Rozmowa z Gościem Specjalnym

Nowi czytelnicy i subskrybenci Zakamarków Audio pewnie nie wiedzą, ale kilka miesięcy temu poprosiłem w jednym z maili do stałych bywalców bloga o odpowiedź na pewne pytanie. A właściwie, poprosiłem o zadanie jednego pytania. Chciałem poznać najbardziej nurtującą Was kwestię z zakresu produkcji muzycznej, która nie dawała Wam spokoju w minionym, 2010 roku.

Spośród nadesłanych pytań, za które serdecznie dziękuję, wybrałem te najciekawsze i odesłałem je do człowieka, który obiecał nam na nie odpowiedzieć – wybaczcie, ale nie mogłem go zasypać ponad pięćdziesięcioma pytaniami…  Poniżej zamieszczam przetłumaczoną już rozmowę z naszym gościem specjalnym, którym jest Joe Gilder – prowadzący świetnego bloga o home-recordingu pod adresem: www.homestudiocorner.com

Sprawdźcie, co Joe miał do powiedzenia w tej rozmowie i koniecznie odwiedźcie jego stronę!

Opowiedz nam trochę o sobie – kim jesteś i czym się zajmujesz?

Jestem wokalistą i kompozytorem, inżynierem dźwięku, mężem i od niedawna – tatą! Gram i śpiewam odkąd pamiętam, a jakiś czas temu zakochałem się w nagrywaniu i produkowaniu (zarówno dla siebie, jak i dla innych). Jestem również wielkim fanem kawy 🙂

Czy uważasz, że zapisanie się na kursy realizacji dźwięku daje jakieś wymierne korzyści, biorąc pod uwagę ogromną ilość wiedzy dostępną w dzisiejszych czasach w sieci? Czy masz jakieś porady dla kogoś, kto myśli o wybraniu takiego kierunku studiów?

To bardzo dobre i popularne pytanie. Żyjemy w Erze Informacji. Obecnie możemy znaleźć w Internecie niemal wszystko o… wszystkim, do tego – za darmo! To jest niesamowite, możemy tak łatwo znaleźć i przyswoić wiedzę. Mimo to, pójście do szkoły, gdzie uczy się sztuki nagrywania lub zapisanie się na jakieś kursy z tej dziedziny – niesie ze sobą wiele wymiernych korzyści. Ja ukończyłem kursy nagrywania i produkcji muzycznej. Czy mógłbym samemu się tego wszystkiego nauczyć? Pewnie tak, ale wiedza, to nie wszystko, szczególnie jeśli chodzi o muzykę i dźwięk. Kluczem jest umieć połączyć tę wiedzę z DOŚWIADCZENIEM.

Pewnie już nigdy nie będę miał okazji usiąść za konsoletą SSL w fantastycznie wyposażonym, profesjonalnym studiu, ale to doświadczenie jest bezcenne. Tego nie zdobędziemy na własną rękę, przez Internet.

Czym według  Ciebie jest dobry miks i kiedy wiesz, że miks jest skończony?

Dobry miks, to coś, z czego mogę być dumny, czego mogę posłuchać w samochodzie w towarzystwie znajomego i nie czuć zażenowania, kiedy go razem słuchamy. Kwestia tego, czy dałem z siebie wszystko podczas tego miksu, ma tu mniejsze znaczenie. Czasem wystarczy uchwycić świetne wykonanie i pomóc przekazać treść i emocje i to już będzie stanowić o świetnym miksie.

Miks jest skończony wtedy, gdy oddasz go do masteringu. Miksy nie są nigdy skończone, zawsze znajdzie się coś, co można by jeszcze zrobić, zmienić. Aczkolwiek ja jestem wielkim fanem wyznaczania i trzymania się terminów. Niezależnie od tego, czy wysyłasz miks komuś innemu, czy pracujesz nad własnym – zawsze ustal jakiś termin. To pomaga się skupić.

Jak podchodzisz do nagrywania wokalu? Jak uchwycić możliwie najlepsze wykonanie?

Wszystko rozchodzi się o wygodę i komfort w studio. Jeżeli wokalista nie czuje się swobodnie, małe są szanse na to, aby wokal zabrzmiał dobrze. Trzeba być twórczym i umieć  zrobić wszystko by wydobyć z wokalisty prawdziwe emocje.

