawienie ścian i lekko skośny sufit ponad stanowiskiem pracy. Kwadratów unikać jak ognia, bo to tylko potęguje problemy z rezonansami.

    • dzięki wielki, mam pewien pomysł ale warto będzie go oprzeć o jakieś sensowne obliczenia, ale to z czasem jak się nauczę je wykonywać. Choć to chyba zadanie dla zawodowców …zobaczymy, jeszcze raz dzieki 🙂

    • Adam, obliczenia to bułka z masłem. Odpowiednia ich interpretacja oraz podjęte kroki – to zadanie dla zawodowców.

    • naprawdę bułka z masłem, ja swój pokój znam na wylot i jedyne co zostaje, to absorbcja szerokopasmowa-duża ilość paneli, by z dołem sobie poradzić (głównie z falą stojącą-niewidzialny wróg), a o izolacji mogę zapomnieć. grunt przed podjęciem jakichkolwiek kroków przed adaptacją to znajomość pomieszczenia poprzez wykonanie pomiarów by wiedzieć na co mamy działać, oraz wiedzieć czym podziałać (np. nie zadziała się na duży rezonans na 45Hz panelem szerokopasmowym, tylko rezonatorem Helmholtza). ogółem trzeba zrobić dobry plan i mieć trochę $$

    • nauka to potęgi klucz! z wasza pomocą mam nadzieje się tego nauczyć 🙂

  5. SOSO unikaj kwadratowych pomieszczeń, a co metrażu pomieszczenia to IMHO im większe tym lepsze

  6. czyli jeżeli mam taką możliwość rozbudowy pomieszczenia to zabierac sie do pracy ? i brnąć bardziej w prostokąt?

    • Zdecydowanie. Możesz jeszcze zadbać o to (w miarę możliwości), żeby długość nie była dokładnie 2 razy większa niż szerokość, bo i to może Ci trochę problemów sprawić z modami pomieszczenia. Warto, żeby te wymiary nie były przez siebie podzielne. Nieregularność tu jest wskazana. Jest nawet takie “złote ratio” trzech wymiarów, o którym czytałem chyba nawet u E. Winera na stronie, ale nie pamiętam dokładnie tej proporcji. Pamiętam za to, że mój pokój się w niej na styk łapał 🙂 I rzeczywiście można powiedzieć, że jest wielkim pudełkiem na buty…

    • Nawet nie tyle bardziej w prostokąt tylko w miarę możliwości w “jeszczewięcejkąt”. Pomieszczenia o równoległych ścianach i kątach 45 stopni to mordęga akustyczna. Im więcej załamań, nierównoległości i pułapek tym lepiej. Każda naprzeciwległa powierzchnia sprawia, że dźwięk odbija się “w nieskończoność”, fale nakładają się na siebie i w efekcie otrzymujemy pięknego muła zamiast klarownej odpowiedzi pomieszczenia.

    • Height Width Length
      1.00 1.14 1.39
      1.00 1.28 1.54
      1.00 1.60 2.33

      tu są “idealne” proporcje wg E. Winera

    • Tak to mniej więcej wygląda. Gdybyśmy tylko mogli ingerować w ściany nośne naszych budynków… 🙂

  7. wow .. programy, pomiary, mmm coraz Ciekawiej coraz Ciekawiej 🙂 czekam na kolejne części 🙂

  8. doktorsamuel

    od tego nadmiaru obowiązków zapomniałem przelać kasy za kurs jutro się ogarnę i prześle no czekam na te pomiary bo jak o nich czytałem to niczego nie zrozumiałem

  9. doktorsamuel

    wrzucę tu opis i film jak dorobię do mojego filtra nogi ale czekam na te obliczenia bo miejsce ustawienia filtra też ma na pewno znaczenie

  10. ja polecam poczytać ten dział http://www.dzwiek.org/forums/akustyka-w-studio-budowa-i-aran%C5%BCacja-pomieszcze%C5%84.69/

    dużo można się nauczyć, podpatrzeć pomysły na budowę paneli z wełny, ich ustawieniu, czy nawet poprawnym wykonaniu pomiarów programem Room EQ Wizard.

  11. Remaztered

    Bardzo ciekawy WSTĘP do serii artykułów o akustyce. Czekam z niecierpliwością. Ciesze się ze dotykasz tych najważniejszych kwestii i czekam na rozwiniecie owych zagadnień.

