M-Audio ProFire 2626 vs. GAP Pre-73 – Testy Porównawcze Preampów [AUDIO]

Zgodnie z obietnicą złożoną podczas naszego czata, Piotr (Laser) dostarczył nam próbki nagrań z fabrycznych przedwzmacniaczy w M-Audio Profire 2626 i z dedykowanego preampa GAP Pre-73 na kilku różnych źródłach dźwięku. Należą mu się za to wielkie słowa podziękowania! Poniżej opis przeprowadzonych testów oraz pliki audio.

Aby porównanie było najbardziej miarodajne, proponuję Wam pobrać pełny pakiet plików i zaimportować je do Waszej stacji roboczej tworząc dla każdej pary plików oddzielne ślady. Dzięki temu będziecie mogli się natychmiastowo przełączać między nagraniami z 2626 i Pre-73.

Dla jasności – na plikach nie są zapięte żadne efekty, są to bezpośrednie, surowe nagrania. Jedyną ingerencją w ślady była delikatna edycja na trackach wokalnych mająca na celu usunięcie zbędnych momentów ciszy. Nagrania z GAP-a szły do wejścia liniowego w 2626 celem konwersji A/D i rejestracji wewnątrz DAW, a układ wzmocnienia w 2626 był wtedy całkowicie pominięty.

A oto, czego dokonał dla nas Laser:

Gitara Basowa

(Instrument wpięty bezpośrednio w gniazdo o wysokiej impedancji)

M-Audio ProFire 2626:

      M-Audio-BAS.mp3

 

GAP Pre-73:

      Gap-BAS.mp3

 

Gitara akustyczna

(zarejestrowana parą mikrofonów Behringer C-2 – jeden mikrofon podłączony do M-Audio, drugi do GAP-a)

M-Audio ProFire 2626:

      M-Audio-AccGTR.mp3

 

GAP Pre-73:

      Gap-AccGTR.mp3

 

Wokal

(Do nagrań wykorzystano mikrofon lampowy Avantone CV-12)

M-Audio ProFire 2626:

      M-Audio-VOX.mp3

 

GAP Pre-73 (optymalne ustawienie czułości):

      Gap-VOX1.mp3

 

GAP Pre-73 (włączona niższa impedancja – LowZ, ze sporym wysterowaniem i zmniejszonym poziomem wyjścia):

      Gap-VOX2.mp3

 

GAP Pre-73 (również włączone LowZ, tym razem z bardzo mocnym wysterowaniem, wręcz przesterowaniem i jeszcze bardziej zmniejszonym wyjściem, aby nie przesterować konwerterów):

      Gap-VOX3.mp3

 

Pakiet wszystkich plików w formacie . wav – do pobrania TUTAJ.

Bardzo ciekawe te testy, muszę przyznać. Nie wiem, jak Wy, ale ja mam swoje spostrzeżenia i chętnie je z Wami przedyskutuję poniżej.

Laser, jesteś wielki!

Zostawić komentarz ?

110 Komentarze.

  1. Osobiście (ale też nie mam dobrych warunków odsłuchowych) zauważyłem różnicę wyraźną na wokalu i delikatną na akustyku. Dźwięk stał się trochę mniej blaszany, cieplejszy, przyjemniejszy dla ucha. Nie wiem czy to czerwone pudełko jest aż tak bardzo warte wydanych na nie pieniędzy, ale gdyby mi zbywało z pewnością bym w taki dodatkowy klocek zainwestował ;).

    • Jak na moje krzywe ucho, przy wokalu GAP trochę dodaje mu bliskości, prezencji, trochę ciężaru – ale to też zależy, z jakim mamy głosem do czynienia. Mnie przekonuje w tym teście nagranie basu – ten zebrany GAP-em jest o wiele klarowniejszy i nie ma tego dziwnego nadbudowania w niskim środku, co 2626. Chciałbym jeszcze usłyszeć, jak zachowałby się GAP, gdyby wysterowano go tak, jak w przypadku trzeciej próbki wokalnej i nagrano przezeń bas. Przy akustykach bardziej mi się podobał M-Audio, dźwięk był trochę bardziej “otwarty”, ze swobodną górą pasma, GAP jakby trochę się tu przyduszał, acz tylko delikatnie. Myślę, że warto sobie takiego blaszaka dokupić, bo jednak trochę ciekawego tłuszczu można z jego pomocą dodać. O ile zrobimy to z umiarem 🙂

    • A ja z kolei nie usłyszałem żadnej różnicy w basie. Ale to zapewne wina mojego sposobu słuchania. W wolnej chwili założę słuchawki (które paradoksalnie przenoszą więcej dołu niż głośniki w iMacu :D) i sprawdzę jeszcze raz ten bas.
      Akustyk z 2626 po prostu (mnie przynajmniej) zabija blaszanością i sztucznością. 73 jakoś to troszeczkę jakby starało się ratować, ale ostatecznie zwalam winę na mikrofony, bo jakoś jeszcze nigdy nie słyszałem dobrze albo chociaż przyzwoicie brzmiącego Berego.

    • Co do basu, to wydaje mi się również, że sporo zależy od tego, jak Piotr zagrał jedną, a jak drugą partię, bo wyczuwam, że sam performance tutaj dużo daje (mówię mniej więcej o drugiej połowie nagrania). Ja po prostu popłynąłem, jak usłyszałem ten bas z GAP-a. Może te Behry nie są najlepszym punktem tego nagrania, mniemam że trochę nienaturalnie podbijają górę, ale GAP temu zapobiegł w jakiś tam sposób, z tym, że dodał trochę za dużo cholesterolu do tego 🙂
      Cóż, każdy z nas zapewne słyszy trochę inaczej, niewykluczone, że jak jutro posłucham, to totalnie zmienię zdanie.

    • No właśnie, dlatego ja nie lubię takich testów, bo chcemy wyłapać smaczki, które gubią się w takich sprawach jak powtarzalność wykonania. Dobrze by było zesplitować sygnał tak żeby przez oba preampy poszedł dokładnie taki sam sygnał, a nie robić dwa przeloty.

      Zgadzam się, że GAP trochę ratuje tutaj sytuację, ale mimo wszystko nie zrobi tego idealnie, dlatego zasada, że co się zniszczy na początku tego nie da się naprawić potem ma tu naprawdę widoczne zastosowanie.

