Jak wybrać mikser do studia i czy jest to konieczne?

Jedną z myśli przewodnich, którą kierowałem się planując uruchomienie tego bloga, było to, aby obalać pewne mity krążące często w sieci, które bez chwili namysłu są wchłaniane przez początkujących adeptów nagrywania. Napotkałem tych mitów na swojej drodze tak wiele, że czas najwyższy rozprawić się z jednym z najbardziej popularnych, czyli potrzebie posiadania miksera na wyposażeniu domowego studia.

Zanim to zrobię, zobaczmy, czym jest typowy mikser i jakie spełnia funkcje.

Mikser jest niczym innym jak urządzeniem do przyjmowania (i zazwyczaj wzmacniania) podanych doń sygnałów, które to  możemy następnie poddać korekcji (jeśli mikser jest w taką funkcję wyposażony), zmieszać je ze sobą (zmiksować), aby następnie przesłać je dalej – na różnego typu wyjścia. Mogą to być wyjścia na głośniki, słuchawki lub do innego urządzenia (np. rejestratora wielośladowego albo komputera). Odbywa się to zazwyczaj poprzez wyjścia analogowe (Jack lub XLR) lub cyfrowe (S/PDIF). Mikser z odpowiednią ilością wejść i wyjść jest w stanie obsługiwać jednocześnie sygnał do niego wchodzący i z niego wychodzący, będąc dość poręcznym elementem w świecie rejestracji audio. Najlepszym przykładem niech będzie chociażby nagrywanie wokalu do podkładu z komputera.

I choć nie ma nic złego w takim podejściu, kilka rzeczy jest wartych wyjaśnienia. Posłużę się po raz kolejny przykładem nagrania wokalu do przygotowanego wcześniej podkładu puszczanego z komputera.

    • Aby móc przesłać sygnał do komputera (z mikrofonu) i odebrać podkład (z komputera), potrzebujemy dodatkowo karty dźwiękowej (zazwyczaj na szynie PCI lub PCIe) z wejściami i wyjściami liniowymi, które ten sygnał odpowiednio przyjmą i wyślą. Karta zintegrowana się do tego celu nie nadaje! Więc musimy mieć świadomość kolejnej inwestycji.
    • Konieczność użycia dwóch elementów ingerujących w nasz sygnał zanim ten dotrze do komputera i zapisze się w postaci cyfrowej na twardym dysku, zwiększa szanse na to, że więcej szumów trafi na nagrywaną ścieżkę, szczególnie w przypadku tanich mikserów, do produkcji których używa się najtańszych komponentów.
    • Z uwagi na to, że musimy używać dodatkowej karty dźwiękowej, częste wycieczki pod biurko w celu podłączenia, odłączenia czy przełączenia kabli z gniazda w gniazdo, mogą się okazać lekko irytujące, że o nabitych na głowie guzach nie wspomnę…
    • Małe miksery mogą zazwyczaj wysłać tylko 2 kanały (L i R) do komputera, co oznacza, że w przypadku nagrania, powiedzmy 4 sygnałów jednocześnie, musimy je wcześniej zmiksować, bo nie będziemy mieli możliwości ingerencji w poszczególne ścieżki po nagraniu – skończymy z jedną ścieżką stereo, na której będziemy mieli wcześniej (przed nagraniem) utworzony miks.

Jakie więc mamy opcje?

Pół biedy, jeżeli nasz mikser jest dodatkowo wyposażony w moduł USB lub FW – tym właśnie portem możemy wysyłać sygnał do (i odbierać z) komputera, przez co nasz mikser staje się jednocześnie interfejsem audio, co moim zdaniem, jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Niepotrzebna nam wtedy dodatkowo karta dźwiękowa zamontowana wewnątrz komputera – mamy wszystkie niezbędne elementy do rejestracji, spakowane w jednej obudowie.

Małe miksery do domowego studia, dopiero od jakiegoś czasu zaczęto wyposażać w moduły USB lub Firewire, co moim zdaniem powinno stać się dawno, ale lepiej późno niż wcale…

I tu dochodzimy do sedna całej sprawy:

Tak naprawdę, interfejs audio jest jedynym niezbędnym urządzeniem do przetwarzania sygnału w naszym studio. Do niego wpinamy mikrofony, instrumenty, słuchawki, monitory i łączymy go z komputerem w celu uzyskania dwukierunkowej komunikacji.
Mikser wydaje się być zbyteczny – chyba, że mówimy o mikserze z modułem USB lub FW, który w istocie, jest już w pełni funkcjonalnym interfejsem audio.