  12. Mysle ze bede wyrazicielem wielu, gdy osmiele sie spytac o bardziej “kawa na lawe” odnosnie REW. Moje pomieszczenie wytlumil Auralex po tym jak wyslalem im wymiary i wyglad mojego pokoju. Jednak bardzo chcialbym sprawdzic ten REW bo caly czas mam problem z poziomem basu, ktorego za Chiny ludowe nie moge trafic od razu. Jak wynika z opisow potrzebny jest SPL miernik lub mikrofon, podlaczenie etc. Przeczytalem juz ta instrukcje dwa razy i nadal mam watpliwosci czy wiem co mam zrobic… ❓

  13. Oops – wlasnie przeczytalem jeszcze raz: “O wykonaniu pomiarów też porozmawiamy w niedługiej przyszłości”
    Czekam… :mrgreen:

    • Otóż to. Zagadnienie robienia pomiarów postaram się wkrótce jak najdokładniej omówić, żeby nikt nie miał wątpliwości.

  14. Trochę zejdę z tematu, ale cytując Igora “Podczas miksowania walory akustyczne naszego studia mają jeszcze większy wpływ na to, jak słyszymy dźwięk wydobywający się z monitorów. Uzależnione jest to w sporej mierze od „odpowiedzi pomieszczenia”. Do naszych uszu zawsze dociera suma sygnału bezpośredniego i odbitego (opóźnionego) z pomieszczenia i to przede wszystkim przyczynia się do trudności, z jakimi zmagamy się podczas miksu.”, zastanawiam się czy nie dało by sie zrobić jakiegoś działu na blogu by można było wrzucać swoje miksy do analizy jak grają?
    Takie moje pięć groszy.

    • Pomysł przekazałem dalej do ciała decyzyjnego, a potem może trafi do wykonawczego. Po polsku – przemyślę to.

    • Super. Trzymam kciuki za dwa ciała. 😉

  15. ja mam wygodę i niewygdę – puste pomiezczenie 3,60×3,80 drzwi w jednym rogu, poza tym nic – w zasadzie gołe ściany (na jdnej wykładzina) i wykładzina + dywaniki na podłodze – no i powinno się zmieścić ciut sprzętu. Nie powiem żebym miał tysiące na adaptację, ale coś się wyskrobie. Póki co jest biurko, dwa “regały” na książki i tyle.

  16. …. no i trzeba by przystosować pomieszczenie – z jednej strony do miksowania, z drugiej do zgrań mikrofonu, z trzeciej – do zgrań instrumentów solowych (ale to nie problem, bo idą bezpośrednio w interfejs).

    • Zawsze możesz potraktować pomieszczenie całościowo, co pomoże w miksowaniu, a np. na tyłach ustawić się z wokalem zasłaniając się jakiegoś typu ekranem i będzie git. Upieczesz dwie pieczenie jedną zapałką.

  17. no właśnie chcę całościowo ale nie mam pomysłu – tutaj akurat ustawienie “centralne” nie sprawdza się o tyle, że klawisze (ustawione po lewej stronie) blokują część pomieszczenia, pozostaje więc ustawienie “w rogu”, które otworzy przestrzeń, ale też nie będzie idealne, bo lewa strona znajdzie się w okolicach ściany, a prawa będzie otwarta na pomieszczenie….

    Co do samego ekranu – właściwie to jest mus, no i rzecz najprostsza realizacyjnie.
    Musiałbym to rozrysować albo przesłać foty.

    • To spróbuj ustawić się w rogu, ale pod kątem. Tak, żeby łączenie ścian było na wysokości połowy biurka, przynajmniej zachowasz względną symetrię.

    • nie da za bardzo rady – znów blokowanie przestrzeni, której tylko pozornie jest dużo….

    • ogólnie to teraz jest właśnie na środku (powiedzmy) – i jakoś super nie jest, trzeba jedną stronę wygłuszyć, bo od pustego rogu bas dudni….