    • Tak byłoby idealnie. Przynajmniej akustyki były nagrane jednocześnie, co Piotr podkreślił, a ja zaznaczyłem w poście. Testy nigdy nie będą w 100% obiektywne 🙂 Jest za dużo czynników, które mogą wpłynąć na wynik, nawet, jeśli wykonanie jest to samo, ale przynajmniej dają nam zarys sytuacji. Czasem, gdy rzecz rozchodzi się naprawdę o mini-detale, każda, najmniejsza cząstka powietrza ma znaczenie, ale to już zakrawa na audiofilię i czystą matematykę, podczas gdy liczyć się powinno co innego. Myślę, że spokojnie można wysnuć wniosek, iż zarówno preampy w GAP-ie, jak i w ProFire 2626 są bardzo użyteczne. Te małe różnice zaczną naprawdę wychodzić na wierzch i się kumulować, jak zbierzemy kilka śladów nagranych jednym pudełkiem i porównamy z tą samą serią śladów zarejestrowanych drugim urządzeniem. Dlatego polecam zassanie plików i zrobienie testów odsłuchowych wewnątrz DAW.

    • Tak jakby chcieć naprawdę się czepiać szczegułów to nawet te akustyki nie są nagrane tak, że do obu preampów trafia identyczny sygnał. W końcu te mikrofony skoro były dwa to nie mogły być ustawione dokładnie w tym samym miejscu, a więc nie mogły zbierać dokładnie tego samego sygnału. Nie mówiąc już, że z pewnością nie przenoszą sygnałów identycznie, bo Bery z czego jak z czego ale z powtarzalności swoich produktów to nie słynie. A przynajmniej takie jest moje doświadczenie.

    • Sluszne uwagi.

  2. Za to ja w ogóle nie mam możliwości odtworzenia 😥

    • Dodałem możliwość pobrania plików na dysk (pod koniec posta).

  3. Ja znowu myślę, że M-Audio lepiej nagrało bas – wg mnie brzmi on głębiej, za to gitara akustyczna ma za dużo tego basu – tu lepiej spisał się GAP. Ale co ja się tam znam 😀

    • Skrajnie różne opinie, to całkowita norma w takich testach – wszyscy słyszymy lekko inaczej, każdy inaczej postrzega i odbiera dźwięk. Tu się nie trzeba znać, tylko powiedzieć, co się słyszy 🙂

    • No dla mnie i bas i gitara lepiej w gap :D. Bas bardziej nasycony i odmulony a gitary mniej w ucho kluja. Ale na jedyna karte i tak wolalbym profire bo ma 8 wjesc :D.

    • R.O. – no właśnie do GAP-a tak czy inaczej potrzebowałbyś interfejsu, bo to jest tylko preamp. Wiadomo, kwestia tego, czego się szuka. Ja bym chętnie rozszerzył arsenał o jeszcze jeden preamp, mimo iż mam 8 wejść w interfejsie.

    • No bardziej chcialem wskazac zalete m-audio, ze jest po prostu wiecej wejsc:D dla rownowagi z opisem brzmienia, ktore i tak roznie jest odbierane:). Bo tez mam 8in i realnie wybralbym preamp na teraz.

      Inna sprawa, ze pozytywnie w stosunku cena jakosc odbieram produkty m-audio po sterujacych klaw.

    • Zgadzam się. Odkąd pamiętam, korzystam z jednej i tej samej klawiatury M-Audio, która ani razu nie sprawiła mi kłopotu, włączam ją, a ona działa… zawsze. Szok 🙂

    • Tak po prawdzie to powinniśmy się wszyscy komentujący zebrać w jednym studiu i na jednych monitorach odsłuchać ten materiał i wypełnić ankietę w ślepym teście.

      A potem obalić kastę piwa ze zgryzoty, że mało kogo stać na tego GAPa :D.

    • Slepy test, to niezly pomysl. Ten z piwem z reszta tez 🙂

  4. wg mnie Girara basowa na korzyść gapa, odbieram ja jakby cieplejszą i mniej zamuloną.

    co do Akustycznej to na korzyść M- audio bo w gapie jest zbyt metalicznie i troszeczkę mmi za cynowo i denerwujacą.

    wokal na korzyśc Gapa
    właściwie to wszystko co usłyszałem jest bardzo subtelne ale mam wrażenie, ze gap dodaje charakterku, najbardziej słysze to w wokalu, w na początku – “kiedy mówisz domnie” mam wrażenie, ze gap dodaje niewiem czego?! – kompresję? nasycenie, wkażdym razie wybrzmiewania poszczególnych słów nachdzą na siebie jak by każde z nich ubrane było w miękką pelerynkę !
    – podoba mi się gap.
    odsłuchiwałem na dt770 pro

    • Widzę, że mamy podobne odczucia. Ja poleciałem na monitorach i na słuchawkach i pomijając różnice miedzy nimi, zdecydowanie chętnie bym się w to czerwone maleństwo mógł pakować.

  5. Bardzo się cieszę, że są takie testy i dyskusja z możliwością wymiany opinii,..wielkie dzięki.
    Co do porównań to jest jedna zasada, żeby wyniki były miarodajne to muszą być te same próbki, dane wejściowe, te same warunki nagrania. Szczególnie tutaj, gdy rozmawiamy o niuansach, “własnym uchu” :-)Czyli raz grane, na tym samych idzie do obu urządzeń jednocześnie. Dla mnie prezentowane próbki co do jakości dźwięku z obu kart są akceptowalne.
    Przy okazji mam pytanie. Są tutaj użytkownicy M-Audio Profire 2626. Sam chcę kupić dobry interfejs audio za rozsądne pieniądze. Po wielu analizach przychylam się do M-audio,ale……………martwi mnie jedna rzecz. Wiele głosów jest o szumach przy ustawieniu większego gainu. Nie wiem co może być powodem, czy karta, czy sygnał wejściowy. Mam prośbę do użytkowników, zna ktoś może ten problem, czy rzeczywiście jest to problem? Czy przy użytkowaniu tej karty nie ma to znaczenia, czy są to tylko tzw. niuanse, które nie stanowią większego problemu w używaniu tej karty, czy mimo to uzyskujemy akceptowalną jakość dźwięku i możemy wykonać dobre nagranie.

    • Ja mam ten interfejs… i właśnie pojechał do serwisu ;). A tak poważnie, w moim egzemplarzu nie ma kompletnie żadnych szumów. To znaczy nie było. Właśnie z powodu pojawienia się szumu na jednym kanale przy rozkręconym prawie do końca gainie pojechał do serwisu. Ale zanim się ten szum pojawił to mogłem rozkręcić wszystkie gainy do końca, wzmacniacz słuchawkowy do końca, wirtualny mikser na full i w moich DT990Pro była cisza jak makiem zasiał. Zdania jakoby te preampy/przetworniki szumiały przy dużym gainie są albo spowodowane problemami z konkretnymi egzemplarzami interfejsów, których właściciele/testerzy wpadli akurat na taki problem i doszli do wniosku, że to problem konstrukcyjny, a nie uszkodzenie, albo z powodo niepowtarzalności produkowanych egzemplarzy towaru, w co szczerze mówiąc przy tak znanym i cenionym producencie trochę nie chce mi się wierzyć.