Warto być zaznajomionym z tym zagadnieniem, bo rozważając pierwsze zakupy do studia, można uniknąć strzału w stopę, gdy okaże się, że do naszego nowego i pachnącego miksera, musimy jeszcze dokupić nową kartę dźwiękową za tyle samo lub co gorsza – za więcej.

Absolutnie nie jestem przeciwnikiem używania małych mikserów w naszym studio, szczególnie takich, które są samowystarczalnym interfejsem audio USB czy FW. Ale typowe, małe miksery, które spotyka się w domowych studiach, takiego elementu zazwyczaj nie posiadają.

Co do jakości uzyskiwanych nagrań – brzmią one tak, jak najsłabszy element toru, po jakim nasz sygnał wędruje. I tym najsłabszym ogniwem zazwyczaj jest tani i zupełnie zbyteczny mikser.

Zwykły interfejs audio na złączu USB lub FW jest świetnym substytutem dla małego, podręcznego miksera i znacznie ułatwia naszą pracę, a jakość sygnału wysyłanego do komputera nie jest w żaden sposób podrzędna względem jakości sygnału uzyskanego z miksera, a często bywa wręcz lepsza.

Udanych (i przemyślanych) zakupów.

Zostawić komentarz ?

57 Komentarze.

  1. TeO TeOeMeS - NbH - Sieah - Michał :D

    Czy są jakieś wiodące marki, lub nawet modele interfejsów, żeby wiedzieć, co kupić na początek?
    Mój kumpel ma Presonus Inspire 1394 i jest nim zachwycony, ale w moim odczuciu jakość wokalu nie jest zadowalająca (głos brzmi jak z puszki). Rozumiem, że może być to wina wyciszenia lub mikrofonu, ale widziałem tę kabinę i nie mam się do czego przyczepić, a mikrofon to chyba MXL-900, więc też nie najgorszy.
    Planuję właśnie zrobienie u siebie w domu studia i nie chciałbym kupić nędznego sprzętu, ale funduszy też nie mam zbyt dużych. Pomóż.
    W ogóle z całym tym blogiem spadłeś mi jak z nieba, wielkie dzięki!

    (jeżeli to było w e-booku, lub w innym dokumencie udostępnionym przez Ciebie, to nie odpowiadaj:))

  2. Witam,
    Wspominałem o tym kilkakrotnie, m.in. w tym e-booku:
    http://www.divshare.com/download/13076127-99f

    Jutro pojawi się na blogu wpis traktujący dokładnie o tym temacie, więc zajrzyj.

    Problem z brzmieniem wokalu kumpla, o którym mówisz, na pewno nie leży po stronie interfejsu. Najpewniej jest to kwestia pomieszczenia. Przedwzmacniacze nie mają możliwości dodania "puszkowatego" brzmienia, to jest kwestia przestrzeni (skoro sam mówisz, że brzmi jak z puszki, która jakby nie było, jest jakąś przestrzenią, stawiałbym na tą kabinę jednak). Mikrofony też nie mają takich właściwości…

    Przeczytaj jutrzejszy wpis, to może sprawa Ci się trochę rozjaśni.

    Pozdrawiam

  3. Kiedyś się spotkałem z tym, że to puszkowe brzmienie było spowodowane błędem, początkującego rapera, który rozbił sygnał z przedwzmacniacza mono na 2 ścieżki stereo – i nagrywał wokal w przeciwfazie. Odwrócone fazy jednak się nie zniosły całkowicie i to co zostało to było właśnie takie brzmienie jak z kibla. Koleś nie miał pojęcia o fazach, nagrywał tak przez jakiś czas i szukał winy w sprzęcie:)

  4. Słuszna uwaga i prawdopodobny scenariusz w przypadku kolegi TeO. Z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, mnóstwo początkujących osób chce nagrywać wokal w stereo, nie wiedząc nawet jak i po co. A potem wychodzą takie kwiatki. Robi, punkt dla Ciebie i dzięki za komentarz.
    Pozdrawiam

