Kompresja Równoległa [FILM]

Dziś będzie znów o kompresji… Wygląda na to, że o tym nigdy za mało. Oto kolejny sposób stosowania jej na różnych etapach naszych produkcji. Przenieśmy się więc na kilka minut do Nowego Jorku:

Zostawić komentarz ?

56 Komentarze.

  1. Świetna sprawa! Nie używałem tego wcześniej, bo nawet zbytnio nie znałem tej techniki, ale bębny w porównaniu przed i po brzmią sporo lepiej po! Wielkie dzięki Igor :mrgreen:

    • A jak żeby inaczej. Rzadko kiedy się to nie sprawdza… W jazzie może 😀

  2. bananovitch

    “chce naprawdę bezczelnie tę bębny zbesztać” – o tak 😀

    • O tak 😀

    • Troche zaszalejemy z 3.9 na 2.4 😆 aaa ja to w 120% rozumiem 😀 haha :D:D…. lubie to i tyle:D.

      Na kanal fx z mocna kompresja mozna dodac jakis efekt:D. Np. distortion do czystego basu, fajnie wyraznie się przebija a malo miejsca zajmuje to przebicie. No oczywiscie jezeli pasuje bo jak odwrtonie to jaki bylby sens:D? W sumie distortion do punchowej perkusji tez mi pomagal. Czesciej przeszkadzal:(, trzeba znac umiar:D.

      Byc moze dodawanie efektow to mocne ingerowanie w muzyke i najczesciej slabo wychodzi.. ale czasem mozna zdobyc ten specyficzny charatker dla danego kawalku o, który mysle warto sie starac:D.

      Czesto uzywacie efekt chorus? Popularny jest ale ciekawy jestem jak mixspolecznosc go ocenia. Ja uzwyam czesto ale malo, jakos brak mi do niego wyczucia dobrego lub zaufania do siebie. A moze i dobrze.. nie wiem:P.

    • Jeszcze mysle fajny patent z kompresja rownolegla w odpowiednim przypadku. Na fx uzyc dodatkowo expandera z sidechain na inny kanal. Cel jest taki, ze gra sobie perkusja i kiedy chcemy by byla mocniejsza(kompresja rownolegla) w momentach jak gra jakis inny konkretny instrument to juz to mamy:D. No wiem, ze to specyficzny przypadek ale może analogicznie przyda się to komuś by nasilic emocje.

    • R.O. Patent z distortion jest dobry, ale trzeba na pewno z umiarem do tego podejść. Ja lubię też czasem lekko przesterować pomieszczenie albo nawet sam werbel. Nie sypie siarą, a ładnie się potrafi przebić.

  3. aaaa 3 zaległe posty. Muszę nadrobić 😀 btw. I znowu mam co oglądać:D

    • Dopisz się na Newsletter, to google zadba, żebyś już nigdy nie był z blogiem w plecy 😉

  4. Bardzo ciekawa sprawa muszę przyznać 🙂

  5. słyszałem kiedyś o takiej kompresji bebnów ale szczerze nie miałem okazji tego sprawdzić, dziś to zrobiłem 🙂 również w swoim DAW. Mimo ze tylko jeden kompresor się nadał do tego i nie do końca brzmi to tak dobrze jak na filmiku(może być to brak umiejętności ) ale będę częściej bębny tak kompresował bo brzmią pełniej 🙂

    • To jest bardzo skuteczny sposób na dodanie kopa bębnom bez poświęcania transjentów. I fakt, nie każdy kompresor się do tego idealnie nadaje. Wszelkiej maści emualcje 1176 byłyby wskazane, ale oczywiście nie tylko…

  6. używam tego często jeśli chodzi o bębny i bas, do dubtepu itp. nadaje sie znakomicie 🙂

    • Super, to iście zacna technika i pasuje prawie do każdego gatunku.

  7. a przy kompresji ny nie wycina sie srodka?