  18. A ja mam pytanie co do paneli akustycznych, a dokładniej o ich obicie! Otóż… mieszkam z kumplem, który ma astme i alergie prawie na wszystko dlatego tez zalezalo mi na szczelnym materiale ktory nie bedzie przepuszczal zadnego pylu welny. kupilem ten sam material, ktory kladzie sie na poddasza na welne mineralną. Jest to wodoszczelne. I moje pytanie jest takie czy przez plotno pochlanialoby wiecej czestotliwosci?

    • Im bardziej szczelny dasz materiał, tym więcej Ci będzie odbijało wysokich częstotliwości. Tafta czy skóra ekologiczna jest wystarczająca, żeby utrzymać wełnę i jej ‘pyłki’ w miejscu. Druga sprawa, to sama wełna. Jak kupisz PT80, to problem w zasadzie nie istnieje, bo ona jest bardzo mocno skompresowana.

  19. KrzysztofZ

    Dzisiaj byłem w Kastoramie, poprosiłem o PT80 i obsługa nie wiedziała która to wełna. Zapodajcie może jakieś szczegóły, producenta żeby dokładnie namierzyć produkt.

  20. Witam, mam pytanie, szukam dobrego nie drogiego ekranu akustycznego. Wybrałem T.Bone Mic thing, na thomannie jest najlepiej sprzedajacym sie ekranem akustycznym. Ogolnie czytalem, ze sa zadowoleni uzytkownicy. Warto go kupic za ok 450 zł? Czy lepiej zainwestować w inny ekran akustyczny? Moje pomieszczenie nie jest dostosowane do nagrywania wokalu, bo wynajmuje jeden pokoj. Czy ekran akustyczny jest dobrym roziwazaniem?

    • Nie jest to szczyt możliwości ekranów, ale lepsze to niż nic.

  21. dzieki za odpowiedz, a jaki najlepiej kupic ekran akustyczny (SE)? Czy lepiej samemu wykonac?

    • sE jest najlepszy, jaki znam. Jeśli masz smykałkę do DIY, to możesz spróbować konstrukcji z linka w artykule.

  22. A jesli z zbuduje cos w tym stylu http://www.thomann.de/pl/auralex_acoustics_maxwall_1141vb.htm oczywiscie z welny mineralnej, takie 4 plyty to uzyskam lepszy efekt podczas nagran, niz sam filtr akustyczny? Lepiej zostanie wytlumione?

    • Czy lepszy efekt, to nie wiem. Jak się zabudujesz i zamkniesz w małej przestrzeni, to pojawią się nowe problemy. Spróbuj z dwoma, może trzema panelami na początek.

    • takie coś za 5 kafli… z wyglądu przypomina gąbkę.

  23. Mam pytanie jak Twoim zdaniem postąpić ze ścianą za monitorami- mam dość wąski pokój (2,6m) tak więc odsunięcie monitorów od ściany na powiedzmy 100 cm raczej się nie uda -tak więc pozostaje około 40-45 cm (podaje 2 wymiary bo one są w skosie w stosunku do tylnej ściany). Tak więc jak to się ładnie mówi pewnie monitory trochę koloryzują dźwięk. Czy jest sens dać jakiś absorbujący materiał- np.: tak krytykowane gąbki na ścianie tuż za monitorem- czy to coś poprawi czy też to niezbyt dobry pomysł?

    • Lepsze 40-45cm niż nic. Jeśli chcesz potraktować ścianę za monitorami, to na pewno nie gąbkami, bo tylko pogorszych sprawę. Masz zaatakować niskie częsctotliwości, a stosując pianki zadziałasz odwrotnie. Po panelu z wełny za każdym moniotorem jest znacznie rozsądniejsze.

  24. Igor – pomocy. Moze nie tylko Igor.
    Nie “slysze” basu. W okolicach 60Hz do 170Hz spectrum pokazuje bardzo duzo energii i to slychac w samochodzie (refrence odsluch). Ale na z monitorow nie wychodzi nic niepokojacego. Nie jest chyba mozliwe zeby pomieszczenie bylo wytlumione w taki sposob bo przeciez ja go nie slysze w przeciwienstwie do tego ze mogloby go byc za duzo. Odsluchy dosc dobre (mackie HR824) wiec nie sadze ze tu jest przyczyna. Nie wykonalem jeszcze pomiarow ale szukam jakiegos punktu zaczepienia.