  5. 🙂 my się znamy już z YouTube.
    Zaglądam tu czasami i patrzę jak się blog rozwija. Gratuluję wytrwałości, mnie jej zawsze brakowało hehe. Jak chcesz to mogę umieścić banner Twojego bloga na moim forum – szerokość 255 px, wysokość wedle uznania, bo miejsca mam sporo:) Oczywiście za free. Pozdrawiam

  6. Tak coś czułem, że to Ty, chyba po głosie poznałem… Byłoby miło.
    Rzuć mi jakiegoś maila, dobry człowieku, co?

  7. Nie znalazłem nigdzie formularza kontaktowego. Wstawiam adres tutaj, później najwyżej usuniesz posta.

    rmk1@o2.pl
    Robert

  8. Mam pytanko czy mikser Behringer xenyx x1204 USB może być interfejsem w Pro Tools8 M Powered .Zgóry dziękuje za odpowiedż.

    • nie … Pt m-powered dziala tylko z interfejsami m-audio

    • Zeby moc uzywac Pro Tools z interfesjem innym niz dedykowane (M-Audio lub Avid), musialbys sie zaopatrzyc w najnowsza (dziewiata) wersje tego programu.

  9. Dziękuje za uświadomienie niedoświadczonego

  10. Witam.
    Jakiś czas temu kupiłem dwie małe pojemnościówki, żeby móc nagrywac gitarę akustyczną na dwa mikrofony. Do tego dokupiłem mały mikserek (nie wiedziałem wtedy o istnieniu czegoś takiego jak interface audio). Teraz się zastanawiam czy nie zakupic interfejsu. Chciałbym zapytac o najbardziej odczuwalne różnice, jakie pojawiłyby się się po zamianie miksera na interfejs audio. Dodam, że ten mój mikserek nie jest na usb, sygnał do komputera ze zintegrowana kartą wysyłam przez cd/tape i wpuszczam do wejścia mic in. Zastanawiam się po prostu czy warto.
    Pozdrawiam

    • Różnica będzie spora. Warto.

    • Ale tak z grubsza to co ulegnie poprawie? Sama jakośc rejestrowanego sygnału? Będzie niższa latencja podczas nagrywania? Czy jeszcze coś innego?

    • Wszystko zmieni się na lepsze 😀 Jakość, latencja, wygoda…

    • pozatym gdy bedziesz musial kiedys gdzies cos nagrac 🙂 na cudzym pc/mac/laptop to poprostu bierzesz interfejsik do plecaczka kabelki mikrofony i idziesz nagrywac 😀

  11. Spadną szumy, wzrośnie dynamika sygnału, poprawi się klarowność brzmienia.

  12. Witam, to mój pierwszy komentarz więc witam Wszystkich na forum.
    Mam pytanie. Jestem B. poczatkujący i poznaje swój sprzęt. Mam mixer Alesis 16 usb/FW.
    http://www.adamusic.pl/mikser_alesis_multimix_16_usb_2_0,p59505.html

    Kupilem Pro Toolsa 9 a teraz chcialbym wykorzystac mixer jako interface przez FW. Ma moze ktos doswiadczenie z tym tematem? W kompie mam karte WF, jakąś najtanszą, czy musze ją wymienic na lepszą? Mam teżm karte muzyczną ESI Julia, nie wiem co lepsze bezposrednio przez FW z mixera do kompa, czy przez mixer do juli? Pozdrawiam.

    • Teoretycznie, im mniej masz po drodze tym lepiej. Ja bym spróbował najpierw bezpośrednio z Multimixa przez FW do kompa, nagrał coś i zobaczył, jak daje radę. Potem dodał ESI, nagrał znowu coś i sprawdził, czy róznica w przetwornikach A/D jest warta zachodu. Prawdopodobnie nie będzie wielkich odstępstw, ale najlepiej sprawdzić samemu. Kartę FW wymień tylko wtedy, jeśli będziesz miał problemy z komunikowaniem się kompa z Multimixem (dropy, zerwane połączenia, etc).