Czy podczas miksowania perkusji używasz konkretnych technik do obróbki śladów ‘overheadów’ i pomieszczenia, czy raczej zostawiasz je w spokoju?

Zwykle pozbywam się najniższych częstotliwości i czasem poddam je kompresji, żeby zaakcentować brzmienie z pomieszczenia.

Jakich mógłbyś udzielić porad na temat ustalenia właściwego balansu miedzy wokalem a resztą instrumentów w miksie?

Odpowiedź nie jest taka łatwa. Sporo przełączam się między odsłuchem głównym (monitorami – przyp. I.), a słuchawkami. Taki balans często uzależniony jest od rodzaju muzyki, ale odkryłem, że jeśli robię miks na słuchawkach, wokal prawie zawsze kończy za głośno w miksie. Ważne jest, aby słuchać dobrego materiału referencyjnego, bo dzięki niemu mamy przed sobą jakiś standard, do którego możemy się odnosić.

W kwestii akustyki pomieszczeń, czy uważasz, że budowanie kabiny jest konieczne dla właściciela domowego studia, który nagrywa wokale i głosy lektorskie?

Nie wydaje mi się. Mało tego, takie kabiny mogą przysporzyć więcej nowych problemów. Każdy pokój ma jakieś wady pod względem akustycznym. Może się okazać, że mimo iż kabina pozwoli lekko zredukować hałas, to przy okazji spowoduje bałagan w niskim paśmie i w rezultacie będzie bezużyteczna. Większość profesjonalnych studiów nagrywa wokale w większych, otwartych pomieszczeniach.

Czy duże znaczenie podczas miksu ma klasa interfejsu? Czy profesjonalny mikser byłby w stanie uzyskać równie dobre rezultaty na dwóch, bardzo różnych interfejsach – np. Presonus Inspire i Apogee Ensemble?

Dobry mikser wykona świetny miks niezależnie od klasy urządzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że korzystanie z konwerterów wyższej klasy może mieć spory wpływ na końcowy rezultat. Dlaczego tak się dzieje? Podejmujemy wszystkie decyzje w oparciu o to, co słyszymy. Jeżeli konwertery nie są precyzyjne, to nie słyszymy dokładnie tego, co dzieje się w miksie.

Jeśli miałbyś polecić jeden, dobrej jakości mikrofon do nagrywania wokalu i instrumentów akustycznych, jaki byłby to model i dlaczego?

Istnieje wiele świetnych mikrofonów. Ciężko wybrać ten jeden, jedyny. Z tych modeli, których używałem, to dla kogoś rozpoczynającego nagrywanie, mógłbym polecić Rode NT1A, BLUE Bluebird, M-Audio Luna, Shure KSM 32

Jeśli chodzi o mikrofony z wyższej półki, większość ze stajni Mojave czy Neumann, byłaby świetna.

Dzięki za rozmowę.

Bardzo proszę.


Myślę, że poruszonych tu zostało kilka ciekawych kwestii. Jeżeli macie jakieś komentarze lub chcielibyście coś dodać, uzupełnić czy o coś spytać – śmiało. Sam się paliłem, żeby odpowiadać na pytania, które od Was dostawałem, bo… to są bardzo dobre pytania.

A może powinniśmy sobie co jakiś czas urządzać sesję pytań i odpowiedzi? Można by później zbudować taką naszą małą bazę wiedzy. Jak myślicie?

Zostawić komentarz ?

32 Komentarze.

  1. masa przydatnych informacji 🙂 Dzięki

  2. Taka baza wiedzy to nie jest zły pomysł… A nie zastanawiałeś się przypadkiem nad jakimś małym forum? 🙂

    • zapraszam na dzwiek.org – forum realizacji dźwięku

    • Zastanawiałem się nieraz. W tej chwili jest pewien pomysł, o szczegółach wkrótce…

  3. Mnie ostatnio nurtuje pytanie: jak zrobić prowizoryczny mastering aby zachować dynamikę i zarazem odpowiednią głośność…Wiadomo kompresor wszystko zbija, ale czy to tylko chodzi o ustawienia? Udało mi się zrobić fajny miks gdzie kazdy instrument siedział tam gdzie powinien i gdy wsadziłem eq, kompresor i limiter nagle perka znikła, a gitary wyszły na przody…
    Co do zrobienia takiego FAQ’a jestem stanowczo za! Wiele rzeczy byłoby zebranych w jednym miejscu.
    Pozdro
    S