      Co do samego interfejsu to ma on swoje wady i zalety. Do zalet należy niewątpliwie ogromna konfigurowalność urządzenia. Przetworniki i preampy ma co tu dużo mówić przyzwoite. Nie są to jakieś hi-endowe sprawy, ale do tak zwanego home-recordingu, a nawet do zarabiania na nim jakichś tam pieniędzy się nadają. Do wad (dla mnie przynajmniej) trzeba zaliczyć nieliniowe wzmocnienie preampów. Przez 3/4 zakresu wzmocnienie jest ledwo zauważalne, po czym masz 2 skoki i nagle 60dB więcej. Trochę mało precyzyjne, ale idzie przywyknąć. No i sterowniki pod Mac OS X. Wszystko śmiga pięknie, ale jak przełączysz się na próbkowanie wyższe niż 48kHz to interfejs graficzny po prostu znika. Sprzęt dalej działa bez najmniejszego zająknięcia, ale nie masz nad nim kontroli. Jak do tej pory jedyną skuteczną, a jednocześnie nie irytującą metodą jest skasowanie w tym momencie plików konfiguracyjnych i zresetowanie programu kontrolującego 2626. Po starcie znowu masz 44,1kHz i pełną kontrolę nad sprzetem. Można z tym żyć, zrobić konfigurację i/o na 44,1 lub 48 kHz, a potem odpalić program i utworzyć sesję która wymusi przełączenie się interfejsu na np 96kHz. Grafika zniknie, ale poziomy w mikserze wirtualnym i routing zostaje, więc nadal możesz robić nagranie z jednoczesnym odsłuchem dla muzyka po hardware’owym mikserze bez latencji.

    • Bartoszko

      Przetestuję w poniedziałek i dam znać.
      Przy okazji witam wszystkich z okazji pierwszego posta:)
      I trochę lukru na koniec: świetny blog, Igor!

    • Niektore preampy tak wlasnie niestety maja, ze przez 3/4 skali ida w miare rowno, po czym nagle czulosc diametralnie wzrasta i z reguly pojawiaja sie szumy. Chomiku – strasznie dziwne to zachowanie interfejsu graficznego w 2626 przy zmianie probkowania, powinni to ogarnac.
      Bartoszko – witam na blogu, dzieki za lukier 🙂

    • Oni to “ogarniają” od czasów jeszcze poprzedniej edycji systemu. Chyba nie ma co liczyć na poprawę.

    • To tylko dowodzi temu, z jak wieloma malymi chochlikami mozna miec sposobnosc sie mierzyc parujac sprzet z systemem operacyjnym. Nawet na wielce przereklamowanym Macu 😈 Mysle, ze zawsze trzeba byc przygotowanym na nieoczekiwane komplikacje, bo jest zbyt wiele zmiennych, ktore maja wplyw na dobra wspolprace roznych urzadzen…

    • Maci nie są przereklamowane, po prostu ich reklamę (ogólnie marketing tej firmy) robi się naprawdę dobrze, dlatego niewielka ilość reklamy daje takie a nie inne rezultaty. Niemniej obiektywnie patrząc to ja osobiście wybrałem Maca bo mnie się w nim psuje niż w normalnym PCie z WinZgrozą. A po prawie 4 latach użytkowania dochodzę do wniosku, że ten komp ciągle mi się nie znudził :D. Nadal jest cool, robi wrażenie i generalnie jest wystarczająco szybki jak na moje potrzeby.

    • Ja zartowalem 🙂 Nie powiem, zeby Mac mi nie chodzil po glowie, bo sam mam czesto Windowsa dosc…

  6. Bartoszko

    Ok, wycofuję ofertę, chomik opisał to lepiej niż mnie, nawet po testach, by się udało:)

  7. Witajcie!
    Podzielę się swoimi odczuciami z porównania tych sprzętów. Gitary bardziej przekonują mnie z m-audio, wokal to druga próbka z GAP’a, bas również z GAP’a. Igor ma rację, że należało dorzucić taką bardziej nasyconą wersję basówki, może jak znajdę chwilkę to jeszcze ją dorobię.
    Poza tym oba sprzęty spełniają swoje zadanie i praca z nimi podoba mi się. To co napisał xchomik, to interesujące refleksje na temat m-audio, które dają mi pojęcie na co zwracać uwagę przy pracy z tym urządzeniem – dzięki! Myślę o dokupieniu drugiego GAP’a, żeby mieć stereo, podoba mi się to urządzenie, ale musicie również zrozumieć, że ja dotąd nie pracowałem samodzielnie z urządzeniami klasy profesjonalnej, więc po Behringerze BCA 2000, to jest dla mnie ogromny skok jakościowy.

    • Moje zdanie jest bardzo podobne – oba urzadzenia (w sensie preampow) sa jak najbardziej uzyteczne i rozumiem, ze przeskok z Beha na cos lepszego, to niebo, a ziemia. Jak dasz rade, doloz probki z wysterowanym basem. Tak czy inaczej – wielkie dzieki za to, ze podzieliles sie z nami tymi nagraniami i dales wielu osobom mozliwosc posluchania, jak te urzadzenia zachowuja sie w rzeczywistosci. Inni tez Ci dziekuja, ale wstydza sie przyznac i o tym napisac 😉

    • No tak tak, ja co prawda tego nie wyraziłem, ale też jestem wdzięczny. Widać, że ten GAP to chociażby dla samych wokali wart jest uwagi.

      A co do Berego to poszukaj na Allegro czy innych aukcjach mikrofonów Oktavy. Świetne i można wyrwać za naprawdę nie wygórowaną cenę.

    • +1 dla Oktavy. Dobry produkt braci ze wschodu. Z tym, ze te majki sa bardzo wymagajace, co do pomieszczenia, bo charakteryzuja sie nieludzka czuloscia na sygnal.

    • Prawda:D, ja mam oktave 220 i wylapuje… nie wiem czego nie wylapuje:D.

      Btw. dla osob pracujacych na Cubase i chcacych kupic 2626 proponuje spojrzec na interface stainberga i Yamahy MR 816 x lub csx. Integracja karty z daw jest lekko przereklamowana ale wciaz jest ogromna:D.