    • Zrób pomiary w kilku różnych punktach pomieszczenia, to się dowiesz co się dzieje. Ja i inni możemy sobie tylko zgadywać.

    • Za Igorem, możemy tylko zgadywać. Ja obstawiam fale stojące w pomieszczeniu albo odwrócenie fazy na jednym kanale, możliwe że masz źle polutowany kabel sygnałowy do odsłuchu jeśli w DAWie nie masz odwrócenia fazy i w samochodzie gra dobrze.

  25. Xchomiku – wlasnie tu jest problem ze w studiu brzmi ok a w samochodzie za duzo basu. Ja to widze w spektrum ale tego nie slysze. Gdyby bylo na odwrot sprawa bylaby o tyle prostsza ze wiadomo gdzie szperac. A tak….
    No nic – pozostaje mierzyc…. ➡

    • A jest tak ze wszystkim, czego odsłuchujesz, czy tylko z tym, nad czym sam pracujesz?

  26. Ze wszystkim – niestety… 😕

  27. aha i jeszcze jedno – w samochodzie mam oryginalne glosniki. Nic modyfikowanego. Ustawienia tez sa na “zero”

    • To masz dziwny samochód :D.
      A poważnie, być może właśnie to jest odpowiedź, może u Ciebie w samochodzie zachodzi zjawisko fali stojącej (w co mi się też nie chce wierzyć)? Przesuń głowę do połowy szerokości samochodu, do połowy długości samochodu i posłuchaj czy coś się zmienia.

    • A, jeszcze jedno, odnośnie tego “widzę w spektrum ale nie słyszę” to widzisz w spektrum, że basu jest za dużo? Jeżeli tak, to masz problem z akustyką pokoju, no nie ma siły, nic innego się tu nie wymyśli. No chyba, że coś się dzieje z Twoimi monitorami, może tylko jeden (z jakiegoś powodu) gra basem, a drugi nie? To jest gdybanie po omacku, trzeba by dobrze się poprzypatrywać całemu Twojemu setupowi żeby coś powiedzieć.

  28. xchomik – sprawdzalem to rowniez w innych samochodach – to samo, co wyklucza samochod jako zrodlo problemu.
    Monitory sprawdzone, cable sprawdzone. Zgadzam sie z tym ze to podroz po omacku. Ale dziwi mnie fakt ze jest malo basu w odsluchach. Zwykle bywa odwrotnie…Moze subwoofer by pomogl…
    Przyjdzie mikrofon, zabierzemy sie do pomiarow. Bardzo jestem ciekawy co wyjdzie i co to za problem.
    A tak na marginesie “dlaczego wlasnie ja musze miec inny problem niz wszyscy… 😯 :mrgreen:

    • Bo nikt inny nie zgłasza tego typu problemów, których nie dałoby się rozwiązać powyższymi metodami :D.

    • Zanim jeszcze zrobisz pomiary, spróbuj przenieść stanowisko (lub chociaż monitory) w inne miejsce w pokoju i zobacz czy jest jakaś różnica. Możliwe, że masz jakiś ekstremalny ‘null’ w miejscu, gdzie pracujesz.

  29. ooo – to brzmi calkiem interesujaco. Zaraz sprawdzimy.

  30. Hej a co myslicie o takim ksztalcie rezyserki http://dl.dropbox.com/u/34111151/opcja%20pomieszczenia.png

    chodzi o wew. ksztalt. Prostokat zgodny z proporcja 1:1,60:2,33 dlugosc troche ponad 6 metrow wychodzi..

    Z symetria pomieszczenia, rysunek jest niedokladny.

    Mysle by te powstale trojkaty przerobic na “scian-szafke”:D i np drzwiczki moga byc zbudowane jak panele z welny lub solidniej, bardziej jak scinka.

    szyba do salkinagran i miejsce calego space-ship’u:D byloby po lewej stronie:).

    Wiem, ze ciezko przewidziec, tym bardziej jak sie nie zna:D. Ale mysle, ze moze to byc dobre pomieszczenie do adaptacji.

    • Moze jest jakas zasada, wzory przydatne do obliczenia katow tych scian?

      Czy moze lepiej nie kombinowac i zabudowac tak by wyszedl ten prostokat (dla symetrii bo sa jeszcze 34 cm wneki) z tymi proporcjami?