    • takie temat był jakby poruszany mianowicie czy podczas miksowania utworu masz na sumie zapięty kompressor ? kompresor na sumie działa jak przysłowiowy klej 🙂 zapnij kompresje na sumie już podczas miksu ale nie taka jjakbys mial masteringowac kawalek ( bo mastering jak wiadomo robi sie na jednym sladzie calego materialu L-R) po dodaniu kompresji w miksie na sumie coś może się troszke schowac cos wyjsc do przodu wtedy musisz skorygowac i dopiero wtedy po zapisie na wav zabierasz sie za mastering … ten temat był poruszany w Lutym o tytule “Miksowanie – Kompresja Sumy Miksu” warto przeczytać polecam mam nadzieje ze pomogłem 🙂

    • wydaje mi się, że zamiast kompresji masteringując samemu warto sprawdzić co da cliping, np. GClip (darmowy i dobrej jakości) i niekoniecznie limiter

    • Clipper rzeczywiście działa trochę inaczej niż limiter, ale trzeba go użyć z rozwagą i przede wszystkim – z wyczuciem. Warto go wpiąć wtedy, gdy zależy nam na podniesieniu postrzeganej głośności, która jest tylko jednym z elementów masteringu.

    • Rzeczywiście jest tak, że jak zapniesz kompresor na sumie dopiero na koniec miksu (robiąc prowizoryczny mastering), to proporcje potrafią się mocno zaburzyć. Dlatego, jak pisze Adam – warto umieścić kompresor na sumie we wczesnej fazie miksu.

  4. a ja nie jestem za stworzeniem FORUM.

    Pojawi sie na nim wiele “kozaków” i dyskusje nie beda tak profesjonalne i przemyślane jak tu – pod tekstami.

    Podoba mi sie że jest artykuł a na dole o nim prowadzi sie konkretną dyskusje.

    No i oczywiście to jest BLOG, a nie forum czy jakaś strona internetowa

    • Bardzo rozsądne podejście 🙂 Póki co, rozważam pewne rozwiązanie, które może uszczęśliwić nas wszystkich i nie tylko.
      Pozdrawiam.

  5. Davsbasse

    Dokładnie, taka baza to dobry pomysł, co do małego forum to wydaje mi się nie do końca dobry pomysł, ponieważ koszty utrzymania, administrowanie/moderowanie, samemu ciężko będzie wszystko pilnować, lepiej ten czas przeznaczyć na pisanie bloga. Zamiast tworzyć forum można się przyłączyć do innego dużego, gdzie wszyscy, którzy korzystają z tego bloga, ustawią sobie sygnaturę z adresem.

    Ogólnie co do strony mam bardzo pozytywną opinie, co prawda sporą większość napisanej tutaj wiedzy zdobyłem z zagranicznych gazet/stron/tutoriali, ale wielki plus dla Igora za to że chce innym ułatwić zdobywanie ważnych informacji i że ma ochotę podzielić się własnym doświadczeniem 🙂

    • Co do forum, to zapraszam na http://www.promusic.pl/forum, gdzie z Igorem od dawna urzędujemy.

      Bardzo fajnie wyszedł Ci ten pomysł z wywiadem. FAQ jak najbardziej. Opracowanie takiej bazy z pewnością ułatwi życie i Tobie i nam i początkującym adeptom sztuki realizacji dźwięku. Później zostaje już tylko kwestia aktualizacji od czasu do czasu 🙂

    • Taka baza z pewnością ułatwiłaby wiele rzeczy i usystematyzowałaby wiedzę. Częste aktualizacje pozwoliłyby na nadążanie za zmieniającym się światem 🙂
      Coś czuję, że czeka mnie sporo pracy po powrocie…

    • Się normalnie zgadzam ze wszystkim, co napisałeś 🙂

  6. Joe bardzo rzeczowo odpowiada, to bardzo cenne.
    Czy mozna posluchac gdzies jego prac, na jego stronie chyba nie ma ?