    • No właśnie, mój (przyszły mam nadzieję) szwagier też się zaraził Oktawą, wyrwał za jakieś śmieszne pieniądze MK-220 i też nie może wyjść z podziwu co ten mikrofon potrafi. I faktycznie, jest czuły.

    • Ta i dodatkowo ma zmiane na 3 charakterystyki kierunku :D, ktore dzialaja jak magia dla mnie:P ale co tam jak:P, wazny jest efekt. No i -10 pad plus odciecie dolu. Spoko generalnie:D, chociaz w kartonie gorszym niz dla warzyw na rynku dostalem 😛 ale przynajmniej nie placi sie za opakowanie:D.

    • Karton od warzyw 😀 Oplułem monitor.

    • No mysle, ze mozna to nazwac ruskim podejsciem:D. Jak z czolgami na zewnatrz brudne i brzydkie ale w srodku dopieszczona maszyneria. Chociaz wyglada majka bardzo mi przypadl:). Ale marketingowo powoli:P nawet instrukcji nie dostalem tylko wycinki testow:D.

    • Co do mikrofonu oktavy, to owszem, brałem go pod uwagę, i brałem pod uwagę również akg 214. Jednak zdecydowałem się na tego lampowego avantona i jestem z niego naprawdę zadowolony. Te paluszki beheringera mimo wszystko mają zupełnie inne zastosowanie i do wokali raczej ich nie będę używał. Raczej jako uzupełnienie brzmienia mikrofonu wielkomembranowego przy nagrywaniu instrumentów akustycznych. To że użyłem tylko ich do nagrania gitary wynikało z tego, że one jednak do pewnego stopnia są parowane i można jednym tejkiem porównać preampy. Docelową gitarę na pewno nagrywałbym inaczej.

    • Moim zdaniem podjales bardzo dobra decyzje z takim doborem mikrofonow do testu.

  8. Jestem bardzo wdzięczny za wasze opinie- podzielenie się doświadczeniami z M-audio. Świetny blog.
    Czy ktoś używa przejściówki z Express Card 34 na Fire Wire do podłączenia interfejsu M-audio do laptopa z Windowsem 7 64-bit?
    Mam laptopa bez firewire i szukam czegoś takiego,..wiem, że ma być na chipsecie Texas Instruments. Podobno stabilna praca interfejsu audio zależy też od karty fire wire, ……..no właśnie jaką sprawdzoną trzeba, można i da się kupić?..najlepiej w Polsce.

    • TI i VIA sa chyba najmniej problemowe, ale to tez troche loteria, bo jeszcze inne czynniki maja wplyw, chociazby plyta glowna. Ja mam akurat u siebie no-name’a, zwykle IE1394a i jeszcze mi sie nigdy, odpukac – zadne problemy, typu zrywanie polaczenia nie pojawily.

    • Hi, ja uzywalem expresscard z texas na laptopie HP i niestety nie dzialalo i nic nie dalo sie zrobic(win 7 64bity). Musisz sprawidz IRQ wejscia na karte czy nie dzieli z innymi waznymi urzadzeniami jak np. dysk twardy czy karta grafiki.

      W sklepie komputerowym dowiedzialem sie, ze cos tam waskiego jest w tych kartach:P i nie zawsze zapewniaja pelnie firewire.

      Inna sprawa, ze na Pavilionie z wbudowanym firewire tez byl problem. Za to na 3 Vaio dzialalo ale i to przypadek.

      Z tego co ja sie zorientowalem to czasem dziala czasem nie, mozna poprawic, naprawic czasem nie:D. Najlepiej sprawdzic.

      No i nie mialem 2626 tylko wyzej wspomniane mr816csx, ma dodatkowe dsp wiec moze to przez nie i slabe sterowniki bylo tyle problemu.

    • Mam Vaio z górnych stanów średnich VPCF 13 i7, 8 GB Ram i 500 GB szybkiego dysku twardego. Interfejs podłączam do małego gniazda FW z chipsetem Ricoh (tak się chyba pisze).
      I teraz zagwozdka – z Cubase i Reaperem śmiga aż miło na małych buforach. A jak odpalam filmik z youtube, to wystarczy, że przewinę stronę tak, że zniknie ekran i od razu zaczyna się dropienie. Nic z tego nie rozumiem. :mrgreen:
      Myślę o kupieniu karty z TI, ale nie wiem, czy jestem w potrzebie…z drugiej strony nie nagrywałem jeszcze więcej niż 6 śladów audio za jednym zamachem.

    • Chciałoby się coś doradzić, ale z doborem odpowiedniego chipsetu, jest jak z trafieniem w lotto… Jedyne znane mi rozwiązanie, które się sprawdza, ale kosztuje, to zakup całego kompa od firmy, która specjalizuje się w składaniu kompatybilnego sprzętu pod daną stację roboczą.

    • Igor, w przypadku m-audio właściwie wystarczyłoby kupienie mac’a, co wielu mi radziło. Niestety zwyciężył strach przed całkowitą zmianą systemu i pozostałem przy PC. Umówmy się – ten vaio jest całkiem radę dający, ale następny upgrade sprzętu pójdzie w kierunku jabłka. No chyba, że coś nieprzewidzianego się wydarzy w świecie komputerowym.

    • Szczerze mówiąc, nigdy nie spotkałem się z opinią, że do M-Audio starczy Mac. A strach przed totalną zmianą znam z autopsji. Nie miałbym wprawdzie oporów do pracy z dźwiękiem, bo od początku uczyłem się obsługi PT na iMacu, bardziej byłem zniechęcony zmianą codziennych nawyków użytkowania. A cóż nieprzewidzianego mogłoby się w świecie komputerów wydarzyć?

    • No z tego co ja czytalem to zmiana z wbudowanego firewire (a Vaio dba o rozne elementy) na exspress to predzej zaszkodzi. Pobaw sie z tym IRQ czesto pomaga, jest nawet ospiane na stronie m-audio. Ja do swoich sterownikow mialem dolaczony ustawienie bufferu, ale nie tego co normalnie sie ustawia, jakis inny chyba:P. Tez czesto pomaga.

      M-audio postaralo sie o tyle, ze duzo o tym popisali http://forums.m-audio.com/showthread.php?5-FireWire-Series-FAQ-s-Answers-to-frequently-asked-questions&p=5#post5 mysle, ze tu sa zawarte przydatne linki. Trzeba zaglebic sie w temat.