  8. oglądałem wcześniej jakieś tutoriale i tam ciągle tłumaczyli ze kompresja nowojorska polega na silnie skompresowanym materiale z odciętym środkiem hm… dlatego pytam 🙂

    • Myślę, że to zależy od założonego celu – jak z resztą ze wszystkim w kreowaniu brzmienia. W przypadku wyciętego środka na pewno uzyskasz więcej mięsistego (albo zamulonego) dołu i uwypuklisz blachy. Pytanie tylko, czy akurat tego w danej sytuacji oczekujesz od swoich bębnów? Może się okazać, że Ci środka w bębnach brakuje, wtedy raczej byś nie wycinał, prawda? 🙂

  9. oczywiscie, tylko nie miksuje rockowych kawalkow tylko dubstepy gdzie wlasnie potrzeba tego miesa, gratuluje pomyslu na strone tutoriale po polsku, myslales nad zalozeniem szkoly cos na podobe dubspot?

    • Czyli wszystko zależy od sytuacji, a w tym wypadku – od gatunku muzycznego. Dubspot to dość poważne przedsięwzięcie, ja jestem tylko małym bloggerem 😉

  10. Jak zwykle super wytłumaczone. 😉
    Taka kompresja, super sprawdza się też na wokalach.
    Trzeba tez dodać, że taki sam efekt można osiągnąć kompresorem, który posiada “MIX” – np Glue – bez dodawania kanału pomocniczego.

    • Nagraj jedną ścieżkę wokalu, do niej nagraj drugą taką samą (ważne żeby nagrać ją osobno a nie kopiować) Pierwszą i drugą obrób tak samo tylko tą drugą baaardzo mocno skompresuj i zmiksuj je ze sobą 🙂

    • Ferdek – masz rację. Można spokojnie użyć Glue, który ma parametr MIX i też zrobić kompresję równoległą. Minus jest taki, że nie możesz później osobno potraktować ani oryginału ani kopii, np. nie zapniesz EQ tylko na kopię, itd.

    • To prawda.

  11. Fajne efekty (np w celu sklejenia całości) można też uzyskać, poprzez lekką kompresję tych dwóch kanałów, czyli: kanał nieskompresowany i silnie skompresowany wspólnie poddane kompresji na nowym wspólnym kanale pomocniczym.

    • No ale musi to być chyba na prawdę delikatna kompresja, bo na tym strasznie ucierpi dynamika 🙁

    • Zdecydowanie lekka…

    • Racja, kompresja takiej grupy powinna być praktycznie nie wyczuwalna, ale powinna spełniać swoja rolę.

  12. ja najczęściej używam kompresorów z pokrętłem mix, czy wet/dry. nie ma problemów z fazą.
    zwykle kompresory opóźniają sygnał (nawet minimalnie), a nie podają latencji w samplach. i nie wiem jak sobie z tym poradzić potem.

    • Niektóre DAW posiadają kompensację latencji. Jeśli jednak nie to pozostaje tylko zapinać ten kompresor na resztę ścieżek (oczywiście wyłączając go), są też specjalne wtyczki do opóźniania sygnału… Tak to niestety jest w erze cyfrowej obróbki dźwięku :/

  13. znałem tę technikę, ale bardzo fajnie i jasno tłumaczysz !
    super robota 🙂

  14. Tak oglądając ten filmik to dochodzę do wniosku, że albo PT jest aż tak mocno konfigurowalny, że pozwala przypisywać skróty klawiaturowe pojedynczym MUTE’om na ścieżkach, albo masz jakiś kontroler dopięty do kompa, pochwalisz się jak to się działo, że bez użycia myszki same Ci się MUTE’y przełączały?;>

    • Poszukaj czegos w stylu Key Commands/Shortcuts. W Cubase to rozwijasz zaklade file i na dole jest Key command. Potem fajnie mozna dodawac wiele opcji.

      Powiem, ze personalizacja ustawien to mega sprawa. Jak sprytnie sie ustawi komendy mozna workflow zwiekszyc o 100% :D. Szczegolnie dodawjac kombinacje z alt, ctrl shift etc.

      to samo z toolbarem w ktorym lubie miec jak najmniej potrzebuje rzeczy. W Cubase drazni mnie troche ten latajacy pasek ale inni go lubia. Niestety nie da sie zadokowac.

    • Druga sprawa, ze kontrolerow jest cala masa. Ogolnych, dedykowanych do programu czy z klawiatur sterujacych. Osobiscie mysle, ze mozna lepiej kase wydac, chociaz klawiatura nie ma tlumikow etc.

      Osobiscie mam zamiar wyposazyc sie w monitory z multitouch’em. W odpowiedniej rozdzielczosci mysle, ze fajne rozwiazanie. Do tego myszka, klawiatura, instrumenty i alleluja i do przodu ;]. Ktos moze ma jakies doswiadczenie lub opinie odnosnie monitorow dotykowych(np. na mixer)?