  13. Patrzcie co znalazłem,Bardzo przydatna wiedza Na temat MIxera http://essaudio.pl/pdf/soundcraft/guide.pdf

  14. Pojawił się nowy mikserek TASCAM M-164UF – bardzo zgrabne urządzenie, czy orientujecie się czy na tego typu “zabawce” która zastąpiłaby interface audio po nagraniu można by dokonać małego miksu w DAW obsługując mikser z DAW tym właśnie mikserem? Mam na myśli miksowanie analogowe używając pokręteł z tego miksera?
    oraz inne pytanie, czy tego typu sprzęt posiadający 6 preampów mikrofonowych mógłby nagrać 8 śladów wpinając w wejścia liniowe zewnętrzne preampy?
    Zdaję sobie sprawę, że jest to amatorskie urządzenie, ale kusząca jest jego cena 🙂

    • Nagrasz do 16 źródeł (czyli 6 z wbudowanych preampów, reszta przez linię z zewnętrznych preampów). Miksera w DAW nie obsłużysz używając pokręteł z TASCAMa, bo to nie jest kontroler. Jego EQ czy efekty możesz używać jedynie w drodze do DAW.

  15. Od siebie mogę polecić mikser Edirol M10DX miałem z nim do czynienia sporo czasu i jest to naprawde solidne urządzenie … Na chwile obecną ciekawą mnie możliwości odsłuchowe w Mikserze Behringera Xenyx 502. Chodzi mianowicie o to czy zapewnia on funkcję odsłuchiwania całości miksu na monitorach oraz słuchawkach do niego podłączonych (podkład z DAW + kanal mikrofonu) przy jednoczenym wysyłaniu na wyjście tylko sygnału z mikrofonu? W Edirolu realizowałem to za pomoca funkcji Record t digital out kablem RCA do wejscia cyfrowego karty. W Xenyxie jest tylko tape in/out. Z przyczyn finansowych byłem zmuszony sie Edirola pozbyć, jednak chciałbym zacząć nagrywać ponownie (tylko wokal + czasem linie basową ale osobno) Czy da rade taka konfiguracja? Będę wdzięczny za odpowiedź

    • dodam że posiadam kartę Esi Juli@ która posiada jedynie dwa wyjścia analogowe oraz nie posiada przedwzmacniacza mikrofonowego

    • Powinno się dać, bo mniemam, że przycisk “CD/Tape To Phones” – wysyła Ci podkład (z Tape/CD Input L i R) do słuchawek, a drugi przycisk – “CD/Tape To Mix” – wysyła Ci z powrotem podkład do DAW, więc ten guzik musisz mieć wyciśniety i do DAW poleci sam wokal. Tak by było na logikę.

  16. dzięki… chciałbym poznać równiez Twoje zdanie na temat tego Behringera o ile masz styczność z takimi zabawkami (bo do profesionalnych urządzeń to on raczej nie należy)… chodzi mi przede wszystkim o rapowane wokale nagrywane na dynamicznym Shure. Głownie mam na myśli poziom szumów jakie ten mikser mógłby generować i ogólną jakośc przedwzmaczniacza. Urzadzenia z wiekszą ilościa kanałów mnie nie interesuja bo i tak ich nie będe uzywał na obecnym etapie. Z góry dzięki

  17. 🙂 ok rozumiem. to może inaczej… czy mógłbys polecic jakiekolwiek rozwiązanie w zbliżonym przedziale cenowym oferującym mozliwości, które mnie interesują?

    • Jak podwoisz budżet, to jakiegoś prostego Fast Tracka od M-Audio dorwiesz. Chyba, że się w używkach rozejrzysz, to wtedy kto wie…

  18. Witam, to mój pierwszy post, więc pozdrawiam wszystkich. Jestem w trakcie kompletowania sprzętu do mojego domowego studia, jeśli chodzi o interfejs audio, mój wybór padł na E-MU 1212m PCIe, gdyż jestem perkusistą używającym wtyczek. Ale mam zamiar nagrywać również gitarę (linia) oraz wokale. Zmierzam do pytania o przedwzmacniacz. Jaki? Czy warto kupić jakiś nieduży mikser? (bardziej istotna od ilości kanałów jest po prostu jakość nagrania). Proszę o jakąś radę. Dzięki!

    PS. Gratuluję świetnego bloga, z którego regularnie korzystam. Dzięki!