  9. Igor – zajrzyj za ścianę 🙂
    No właśnie miałem podobne obawy.
    Co do rozwoju komputerów – a kto to może wiedzieć w jakim kierunku będzie to zmierzać. Ja powolutku zaczynam się gubić, ale ja stary jestem w sumie, moja córka (starsza) już się lepiej w tym wszystkim orientuje.

    PS. Moja młodsza córka zrobiła dzisiaj dwa pierwsze samodzielne kroki. Czaaaad!

    • Spojrzałem za ścianę, ale mam tam nadal tą samą sypialnię, co ostatnio 🙂 Nie łapię…
      Gratuluję i zazdroszczę czadowych klimatów.

    • Pisząc za ścianą miałem na myśli dzwiek.org tam odbyło się już kilka debat o tym czy mac, czy pc. I jest tam kilku zagorzałych zwolenników jabłek. Tylko tyle.
      @RO tak czytałem te wątki z m-audio kilka razy, ale dopóki nie będę miał problemów z pracą z DAW, nie widzę problemu.

    • Chyba na większości for muzycznych odbyły się takie dyskusje i jedyne co z nich zawsze wynikało to to, że wszystko ma swoich zwolenników i przeciwników i obie strony mają rację 😉

      Dla mnie przewaga Mac’a nad PC wynika jedynie ze specyfikacji sprzętowej. Na z góry określoną specyfikację sprzętową dużo łatwiej jest napisać stabilny system. I w tym momencie zastanawiające jest, że jednak OSX ostatnimi czasy przestał być ostoją stabilności i jednak są użytkownicy, którzy narzekają na stabilność i twierdzą, że to już tylko mit 😉 Dla mnie Mac ma zdecydowanie zbyt mało atutów żeby rezygnować z mocno otwartego na aplikacje Windowsa. Nawet jeśli miało by mnie to kosztować formata co 3 miesiące 😉

      W temacie artykułu – przy moim odsłuchu różnice są na prawdę subtelne, jednak mimo wszystko subtelności wypadają na korzyść GAP’a. Zwłaszcza przy akustyku i wokalu. Bas też brzmi fajnie, jednak podszedł mi charakterem bardziej nagrany przez m-audio. Ogólnie fajne sprzęty :mrgreen:

    • Mnie, szczerze mowiac, mecza juz tego typu debaty. Chyba na kazdym forum oscylujacym wokol tematyki dzwieku odbyla sie juz taka dyskusja. Podobnie jak spor analog vs. cyfra. Pisac mozna miesiacami, a i tak wnioski sa w koncu te same – i jedno, i drugie sie nadaje. I to jest, Laser dobre podejscie. Ja, miedzy innymi, z tego samego powodu nigdy nie spiesze sie z update’ami czy to systemu czy softu – poki jest dobrze, to nie mam potrzeby ryzykowac zawiechami, niekompatybilnoscia, etc, bo to tylko zwalnia nasza prace. Jak juz wiem, ze cos jest sprawdzone i gotowe, to wtedy zaczynam myslec i ewentualnie dzialac.

    • Nie wiem jak u innych właścicieli Maców, ale ja formata nie robiłem odkąd kupiłem ten komputer, więc już prawie 4 lata ;].

  10. pewnie ze sa róznice, ale bym sie nie podniecał aż tak że w nagraniu po miksie będzie to słyszalne, mimo iż kompresja sladow bardziej te roznice uwypulki.

    • To raz, a dwa, ze jak pisalem – slyszalne ‘golym uchem’ roznice (rowniez w miksie) dopiero sa wyrazne, gdy kilka / kilkanascie sladow nagranych jednym torem zestawilibysmy z takimi samymi sladami nagranymi innym torem.

  11. LASER DZIEKI !! świetnie ze się doczekałem 🙂 ale chyba moje zdanie na temat probek jest bardzo podobne do innych 🙂 gt m-audio bass gap voc gap 🙂
    dla samego bassu i wokalu warto go kupić

    • Kto jak kto, ale jak Ty byś nie podziękował, to by mi się oranżada z komunii odbiła 😉

    • jak mógłbym nie podziękować w końcu to ja pierwszy prosiłem o te próbki 😀 na czacie 😀 i się doczekałem 😀 jeszcze raz Dzieki Laser 🙂 i dzieki Igor za udostępnienie 🙂

    • No mi jest teraz głupio bo jestem i byłem wdzięczny(a moze dźwięczny:D?), a nic nie napisałem jak taki typowy antyczłowiek zza swojego monitora gdzieś tam. Ale myślę, że sama ilość komentarzy coś znaczy. Tak więc dzięki Laser!

    • najwidoczniej jesteś “niedźwięczny” 😀

    • 😀

  12. Ciężko mi wychwycić wszystkie różnice ale chyba bardziej podoba mi się brzmienie GAPa.

  13. Witam.

    Czy ktoś z obecnych tutaj osób posiada kartę Profire 2626 ? Ja zakupiłem ją jakiś czas temu. Nie miałem okazji nagrywać wokalu, do paru dni wstecz, gdzie zaoferowałem się z pomocą, by nagrać koledze wokal do paru kawałków. Problem pojawił się w momencie gdy podłączając mikrofon kablem xml protools mogłem nagrywać tylko w mono. Tworząc ścieżkę stereo działa tylko lewy kanał. Czy ktoś wie co z tym zrobić ? Grzebałem w ustawieniach karty, wszystko wydaje się być w porządku. Jest jeszcze mały niuans, tworząc ścieżkę mono i zmieniając PANa na lewą stronę czy prawą, nadal grają obie strony. Czy ktoś wie o co może chodzić ? To moje pierwsze spotkanie z nagrywaniem czegokolwiek mikrofonem i nie wiem co z tym zrobić.

    Pozdrawiam

    • Ja mam, ale z tego co zrozumiałem z Twojego opisu to nie wygląda mi to na problem ze sprzętem, raczej z konfiguracją DAWa. Tam poszukaj. To, że działa tylko jeden kanał jest oczywiste. Jeden kanał wejściowy na interfejsie = jeden wlot na DAW, jeżeli wybierzesz ścieżkę stereo to na drugi ślad wchodzi najprawdopodobniej sygnał z kolejnego wejścia w interfejsie (zależnie od konfiguracji DAWa), więc nie ma co się dziwić, że działa tylko jeden kanał. Co do problemu z panoramowaniem to biorąc pod uwagę że piszę na gorąco i pod delikatnym wpływem chmielu nie przychodzi mi nic w tej chwili do głowy, ale też raczej szukałbym problemu w routingu DAWa niż w sprzęcie.