    • Sry za 3 posta z rzedu(od tej pory bede pisal odrazu pelnego posta;) ale w calosci takie cos ma byc http://dl.dropbox.com/u/34111151/plan%20studia%203.png kanapy, tv etc. nie sa wazne:P. Skupiam sie na prawym pomieszczeniu bo bardziej je potrzebuje niz te do nagran;).

      Te zakole kanapowe i TV potrzebuje do prezentacji roznych, nie zwiazane scisle z muzyka.

    • Ja nie wiem, czy są metody na to, żeby to w ogóle w jakiś sensowny sposób policzyć. Musiałbyś się chyba wyłącznie na słuch powołać…

    • Tak wiec zaufam w swoje przeczucie:D, a kiedys widzialem nawet plan studia z podobnym ksztaltem. Moze cos w tym jest:D. Zawsze tez bedzie mozna wrocic do prostokata. Na wiosne zdam relacje:D.

    • Koniecznie!

  31. Witam ! moja ‘reżyserka’ mieści się pod antresolą, gdzie jak wiadomo przestrzeń jest na maksa ograniczona, czy na tak małej przestrzeni jest chociaż możliwość i sens zabawy z adaptacją?

  32. tylko z tego co czytałem to moje warunki są na prawdę kiepskie, biurko razem z monitorami znajduje się na krótszej ścianie i jeden z nich stoi w kącie, myślę nad tym by na ścianie za monitorami umieścić dwa panele akustyczne tak samo zrobić na ścianie obok której stoi jeden z monitorów, tak samo zrobić nad całym łóżkiem czy takie rozwiązanie się sprawdzi ? znacie jeszcze jakieś inne sposoby które można użyć na tak małej powierzchni ? z góry dziękuje za odpowiedzi 🙂

  33. Mam pytanie i liczę na wasze różne spostrzeżenia. Pytanie nasunęło mi się szczególnie po styczniowych artykułach. Więc trochę długi post wyszedł, ale może sami na coś wpadniecie:D.

    Na wiosne mam zamiar przenieść się do większego pomieszczenia (ok. 55m na muze sama – 2,8 wysokosc). Wiem, że chociaż byłbym geniuszem i stanął na głowie nie osiągnę tam rezultatów jak w dużym wysokim za miliony dolarów studiu. Wyciągnę z pomieszczenia ile się da ale i tak są ograniczenia. Utrzymuje się z kompozycji muzyki więc głównie ma to być studio projektowe do tworzenia dla mnie. Ale też dla kapel bo lubię to;).

    Jakie jest problem:D?:

    To na co mogę postawić to klimat i dobry vibe studia. Myślę, że to osiągnę przy jednym, większym pomieszczeniu. Za to posiadanie reżyserki i salki do nagrań ma wiele zalet, chociaż nie uda mi się na chwile obecną zrobić wystarczająco dobrej izolacji akustycznej a reżyserka-jak teraz pokój- jest miejscem mojej pracy codziennej. No i łatwiej da się urządzić jedno pomieszczenie, taniej i bardziej funkcjonalnie.

    Więc jak myślicie, którą opcje lepiej wybrać? Z perspektywy realizacji dźwiękowej lepiej dwa ale z perspektywy muzyków jedno.

    Igor będę wdzięczny za poradę, jako inżyniera i muzyka:D i wszystkich innych też;). Chodzi o studio projektowe, które ma być kreatywnym miejscem do grania i tworzenia muzyki.

    Jednak by móc nagrać na tyle dobrze by się nie wstydzić przed kimś kto siedzi w tym 30lat, co zależy od skilla ale skilla od studia już nie więc tutaj to pomijam ;).

    • Ja bym został przy jednym pomieszczeniu, bo dwa małe, mimo że odizolowane, nastręczą Ci więcej problemów i kosztów.

    • Tez tak właśnie myślę i cieszy mnie to w sumie:).

    • Byłbym dźwięczny jeszcze za info Igor lub ktoś kto ogarnia akustyke. Lepiej mieć mniejsze pomieszczenie w “zlotych proporcjach” czy dodać 1,5-0,5 metra z dłuższej ściany. Wybrałem już najlepsze proporcje dla tego pomieszczenia. Wymiary te złote po pomniejszeniach to 2,6×4,2×6. Powiększone to np. 2,6×4,4×7.