    • Szczerze mówiąc to trochę dziwi mnie taki wybór. Interfejs z dwoma wejściami (i to bez preampów) do nagrywania perkusji? Tak czy inaczej będziesz musiał dokupić albo mikser, albo sensowny interfejs, a w tym drugim przypadku to EMU jest totalnie zbyteczne. Nawet jak dokupisz mikser analogowy, to i tak będziesz mógł przez tą kartę nagrać maksymalnie dwa kanały jednocześnie. Nie lepiej było się rozejrzeć za interfejsem z 8 wejściami, żebyś mógł sobie perkusję nagrywać na 8 oddzielnych śladów?

    • Chodzi o to, że perkusja jest elektroniczna, przy wyborze karty kierowałem się jak najmniejszą latencją przy użyciu vst (złącze midi), podczas codziennych ćwiczeń i nagrań. Nie wydaje mi się, abym potrzeboawł więcej niż te dwa kanały jednocześnie, stąd taki wybór. Czy mógłbyś polecić w takim razie jakiś mikser?
      Dzięki za odpowiedź.

    • Nie napisałeś, że nagrywasz perkusję elektroniczną… Nie wiem, jaki masz na to budżet, ale jeśli nie planujesz w przyszłości nagrywać więcej kanałów jednocześnie, to jakiś jednokanałowy sensowny preamp by wystarczył. Tanich mikserów raczej odradzam.

  19. nic juz nie rozumiem…może ktoś mi to wyjaśni w miarę prosty sposób. Mam Abletona + focusrite 2i2 + sx1.Gdy słucham mixów innych a moich jest róznica, więcej powietrza w mixie i tłuste brzmienie, więcej przestrzeni,a moje brzmią wązko i bez mocy. Chciałbym dokupić mixer, gdyż kiedys wyczytałem ze mixowanie na konsolecie dodaje własnie tej przestrzeni w mixie ” powietrza”. dajmy na to kupuję model X z wejściem na USB, mam nagraną ścieżkę w DAWie, jak ją mogę wrzucić na szynę mixera ? tak abym mógł mixowac ściezki na mixerze. a sygnał master z mixera zgrał spowrotem do abletona… i gdybym zgrał sygnał z Mastera L i R mixera X na 2 wejścia liniowe L i R w 2i2 z przedwzmaczniaczami miało by to jakiś sens ? Proszę niech mnie ktoś oświeci

    • Przepraszam za błędy wąsko oraz z powrotem…generalnie chodzi o to jak połączyć kanały z DAW z kanałami na mixerze X, a później jak zgrac sumę do DAWa? Coś takiego aby każda ścieżka w moim DAW była czymś w rodzaju instrumentu który wpinam w tor mixera.

    • Po pierwsze – miksowanie na mikserze wcale nie sprawi, że nagle Twoje miksy staną się szerokie, tłuste i pełne powietrza. Zejdź na ziemię i nie czytaj głupot 🙂 Po drugie, odróżnij konsoletę z prawdziwego zdarzenia (np: http://ams-neve.com/products/music/88-rs) od małego mikserka na USB. To są dwa kompletnie różne urządzenia o totalnie innych możliwościach. Po trzecie – możliwość wpuszczenia i miksowania oddzielnych ścieżek na kanałach miksera analogowego to droga zabawa, bo musisz mieć przede wszystkim interfejs audio, który miałby ilość wyjść odpowiadających ilości śladów, które chciałbyś wypuścić osobnymi kanałami z DAW. Do tego dochodziłby mikser z odpowiednią ilością wejść. Pomijając, że jeśli mikser ten nie miałby wbudowanych efektów, to guzik byś pomiksował bez dokupienia oddzielnych ‘klocków’. To by Cię kosztowało już niemałe pieniądze. A teraz – kupując jakiś mały mikserek na USB, wpuścisz na niego z DAW-a jedynie miks stereo, bo przez USB nie puścisz oddzielnych śladów na pojedyncze kanały miksera. Więc sobie za bardzo analogowo nie pomiksujesz, co najwyżej głośność i panoramę miksu stereo będziesz mógł zmieniać (o ile w ogóle). Druga możliwość to miksowanie na mikserze cyfrowym, jak np. Presonus Studio Live (najtańsza wersja za 1300 dolarów). Masz na nim suwaki, pokrętła i trochę efektów.
      Jeśli więc nie jesteś gotów na poważną inwestycję, to zostań z miksem w DAW i po prostu się ucz i ćwicz, bo dobre, szerokie i przestrzenne miksy to nie jest kwestia sprzętu, a już na pewno nie kwestia posiadania miksera 🙂