    • Tak, dokładnie tak jest. Podpięty 1 slot na lewy, a prawy jakby chciał z 2. Ale w ustawieniach próbuję i nie mogę ustawić na 1 gnieździe stereo, tylko i wyłącznie mono. Troszkę w tej kwestii jestem zielony.

    • Dawid, wokal nagrywa się na jeden ślad mono, a nie stereo. Do nagrań stereo potrzeba dwóch mikrofonów. Czytaj tutaj:
      https://zakamarkiaudio.pl/2011/01/nagrywanie-w-mono-czy-stereo.html
      P.S. Kabel to XLR, a nie XML.

  14. Tak też myślałem. Jeszcze wiele teorii przedemną. Dzięki za pomoc. Pozdrawiam !

  15. Witam serdecznie pragnę dołączyć kilka swoich spostrzeżeń odnośnie przedstawionych próbek dźwiękowych basu i gitary akustycznej, ponieważ tak się składa, ze podobny test wykonywałem przy użyciu średniej klasy interfejsów jak; M-audio 410, Presonusa Profire oraz Alesisa IO 26 w Studio Polskiego Radia w Katowicach. Zakładam,że przedstawione próbki co jest niezmiernie ważne w tego typu porównaniach, zostały nagrane głębokością bitową 24 i częstotliwością próbkowania 192 kHz a co za tym idzie..dzięki większej liczbie informacji próbek podczas zapisu fali możemy doszukać się znaczących różnic w barwie, dynamice a przede wszystkim jeżeli nagranie zrealizowano używając 2 parowanych mikrofonów pojemnościowych (najlepiej coś z górnej półki typu Neumann U 87 lub Schoeps MK II) możemy zaobserwować reagowanie preampu na transjenty i skoki dynamiczne, które dobrj klasy mikrofony eksponują. Dzięki takim próbkom możem dokonać analizy jakość preampu w danej karcie. No i naturalnie żeby nie namieszać:) przypuszczam, że nagranie obyło się przy jednoczesnym odpaleniu 2 urządzeń w tym samym czasie przy takiej samej ustawionej odległości mikrofonów co przypuszczam Pan Igor naturalnie uczynił. Reasumując faktycznie jeśli chodzi o gitarę basową GP sprawuje się nieco lepiej niż niestety M audio 2626, który również posiadam dźwięk jest bardziej scalony , cieplejszy, zarazem trochę jaśniejszy niż ma sie to w M-audio. Klarowniej eksponowany jest tutaj zakres niskich częstotliwości basu przez co nie ma się wrażenia coś w rodzaju gumowego brzmienia:) M-audio brzmi ciemniej jeśli chodzi o Bas słychać, mniej środka z zakresu 1-1.5 kHz i oraz zakresu górnych częstotli. co słychać podczas niuansu przesuwania się ręki po strunach gryfu. Efekt ten jest mniej czytelny jak w przypadku GP. Natomiast jeśli chodzi o git. akustyczną zdecydowanie jaśniej nieco ostrzej brzmi faktycznie M- audio czy dźwięk jest otwarty na pewno mniej spójny niż w przypadku GP. GP ma fajny mniej wyeksponowany środek rzędu 1-1.5 kHz przez co w tym środku pasma brzmi miękko aczkolwiek drażni mnie nieco ciut dużo dolnych częstotliwości coś rzędu 100-120 Hz (tzn.moment mocniejszego uderzenia. który podkreśla ekspresje artykulacji) może i co dla niektórych jest to fajne ale prze4cież każdy z nas słyszy indywidualnie. Kończąc moje skromne rozważania myślę, że warto mieć i jedno i drugie urządzenie. Różnice brzmieniowe, której tutaj się pojawiają naprawdę nie eliminują żadnego z 2 zaprezentowanych urządzeń. Pozdrawiam wszystkich czytelników i fajnie i mam nadzieję, że nikomu nie naraziłem się tym artykułem HEJ!

    • Dzięki Konrad za wyczerpującą i wnikliwą analizę. Zgadzam się, że różnice brzmieniowe nie eliminują żadnego z urządzeń i każde z nich może spokojnie znaleźć zastosowanie w domowym studiu. Pragnę tylko zaznaczyć, że nie ja robiłem te testy, a użytkownik Laser, co jest podkreślone w artykule trzykrotnie 🙂

  16. Sorki pragnę zaznaczyć korektę zakres pasma 100-120 Hz dzięki jeśli chodzi o dolny zakres git.akustycznej w GP.

  17. Witam! Na początku chciałbym pogratulować bloga – kopalnia wiedzy!
    Mam do Was pytanie, gdyż jesteście bardziej ogarnięci ode mnie.
    Chciałbym zakupić interfejs audio, od razu zaznaczę, że nie potrzebuję jakiś cudownych wejść optycznych itd. Prosty muzyk ze mnie i używam tylko i wyłącznie instrumentów VST (górna półka) oraz parapetu do nagrania śladów (muzyka symfoniczna, filmowa). Jaką kartę byście mi polecili? Natknąłem się na coś takiego: http://www.djshop.pl/k5,studio/i7834,digidesign,digidesign-mbox-2-micro-pro-tools-8.html co o tym myślicie? Interesuje mnie coś do kwoty 1000 zł.

  18. Witam.

    Zdaje sobie sprawę ze to nie jest miejsce na tego typu ogłoszenia. Nie mniej jednak jest to temat o karcie profire i widzę tu wielu entuzjastów tematu, wiec ktoś może skorzystać na mojej propozycji. Posiadam na sprzedaż raz użytą kartę profire 2626, kupiona pod koniec sierpnia, gdzie nagrałem na niej kilka kawałków dla znajomego. Od tamtej pory karta odpoczywa w pudelku. Jest na gwarancji w stanie nienaruszonym. W razie zainteresowania proszę pisać na mail morozdawid@gmail.com Cena sklepowa 2200 zl, moja cena to 1900 zl. Pozdrawiam

    • W drodze wyjątku pozwolę temu wpisowi tu zostać, ale pod warunkiem, że zrekompensujesz się umieszczeniem ogłoszenia w odpowiednim miejscu, np. tutaj:
      http://akysz.net/forums/og%C5%81oszenia-kupi%C4%99-sprzedam-sprz%C4%99t-muzyczny.28/
      OK?

    • Oczywiście, nie ma problemu. Napisałem tutaj gdyż wiele osób się tym zajmuje i możliwe że kogoś to zainteresuje. Nie zależy mi na szybkiej sprzedaży, raczej chciałbym to oddać w ręce kogoś kto zrobi z tego pożytek 🙂 Dziękuje i pozdrawiam

    • Jak “oddać” to ja chętnie wezmę :D. Tym bardziej, że mój 2626 właśnie pojechał po raz drugi do serwisu z tego samego powodu ;].