    • Są oczywiście w PT skróty do włączania/wyłączania Mute, Solo i Record na pojedynczych trackach. Wystarczy mieć tylko te tracki podświetlone. Ale co się stało tutaj, to z nieznanych mi powodów program do nagrywania filmów przestał rejestrować ruchy mojego kursora na ekranie 🙂 Zauważ, że od 4. minuty kursor zamarzł na środku ekranu i ani drgnie 🙂

    • 🙁 a już myślałem, że może dasz się namówić na recenzję z pierwszej ręki jakiegoś tam Euphonix’a czy czegoś podobnego ;).

      Personalizacja to jest faktycznie dobra sprawa, ale ja muszę jeszcze nad tym popracować. Jakoś nie za dużo czasu poświęcam Reaperowi niestety :(.

    • R.O. : ja od roku pracuję na iLive który jest wyposażony w monitorek dotykowy i szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Na pewno nie lubią wilgoci :D. Nam jedna konsoleta przestała reagować na dotyk jak się trochę nawdychała sfobodnie przemierzającej przestrzeń wody ;). Poza tym czasem trudno jest trafić we właściwe miejsce, dobrze jest używać z takim monitorem np ołówka zakończonego gumką. Gumka fajnie klika w ekranik :D. Ale nadal pozostaje Ci kwestia np okrągłych gałek w różnych plug-in’ach. Akurat to się będzie obsługiwać tak samo czy to myszką czy palcem. Dlatego właśnie osobiście wolę sprzętowy kontroler, np Euphonix, na który nigdy nie będzie mnie stać ;].

    • To sorry za rozbieznosc z tym o co z filmiku chodzilo;). A opanowanie kombo myszki, klawiatury(komend) i swego DAW to powertool jakich malo i tak :D.

      Moze nie ma co sie pchac w multi-dotykowy nawet duzy, niezawodny i dostosowany do rozmiarow dloni.

      Za to polecam wywalic z glownego widoku informacje ktore sie powielaja lub takich z ktorych nie korzystamy. Odrazu sie swobodniej czlowiek czuje :D. No i sprytnie ulozone skroty, warto temu poswiecic chwile czasu. Nawet dwie godziny zejda ale pozniej szybko wroca! 😀

    • Chomiku, nie powiem, żeby mi Artist Mix po głowie nie chodził, ale to może w przyszłości. Są niestety ważniejsze wydatki, a taki kontroler to po prostu wygoda.
      R.O., opanowanie klawiszologii to podstawa płynnej pracy, jak dla mnie. Zgadzam się, że warto mieć też porządek na ekranie, a w PT można sobie do woli okna skonfigurować i jednym skrótem przywołać zupełnie inny widok, z innymi śladami, otwartymi plug-inami i wieloma innymi rzeczami. Warto poświęcić trochę czasu na opanowanie tego i skonfiguorwanie, bo później się po prostu śmiga po programie 🙂

    • Igor, zgadzam się, to jest wygoda, no ale po cóż innego zostały stworzone te kontrolery? ;). Osobiście chciałbym taki mieć. Po prostu żeby czuć ten fader pod palcem bo zdecydowanie bardziej komfortowo się czuję w takiej sytuacji.

    • Zgoda, chodzi mi bardziej o to, że nie ma to bezpośredniego wływu na efekty pracy, tylko na jej komfort. A to pierwsze jest u mnie priorytetowe, dlatego jeszcze poczekam z ewentualnym zakupem.

    • Ja też, ale dlatego że muszę :D.

  15. Witam wszystkich serdecznie. Na wstępie musze powiedzieć że SUPER INFORMACJE. Chciałbym zapytać czy kompresja równoległa nie sprawdzi się na dublu wokalu ?

    • Witaj, Janusz! Dlaczego miałaby się nie sprawdzić? Możesz jej spróbować na różnych źródłach i zobaczyć, w których sytuacjach Ci odpowiada, a w których nie.

    • Dzisiaj właśnie jestem w pracy ale jutro się pobawie kompresją równoległą bo musze przyznać że na bebnach ciekawie to brzmi.

  16. Jesteś mistrzem klarownego przesłania 😉

  17. Masz głos jak Donatan 🙂

Zostaw komentarz