    • Ok , rozumiem…jedymi słowy kupno taniego mixera to strzał w stopę 🙂 Dziękuję za odpowiedź, jesteś mistrzem 🙂

    • W tym przypadku zdecydowanie nie ma to sensu 🙂

  20. Czesc, mam nielada problem z wyborem sprzetu.
    Chce nagrywac 4 oddzielne slady (key L R, voc, instrument/gitara lub perkusja na 100pa, wer, 2x over). USB rejestruje tylko 2 kanaly wiec troszke lipa…
    Chcialbym tez rejestrowac w 24 kb.
    Myslalem nad mixerem usb aby kozystac z korekcji i bycmoze insertow w przyslosci.
    Dobrze gdyby pre ampy nie byly jakies najgorsze.
    W planach mam nagrac demko w wyzej wymienionym skladzie i realizowac dzwiek grajac podczas drobnych uroczystosci czy slubu (nie wesele tylko Ave Maria na piano i skrzypy lub wokal w kosciele)

    Budzet to okolo 1000

    myslalem nad:
    ALESIS MultiMix 8 USB lub wersja FX do tych wykonow (te 16 kb :/ )
    AKAI EIE PRO i efekty z PC

    Jak lepiej jesli chodzi o latencje? PC niestety nie stricte do zastosowan audio

    pewnie cos namieszalem ale mam nadzieje ze wiesz o co chodzi:P

    • Nie jest prawdą, że USB rejestruje tylko 2 ślady. Jest to kwestia rozwiązań. Są np. miksery wielokanałowe z modułem USB, które rzeczywiście sumują wszystkie ślady do dwóch kanałów i w takiej postaci nagrywają je do DAW, ale z drugiej strony są też interfejsy typu M-Audio Fast Track Ultra 8R, które pomimo połączenia USB pozwalają na nagranie 8 niezależnych kanałów.
      Akurat nie mogę nigdzie znaleźć potwierdzenia, że AKAI EIE Pro pozwala nagrywać 4 niezależne kanały, ale nie oznacza to, że akurat tak musi być. Na forum AKAI czytałem, że po zainstalowaniu najnowszego firmware’u i sterowników, wszystkie 4 wejścia figurują w DAW, więc mniemam, że dasz radę nagrać 4 niezależne ślady. Dla pewności musiałbyś podpytać kogoś, kto posiada i używa tego sprzętu. Możesz altenratywnie sprawdzić chociażby M-Audio Fast Track Ultra USB (2nd hand). Ale ja bym się już w Twojej sytuacji rozejrzał za czymś ośmiokanałowym, bo nigdy nie wiadomo, kiedy będziesz potrzebował jednego czy dwóch wejść więcej… A jak się uprzesz to na rynku wtórnym spokojnie znajdziesz ośmiokanałowy interfejs w granicach 1000zł. Popatrz chociażby na TASCAM US-1800 lub US-2000 czy Focusrite Scarlett 18i8 albo PreSonus AudioBox 44VSL. I jeszcze jeden model, który mocno przypomina AKAI EIE Pro, czyli M-Audio M-Track Quad. Wybór jest spory – poprzeglądaj tylko opisy (i najlepiej instrukcje), żeby zorientować się, czy możesz nagrywać wszystkie kanały jednocześnie.

  21. Dzieki za rady:)
    Fajne te interfejsy jak czytam ale corazbardziej jednak zastanawiam sie nad 4 lub jak sugerowales 8 kanalowym mixerem usb =LUB FireWire via ExpressCard=[o ite to oplacalne manewry]. Takim z sensowna korekcja [w tym multimixie dali na przyklad parametryczny srodek na 2 kanalach] i przedwzmacniaczami [tu pewnie wygrywaja interfejsy?].

    …tak teraz znalazlem ze ten Alesis 2.0 nagrywa w “24-bit, 96 kHz 10×2 USB interface for single-cable recording and playback with your Mac or PC.”
    co to te 10×2 ?
    To chyba jest tak, ze 2 kanaly w 24bit a 4 kanaly juz w 16bit, jak to dziala?