  19. aaa masz mnie ;p A co się stało ?

    • Pierwsze dwa kanały zaczęły szumieć przy dosyć dużym gainie, co nie dzieje się przy pozostałych kanałach. Dodatkowo słychać jak gałka drugiego gainu szura po ścieżce, ale o dziwo odzywa się to tuż po włączeniu phantoma i tuż po jego wyłączeniu. Jak sobie dłużej pochodzi bez phantoma to tego nie słychać. Jak pochodzi z phantomem to z upływem czasu trochę to szuranie przycicha, ale nadal jest słyszalne jak się rusza gałką. Całości dopełnia nierówny poziom kanałów lewego i prawego przy małej głośności na wyjściach słuchawkowych. Teoretycznie w przypadku wszystkiego oprócz szumu tych kanałów można by powiedzieć, że czepiam się drobnostek, ale dla mnie to jest kupa kasy, nie stać mnie na nowy interfejs, więc reklamuję ten.

    • To nie jest czepianie się drobnostek:D, spora sprawa. Nie zazdroszczę wysyłania:D.

  20. Chodzi Ci o to że lewy jest cichszy od prawego mimo tego samego ustawienie gałek ? Wiesz w czym rzecz ? Ostatnia galka MASTER odpowiada tylko za pierwszą gałke na słuchawki. Druga jest kompletnie oddzielna. U mnie tak to wygląda. Też myślałem że mam prawy cichszy, ale okazało się że lewy był ograniczony masterem, którego prawy o dziwo kompletnie nie dotyczył.

    • Nie nie. Ja mam wypiętą gałę MASTER w ogóle, w wirtualnym ruterze ją wyłączyłem. Chodzi mi o to, że jak podłączę słuchawki do gniazda na przednim panelu to lewa słuchawka gra ciszej niż prawa. Ale słychać to tylko na początku skali potencjometru i na obu kanałach słuchawkowych tak samo, więc zakładam, że to nie uszkodzenie, czy wada fabryczna, a po prostu tak są zbudowane te potencjometry. Niemniej tak być nie powinno, dlatego poszło do reklamacji.

  21. Mam pytanie czy M-Audio Profire 2626 współpracuje z abletonem? Działam na tym daw i przymierzam się do kupna tego ustroistwa. Jeżeli znacie odpowiedź na moje “mądre” pytanie to bardzo proszę o podpowiedź.Dzieki!

  22. Dzięki Igor! Próbki mnie przekonały jeszcze bardziej!

  23. Żebym był w końcu zadowolony z mojego toru audio brak mi tylko porządnego preampu. Mam oktave podpiętą obecnie pod emu 1616m. Tylko w sumie zaczynam się zastanawiać czy jednak nie dać sobie spokoju ponieważ kiedyś pakując 200zł w coś można było odczuć różnice ( mikrofon Philipsa z marketu na pierwszy pojemnik) 😉 A teraz żeby coś wydusić jeszcze trzeba wpakować minium 1000zł w preamp przy czym różnice są ale defacto nie jakieś mega. Tym bardziej że nagrywam rap pod dynamiczne podkłady gdzie dużo się dzieje a nie śpiewam pod spokojne utwory gdzie słychać wszystkie niuanse. Jak myślisz Igor czytać, zastanawiać się, kupować ciągle coś lepszego czy jednak skupić sie na samej muzyce hehe. Mam wrażenie ze wpadam powoli w ślepy techniczny pościg sprzętowy.

  24. “ślepy techniczny pościg sprzętowy” haha chyba czas już iśc spać a nie czytać wciąż testy i fora :]

    • Dokupienie preampa nie wprowadzi jakiejś wielkiej rewolucji do jakości Twoich nagrań. Fakt, jakiś tam promil zmiany odczujesz, ale lepiej zająć się tym, co najbardziej kuleje – przeanalizuj co jest najsłabszym ogniwem i poprawą tego się zainteresuj 🙂

    • No to w takim razie akustyka bo szczerze wierze że nie wokalista 😉 No i dam sobie spokój z tymi preampami może kiedyś jak będzie więcej pieniędzy to joemeeq threeq, właśnie wydałem 500zł na sampler s950 i daje mi to wiecej radochy niż by dał ten preamp. 🙂

  25. Chmm, znów mam “mądre” pytanie. Chodzi o 2626, czy można używać dwóch urządzeń na raz? Trochę brakuje mi możliwości podłączenia jeszcze kilku xlr i tak się zastanawiam. Mam do zgrania perkusję i mimo korzystania z Palmer Merger nie wszystkie mikrofony da się “sparować”, najprostsze zatem wydaje się dokupienie drugiego takiego samego urządzenia, tylko czy to zadzaiała? Daw to Ableton stacja robocza Win Xp. Z góry dzięki! Hej

    • Pewnie, wystarczy Ci kabel opto i wio ;). Tylko nie próbuj podłączać drugiego 2626 po FireWire bo nie zadziałają oba na raz (prawdopodobnie, nie testowałem ale coś o tym było na stronie producenta). No i musisz jeszcze przygotować się na zabawę z synchronizacją zegara, na wszelki wypadek zaopatrz się też w kabel z końcówkami BNC do spięcia interfejsów.

    • Z tego co pamiętam 2626 ma dwa wyjścia firewire, więc chyba można podpiąć 2-3 urządzenia w łańcuch.

      A jak nie to z tym opto lec.

      Link do stronki jak kilka podpiąć avid.force.com/pkb/articles/en_US/How_To/en403225

    • Ale faktycznie piszą, że się nie da zrobić daisy-chain przez firewire tylko ADAT.

      Wiecie co można sobie pod to drugie fire podłączyć :D?

    • Teoretycznie dysk twardy, ale z moich doświadczeń wynika, że to jest rosyjska ruletka. Mój dysk np potrafił zniknąć z systemu w trakcie pracy, co mi się nie zdażyło ani razu gdy pracował na USB.

    • Chmielu, najlatwiej Ci bedzie dokupic jakis konwerter z preampami i wyjsciem ADAT, typu M-Audio Octane czy nawet Behringer ADA8000. Jak podlaczysz dwa 2626, to DAW pozwoli Ci i tak uzyc tylko jednego. Zeby polaczyc wiecej niz jeden interfejs, musza do niego istniec stery wspierajace Multiple Devices i z tego, co sie orientuje M-Audio takimi nie dysponuje, ale np. RME – tak.