    Pozdrawiam

    • skubaniec cicho puszcza swoje mixy 😀 Igor przynajmniej zrobi pauze w mówieniu i można posłuchać traczek :D:D:D Igor skończyłeś w końcu tamten utwór ? wciąż czekam 😀 też mógłbyś coś swojego pokazać 🙂

    • za cicho ;)))

    • nie chcą się z nami dzielić 😀 boją się nadmiaru pochwał zapewne hehe 😛

    • Raczej wręcz przeciwnie 😉

    • Adam, za jakiś czas będę miksował swoje utwory. NA PEWNO podzielę się rezultatami 🙂 A może zrobimy jeszcze w międzyczasie jakiś konkurs na miks, żeby każdy zainteresowany mógł popróbować. Będę działał, będę się odzywał. Pozdrawiam

    • Igor Pewnie !! jak dla mnie moze być bez nagród bo nie o nie tu chodzi 😀 ja chce konkurs 😀 kto chce lapka w gore 😀

    • Rzeczowe odpowiedzi, to wielki atut Joe. Jego płyty można posłuchać tutaj:
      http://www.joegildermusic.com/

    • Muzyka bardzo przyjemna, typowy american style ;). A same realizacje tak jak pisze sam Joe nie sa doskonale, ale laikowo i nie tylko bedzie sie milo tego materialu sluchalo, o ile preferuje taki styl muzyki.

      Pozdrawiam

    • byłem posłuchałem 🙂 bardzo przyjemne utwory miło się słucha 🙂

  7. Myślę że taka “baza” byłaby ciekawą sprawą lecz pewnie nie było by to na zasadzie forum tylko odpowiedzi na pytania pojawiałyby się w takiej formie jak powyżej widać z odpowiedziami Igora 😀

  8. pomysl fajny Pytania wysyłać na maila Igora a Igor odpowiedzi by zamieścił w poście 🙂 forum? niee nie zaśmiecajmy sobie informacji które mamy na talerzu podane w przejrzysty sposób, pytania można słać na maila, jeśli jest to bardzo ważne myślę ze Igor odpowie natychmiast albo tutaj czytelnik który zna odp. a i później Igor w poście te pytanie zamieści by każdy mógł znać odpowiedź, nie raz nie jeden z nas ma te same problemy dylematy itp 🙂

    • Dokładnie. Pomysł na bazę wpadł mi do głowy, gdy odpisywałem po raz ‘n-ty’ na niemalże identyczne pytanie i stwierdziłem, że dobrze by było, gdyby inni też skorzystali na moich wypocinach, a ja nie będę się musiał powtarzać. Będę myślał nad formą i za jakiś czas z tym ruszymy.

  9. W końcu jestem na bieżąco !!! 😎 bardzo się cieszę, mimo tego, że wiele z tych rzeczy, o których tu mowa teoretycznie wiedziałem to dzięki filmikom mogę zobaczyć trochę konkretu i skorzystać z doświadczenia kogoś innego – bezcenne. Mogę też poukładać swoją wiedzę, często fragmentaryczną.

    Co do kursu, jestem w trakcie kursu w WMS i jestem bardzo zadowolony, możliwość pracy na konsolecie i analogowych klockach jest niezastąpiona i przede wszystkim doświadczenie ludzi, z którymi się pracuje jest nieocenione. Polecam profesjonalny kurs wszystkim(sprawdźcie wcześniej co oferuje taki kurs, ponieważ, jak Igor już pisał zdarzają się porażki)

    Co do mikrofonów to gorąco polecam sE 2200a, a jak kogoś stać do od razu sE 3300a, sprawdza się zawsze, ale jak wiadomo nie ma niczego, co by było do wszystkiego.

    Co do bazy wiedzy jestem za, co do forum zgadzam się z tymi, którzy pisali wyżej szkoda sił, poza tym mamy już dobre fora w Polsce.

    pozdrawiam i bardzo dziękuję Ci Igor za włożoną pracę i wszystkim, którzy w komentarzach przemycają dużo świetnych podpowiedzi.

    • Dzięki, doceniam dobre słowo. Jesteś najlepszym przykładem potwierdzającym sensowność uczestniczenia w dobrym kursie. Pewnych rzeczy nie da się nauczyć bez dotykania sprzętu.

  10. Zadusiciel

    Pewnych rzeczy nie da się nauczyć bez dotykania sprzętu.

    Kolejny raz Potwierdzam!!!

Zostaw komentarz