    I juz sie cos mini naglosni zawsze…

    • Moja rada jest taka, żebyś sobie jednak te taniutkie miksery odpuścił. Moduły korekcji są na nich bardzo lichej jakości, a preampy trochę za bardzo szumią. Sam posiadam takiego Multimixa, ale nie odważyłbym się użyć jego preampów, a co dopiero korekcji… Przetestowałem raz, złapałem się za głowę i odpuściłem 🙂 Znacznie lepiej zabrzmi interfejs, a korekcję sobie dodasz wewnątrz DAW po nagraniu i będzie naprawdę bardzo dobrze.

  22. YamahaTim

    Ładny artykuł Igora. Niech młodzi ludzie świadomie wydają pieniądze na swoją pasję. Z drugiej strony nie zawsze zamknięcie się w architekturze wirtualnego miksera zaoferowanego przez producentów interfaców, wychodzi na plus. -Częste czekanie na nowsze oprogramowanie / firmware wprowadzający/dodający pewne funkcje, lub poprawiające to i owo, o czym kolega Igor wspomniał wyżej.
    -posiadanie takowego analoga nawet bez interfacu USB, znacznie pomaga zrozumieć architekturę/ budowę miksera, i połowa pytań nie miałaby tutaj miejsca. 😉
    -wykorzystanie nawet w ograniczonej serii nisko/średnio budżetowej sekcji korekcji miksera, uczy jej podstaw, adaptacji brzmienia, a wyposażone w korektory graficzne, jeszcze bardziej rozszerzają możliwości kreowania barwy, a wiec szukania tej właściwej charakterystyki.
    -uczy korzystania z wysyłek,powrotów,pokładowych procesorów DSP miksera i ich torów,
    -tego uczucia przesuwających się pod palcami tłumików. I wiele innych sentymentalnych rzeczy.
    Najpierw trzeba poznać sygnał od kuchni, a dylematy z wyborem interfaceów same się rozwiążą.
    Potem na reżyserii dźwięku jest wielkie rozczarowanie , że w programie nauczania zabrakło DAW i pluginów. Wybaczcie uniesienie. Ale dzisiaj zaczyna się wszystko od końca, a potem pytania się mnożą!. Pozrawiam.

    • Niewątpliwie zrozumienie przepływu sygnału jest podstawą jakichkolwiek działań – chociażby dobierania odpowiednich poziomów przy nagraniach. Zgadzam się, że posiadanie fizycznego miksera może co nieco ułatwić zrozumienie kilku kwestii, ale z doświadczenia wiem, że mało kto na początku wie (i chce wiedzieć), do czego te wszystkie pokrętła służą i często prowadzi to do kręcenia w ciemno, co raczej dobrych wyników nie zagwarantuje 🙂 Myślę, że młodzi ludzie, którzy niekoniecznie chcą się zagłębiać w meandry inżynierii dźwięku, a chcą jedynie łatwo i bezboleśnie nagrać jakieś ścieżki – znacznie lepiej na tym wyjdą inwestując w prosty interface USB, bo wtedy jest znacznie mniejsze ryzyko nawalenia z nagrywaniem. Druga rzecz – tanioszki mikserowe od Beha czy Phonica brzmią katastrofalnie – szumiące preampy, fatalna korekcja, że o częstych wadach konstrukcyjnych nie wspomnę 🙂 Dlatego ja zawsze będę polecał prosty interfejs zamiast małego miksera, bo jest prościej i zwykle lepiej brzmi. Co innego, gdy mamy do czynienia z większymi i powiedzmi semi-pro mikserami, ale wszystko sprowadza się jak zawsze do potrzeb i umiejętności osoby obsługującej dany sprzęt…

  23. Posiadam mixer xenyx302usb, jest on wystarczający czy muszę kupić interfejs ?

    • Wystarczający do czego konkretnie? Jak chcesz kupić interfejs, to mikser będzie zbyteczny 🙂

  24. CZesc, jak glupio prosic o rady, ale kto szuka ten znajdzie… Poszukuje interface audio, ale widzialem ze istnieja takie cacka wraz z kontrolerem do daw. czy sa jakies sensowne pozycje ktore pomoglyby mi obsluzyc abletona? chcialbym nagrywaac sciezki z akai mpc. tak w zasadzie moglbym przeznaczyc na to do kilku tys pln. mam na oku scarleta 16i8 ale chcialbym pokrecic galkami przy mixe. jakiego mixera mozna byloby sie nie powstydzic z efektami i dobrym eq przy mojej opcji?