    • Igor, nie masz racji. To znaczy po części tak, ale właśnie to co prawdopodobnie chodzi Ci po głowie już wyjaśniłem w poprzednim komentarzu. Nie podłączysz dwóch 2626 po FireWire, w sensie po dwóch takich portach, ale poprzez adat jak najbardziej. Druga sprawa to te ADA8000. Nagrywałem na nich i powiem Ci, że wpuszczając na nie jedynie sygnały z tomów, które i tak żadko były bite to można sobie na to pozwolić, ale żeby robić coś bardziej ambitnego to bym nie radził pakować w to pieniądze. Tak się złożyło, że jak byłem w studiu, mieliśmy zanik prądu i prawdopodobnie po tym wydarzeniu taki oto ADA8000 poszedł do śmietnika, a 2626 (jak i cała masa innego sprzętu, który akurat pracował) tylko się z tego śmieje. Poza tym Bery puki co jeszcze ma trochę słabą powtarzalność w jakości produktu. Można trafić na coś co przeżyje lata i będzie grało… no, powiedzmy dobrze, a można trafić coś co od razu wróci do sklepu.
      A co to RME to ja tego nie chcę widzieć na oczy :D. Najpierw godzinę czasu męczyłem się żeby to zsynchronizować po adacie z 2626 a potem jak już niby działało to pierwsze nagranie brzmiało jak charczenie zadławionego kota. No cóż, może to i dobry sprzę, ale chyba tylko wtedy jak współpracuje sam ze sobą…

      Albo ja czegoś nie umiem zrobić :/.

    • PS
      A M-Audio Octane kosztuje więcej niż 2626* :D.

      *w zależności od sklepu.

    • Chomiku – toć wiem, że nie podłączysz dwóch 2626, bo M-Audio nie ma wsparcia w sterach do takiej operacji. Tak jak napisałem, system zobaczy i tak tylko jeden interfejs, więc to bez sensu. I też nie pisałem, żeby parować 2626 z RME, miałem na myśli połączenie dwóch RME, które mają wsparcie dla MD. Beh ADA8000 to najtańszy sposób dodania ośmiu kanałów, ale za jakość nie ręczę, bo wszyscy wiemy, że z tą firmą różnie (zazwyczaj słabo) bywa. Cóż poradzić, że Octane tani nie jest – wygoda posiadania 16 wlotów niestey musi swoje kosztować… Co do zaniku prądu i Beha w śmietniku – sorry, studio bez listwy przeciwprzepięciowej?? 🙂

    • Z dwoma 2626 po FW.. no doooobra, nie pisałeś, a ja źle przeczytałem :P. To znaczy… no w sumie jakby się uprzeć i jedno oko zamknąć to możnaby Twój komentarz zrozumieć tak, że nie da się w ogóle podpiąć dwóch 2626 (nawet przez adat :P). Ale to oczywiście kwestia mojej, strasznie precyzyjnej (w moim i tylko mi zrozumiałym rozumieniu) interpretacji :P.

      Co do RME to ja je tylko po adacie podłączałem do 2626, a mój interfejs po FW do kompa no i niestety mimo zapewnień diod obu interfejsów i sterowników w 2626 urządzenia nie złapały synchronizacji, co było słychać na ścieżkach. Problem ten o dziwo nie pojawił się gdy wypiąłem z układu RME i zostawiłem samego Berego.

      A co do prądu… no cóż, studio jest jeszcze na dorobku :D. A swoją drogą to nie jestem przekonany czy sama listwa by tu pomogła, raczej bezpieczniej bym się czuł za jakimś przyzwoitym UPSem.

    • Ja tez się mega jasno nie wyraziłem, no ale w końcu się zrozumieliśmy 🙂
      Ba, UPS to już w ogóle komfort, ale wpinanie wszystkiego prosto w gniazdka czy w zwykły rozgałęziacz, to trochę ryzykowna praktyka 🙂

  26. No panowie, dzięki wielkie. Teraz trzeba zrobić zakupy i mozna działać 😛 ! Pozdrawiam serdecznie!
    p.s.
    a z tym gniazdem dodatkowym to rzeczywiście jest lipa, czasami potrafi odciąć napięcie i dysk staje.

  27. Słuchajcie, potrzebuję pomocy. Nie mogę się dostać do panela M-Audio 2626. Po kliknięci na MAudio Control panel wyświuetla się komunikat “nie odnaleziono elementu menu”. Instalowałem stery jeszcze raz i nic, co to może być?

  28. dawcanerki

    Prosze o pomoc!!!!

    Panowie, jestem użytkownikiem Win7 z podłączoną karta M-Audio profire2626. Windows świeżo zainstalowany ( zmiana komputera ). Instalacja interfejsu przebiega pomyślnie, drivery prosto ze strony producenta. Windows widzi kartę, sterowniki działaja. Program M-Audio widzi i działa software. Mogę robić zmiany w programie itp. Problem pojawia sie wtedy, kiedy chcę włączyć jakieś żródło dzwięku np. odpalam youtube , a tu automatycznie mi wyłącza interfejs i już windows nie widzi go w menadzezee urządzeń.nic nie działa. wyłącze i włącze spowrotem komputer, wszystko wraca do normy do póki znów nie odpalę jakiejś muzy. Karta znika i brak dzwieku. Wyłączałem sterowniki karty na płycie głownej, ze tylko jest włączona moja profire2626 – nic to nie daje.Sterowniki też instalowałem pare razy. Na wcześniejszym komputerze wszystko mi działało jak powinno, wiec i podłaczenie powinno być dobre.
    p.s. łącze sie przez łącze firewire na kablu 6 pinowym

    bardzo proszę o jakąś rade bo mnie już cholera bierze 🙂

    komputer i5 4670K, WIn7 – 64 bit

    Dodam jeszcze, że podłączyłem interfejs pod laptopa z systemem Vista 32 bit i wszystko sprawnie działało. Czyli wada sprzetu odpada. Moze to wina portu firewire? Czy bardziej sie skupic na sterownikach?

  29. Dobrze rozumiem, że ten M-Audio ma 24 kanały? 8 wbudowanych z preampami oraz po 8 na dwóch wejściach ADAT? Czyli można jednocześnie nagrywać 24 ślady? Dobrze to rozumiem czy jestem w błędzie? Może ktoś wytłumaczyć? Pozdrawiam!

    • Ma w sumie 26 kanałów (8 pre, 16 przez ADAT, 2 przez SPDiF). Bez problemu nagrasz jednocześnie 24 ślady, ale pod warunkiem, że dysponujesz dodatkowo dwoma modułami po 8 preampów każdy z wyjściami ADAT.

Zostaw komentarz