      Ale jeżeli będę nagrywał zespół na setę i prowizorycznie panelami dopasowywał pokój to chyba większe się przyda i mniej znaczenia będzie miała proporcja? Więcej tlenu to też plus:D.

    • Proporcje w porządku, a rzeczywiście – im większe pomieszczenie, tym lepiej, szczególnie jeśli chcesz ludzi na setkę nagrywać.

    • No ale właśnie zastanawiałem się czy zrobić proporcje dobre, czy trochę naciągnięte ale dłuższe pomieszczenie.

      Ale zdecydowałem się na dobre proporcje bo jednak dobrze brzmiący pokój-gdzie można stawiać ambientowe majki i łapać ładne sygnały, równo i dobrze brzmiące instrumenty, plus warunki lepsze dla odsłuchu i miksu- to lepszy pokój:). A zawsze mniejszy subroom z boku do czegoś się przyda:D.

  34. Mateusz Spychała

    Oczywiście jeśli napiszę, że zupełnie inna akustyka powinna być w reżyserce, zupełnie inna w “dziupli” do nagrywania np lektora, i zupełnie inna do nagrania żywych bębnów, to wszyscy odpowiedzą TAK, tak?:)

    Tylko teraz jaka akustyka gdzie powinna być?;/

    • Tak. W reżyserce wyważona / wyrównana, w “dziupli” dla lektora mocne wytłumienie, w live roomie trochę “życia” pomieszczenia jest wskazane, szczególnie do nagrań bębnów.

  35. Imperator

    Mam pytanie. Ostatnio zrobiłem sobie cztery panele stojące z PT80 do nagrywania i jestem na etapie obijania ich materiałem. Wyczytałem tutaj, że najlepsza jest tafta, tylko że podobno jest jej kilka rodzajów, więc kupiłem tą „najzwyklejszą”. Z ciekawości zrobiłem mały test i przystawiłem telefon z włączoną muzyką do samego panelu bez materiału i z materiałem. Miałem wrażenie, że po założeniu materiału bardziej czuć górę (odbija może?). Czy to jest normalne w przypadku tafty, czy raczej kupiłem nie taki materiał? Jeżeli nie taki to czy mogę prosić o jakiś opis albo zdjęcie jak taki materiał wygląda?

    • Nie wydaje mi sie, zebym gdziekolwiek napisal, ze tafta jest ‘najlepsza’, chyba ze odnosisz sie do wypowiedzi kogos innego? Tafta, skora ekologiczna czy jakikolwiek material przepuszczajacy delikatnie powietrze sie do obicia paneli nada. I rzeczywiscie niektore materialy beda nieznacznie odbijaly najwyzsze pasma, ale bynajmniej nie jest to jakis wielki problem, bo glownego winowajce problemow z akustyka, czyli nizsze pasma – zaatakowales.

  36. Imperator

    Fakt, mój błąd- źle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że w komentarzach różnych użytkowników panowała opinia, że tafta nadaje się do obicia tych paneli a Ty zgadzałeś się, że można jej użyć. Czyli jak rozumiem lekkie odbijanie tych wyższych częstotliwości jest normalne w przypadku tafty. Dzięki za odpowiedź.

  37. Witam wszystkich

    Kazdy kto zastanawia sie nad piankami, moge potwierdzic ze wylozenie pokoju czyms takim jest “slabym” rozwiazaniem. Dostalem kiedys za butle Jacka Danielsa ponad 30m2 i wylozylem tym caly pokoj.
    Obecnie w dalszym ciagu mam kilka kawalkow powklejanych na scianach ale ok polowa powierzchni to w dalszym ciagu gola sciana (nie liczac mebli)
    Efekt jest o niebo lepszy (nagrywam tylko wokal) – zuplenie inne brzmienie, brak efektu studni (caly pokoj w gabkach – efekt jak z nagrywania w szafie)
    Jedyne co mnie martwi to fale stojace i teraz pytanie.
    Ktos sie pytal co ustawic za monitorami (u mnie jest jeszcze gorzej – maks 25 cm od sciany moge je miec (Hs80m) moj pomysl jest taki zeby te kawalki gabki co juz mam zamocowac na welnie z przodu zamiast obijac materialem (chodzi mi tez o estetyke troche zeby wszystko wygladalo podobnie)
    welna zajeaby sie nizszymi czestotliwosciami, gabka wyzszymi. Nie wiem czy mojo myslenie jest logiczne czy nie wiec w razie co prosze nie bic 🙂

    • Nie wiem, czy gola welna obita gabkami bedzie wygladala estetycznie, no ale o gustach nie dyskutujemy… Pomijam juz fakt, ze zakrywanie welny piankami jest bez sensu, bo welna zajmie sie zarowno niskimi jak i wysokimi czestotliwosciami. Po co dodatkowo tlumic gore pasma…?