    • Scarlett 18i6 jeśli już, a nie 16i8 🙂 Poza tym, chyba go już nie robią, zastępuje go 18i8. Ale to tylko interfejs, z kontrolerem nie ma nic wspólnego, bo takie połączenie to rzadkość. Na przykład Steinberg CI2 łączy w sobie obie te cechy. A ten mikser z linka to sobie odpuść, bo on Ci nie posłuży do nagrania oddzielnych śladów z MPC (on ma możliwość rejestrowania tylko dwóch śladów przez USB, a brak w nim direct-outów). W ogóle mikser do nagrywania Ci nie jest potrzebny, sam interfejs wystarczy z odpowiednią ilością wejść. Druga opcja, jeśli bardzo chcesz mikser, to masz np. Allen & Heath ZED-R16, który jest jednocześnie interfejsem i wtedy już byś nie potrzebował Scarletta. Mógłbyś sobie swobodnie nagrywać 16 śladów na oddzielne ścieżki i miksować całość na tym mikserze. Ale cena za taką wygodę jest niestety wysoka.

  25. Cześć. Chciałbym się poradzić odnośnie miskera. W tej chwili mam w mieszkaniu małe studio, w którym pracujemy nad materiałem. W najblizszym czasie chcę kupić troche nowych rzeczy. Moje wątpliwości dotyczą wyboru miksera i interfejsu. W zamyśle wybór padł na Rme Fireface 400. Kwestią jest mikser. Oprócz samych nagrań, w grę wchodzi przeprowadzanie prób w mieszkaniu. Perkusja jest z automatu, ale reszta jest z żywych instrumentów. Teraz kwestia czy musze kupować oddzielnie mikser, czy jest może możliwość podłączenia wszystkiego pod Fireface i korzystanie z jakiegoś wirtualnego miksera dedykowanego do niego? Dodam, że przy graniu na “setkę” zależy mi tylko na samej rejestracji dźwięku (próby) na jednej ściezce. Jako odsłuch każdy ma swoje słuchawki.

    pozdrawiam
    Mateusz

    • Cześć.
      Odpisuje troche późno, ale miałem kłopoty z rejestracją.

      A więc:
      1. Jeżeli masz dużo kasy to kup stół np. Neve 😀
      2. Jak masz mniej to RME wystarczy do nagrania 8 śladów “żywych lub martwych” jedmocześnie.
      3. Jak koniecznie lubisz suwaczki to kup kontroler np. Behringera – kontroler nie będzie wprowadzał dodatkowego brumu lub szumu.
      4. Ile masz tych “żyzych instrumentów?
      Jeżeli perkusję puszczasz na stereo to możesz najwyżej 6 (bez wokalu)
      5. Jako mikser wirtualny: dowolny DAW

      pozdrowienia

  26. Drogi Igorze, dzieki za czujność i Twoja opinię. Śpię ze swoim problemem już nie pierwszą noc. Najgorsze są sny kiedy się budze w nocy z myślami, a moze ten scarlett 18i20 nie pociagnie tak ładnie pracy na usb jak inne na fireware… Spotkałem się z komentarzami polskich producentów którzy mówią iż praca na interface audio na usb moze nie byc az tak stabilna jak Fireware. Nie chciałbym do tego wracać jak juz uporam się z zakupem. Jestem nawet gotów kupic pc z opcja fireware, jezeli to ma byc stabilniejsze rozwiazanie. do tego podlaczylbym jakis kozak interface audio, no ale akurat czy np w tym wypadku nie lepiej byloby kupic jakis kontroler wraz z interfacem w jednym? Wiem ze Yamaha oferuje takie cacka. Co np z opcja mixer+rejestrator ? nie chce przekroczyc 5k..

    • Sztywnych zasad na to nie ma, ale bardzo ogólnie mówiąc, jak chcesz nagrywać do 8 śladów, to USB jeszcze da radę, ale powyżej tej liczby raczej bym już w FW uderzał. Mikser i rejestrator to raczej najsłabsze rozwiązanie.

  27. Reasumujac, rozmyslam nad tymi trzema opcjami:

    -zakup pc z fireware + IA(fireware) (ok 5k)
    -Pc (usb) + IA (usb) (ok 2k)
    -mikser+rejestrator (?)

Zostaw komentarz