  38. boki zostawilbym normalnie…. chodzilo mi bardziej o front, zrobic panel o rozmiarze wycietych juz pianek z listwami na bokach…
    Teraz jeszcze pomyslalem o czyms innym.
    Mam srednio wysoki glos, ktory ciezko mi bylo zaakceptowac przy pierwszych nagraniach i slabo tez w moim odczuciu zgrywal sie z muzyka (i nie, nie falszuje 🙂 ). Moze wlasnie fakt ze pianki zabieraja sporo ‘gory’ spowodowal ze efekt koncowy z mojej perspektywy byl jednak udany.
    prawda zawsze gdzies pewnie lezy po srodku…

    Niedlugo w rogu pokoju laduje nowe wyro z grubym materacem, zobaczymy jak bedzie tlumic bas 🙂

    • Prawdopodobnie nie poczujesz zbyt wielkiej roznicy w tlumieniu basu z tym materacem 🙂 Jakby sie dalo opanowac niskie pasma takimi materialami, to nie potrzeba by bylo adaptacji akustycznej podciagac pod dzial naukowy. A jednak jest ona zawilą nauką i nie da sie jej podwazyc ani obalic takimi prostymi rozwiazaniami. Pewne zasady sa niezmienne, ale eksperymentowac sobie przeciez mozesz…

  39. Witam,
    bardzo proszę o pomoc w jakim kolwiek zaadaptowaniu pomieszczenia z linków poniżej:
    http://tnij.org/mr111
    http://tnij.org/mr222
    http://tnij.org/mr333

    To jest pokój na poddaszu. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji nt tego jak można ustawić sprzet w tego typu pomieszczeniu..
    jest to szalone ale tak, mam zamiar w tym pomieszczeniu nagrywać i wokal i perkusję i gitary..:) zbuduję całą armię paneli akustycznych by tylko móc działać.
    Mam interfejs Presonus 1818VSL, działam na laptopie póki co, monitory m audio bx8 d2.
    Doradźcie, proszę, gdzie co można ustawić by były jakieś w miarę sensowne efekty.

    • Temat rzeka… Zależy czy chcesz nagrywać wszystko na raz, czy oddzielnie. Zależy czy chcesz mieć tam tylko pokój do nagrań, czy również reżyserkę. Ja bym stawiał na ruchome panele z wełny w drewnianych ramach (po dwa arkusze wełny w pionie na jedną taką konstrukcję) w ilości kilkunastu sztuk i rozstawiał je zależnie od sytuacji.

  40. Dzień dobry, mam nadzieję że jeszcze odpisujesz w tak starych wątkach 😉
    Mam taki pokój o wymiarach 3x4x3m i wiem, że to źle, bo szerokość i wysokość będą tworzyć te same mody, co więc mogę zrobić? Nie mam możliwości wyboru innego pomieszczenia ani dobudowania ściany, czy jest coś, co można tanio kupić i ustawić by zmniejszyć szerokość np. do 2,5m? Jeśli nie, to na co zwrócić uwagę w takim pomieszczeniu? Przeczytałem gdzieś, że można wtedy zamontować więcej pułapek basowych, ale jak je rozmieścić?

    • Jak konkretnej ściany z betonu nie zbudujesz, to modów tak łatwo się nie pozbędziesz. Jakieś tanie czy “domowe” sposoby na nic się zdadzą. Pozostaje Ci jedynie agresywna adaptacja porządnymi bass-trapami i rezonatorami. Na początek rogi. Potem ściana tylna i boczne. Sufit to też ściana, więc i o nim nie zapomnij. A jak jeszcze będzie mało, to także przód.

Zostaw komentarz