Jak Nagrać Perkusję? Część 2.

W pierwszej części cyklu o rejestrowaniu perkusji dowiedzieliśmy się jakiego sprzętu potrzeba nam do prawidłowego jej nagrania. Dziś z kolei, dowiemy się jak tegoż sprzętu użyć i w jakich konfiguracjach.

Niezależnie od tego, jaką ilością mikrofonów dysponujemy, optymalnym rozwiązaniem jest przydzielenie dla każdego sygnału zbieranego mikrofonem oddzielnej ścieżki wewnątrz programu, w którym nagrywamy.

To bowiem daje nam możliwość dowolnej manipulacji pojedynczymi śladami w późniejszych fazach produkcji.

Jak podłączyć te wszystkie mikrofony do komputera?

Zakładam, że sercem naszego studia jest komputer, więc musimy w jakiś sposób sygnał z mikrofonów do niego wprowadzić. W tym przypadku, interfejs audio z odpowiednią ilością wejść mikrofonowych (czyli takich z przedwzmacniaczem) jest wielce wskazany. Interfejsy mają zazwyczaj 2, 4 lub 8 wejść mikrofonowych, co oznacza, że właśnie tyle mikrofonów będziemy w stanie do nich podpiąć i tyleż samo śladów jednocześnie rejestrować. Jeżeli potrzebujemy więcej niż 8 wejść, z pomocą mogą przyjść zewnętrzne przedwzmacniacze z wyjściami cyfrowymi ADAT, które możemy połączyć z naszym interfejsem (o ile interfejs ma na pokładzie port ADAT). Dzięki temu możemy rozszerzyć ilość wejść do 16, a nawet 24 jednoczesnych wejść – jeden port ADAT przenosi 8 śladów.

Jeżeli nasz budżet jest mocno ograniczony, możemy oczywiście w twórczy sposób wykorzystać nasze 8 wejść. Rozwiązanie jeszcze bardziej skromne, acz realne, to skorzystać z zewnętrznego miksera, na którym już wstępnie zmiksujemy ze sobą bębny przed nagraniem, a do komputera wyślemy w miarę przyzwoicie brzmiący ślad stereo (typowe miksery mają zazwyczaj jedno wyjście stereo, które możemy wysłać do komputera).

Akurat ta technika, wymaga świetnej znajomości możliwości brzmienia danego zestawu perkusyjnego, jak i swego rodzaju daleko idącego myślenia o finalnym brzmieniu perkusji w miksie. Pamiętajcie bowiem o tym, że po takim nagraniu, możliwość ingerencji w brzmienie bębnów, jest minimalna i ze swojej strony, takiej techniki nie polecam.

Jak ustawić mikrofony?

Załóżmy, że wszystkie połączenia mamy już za sobą. Przyszedł czas na odpowiednie rozstawienie i pozycjonowanie mikrofonów. Zanim sięgniecie po korektor w mikserze czy wewnątrz DAW, zawsze starajcie się najpierw manipulować pozycją mikrofonu względem bębna, gdyż w ten sposób uzyskacie bardziej naturalne rezultaty. Przyda się na pewno wiedza o efekcie zbliżeniowym (więcej w tym poście).

Jak omikrofonować werbel?

Sposobów jest kilka. Najlepiej przetestować każdą pozycję i dać naszym uszom zdecydować, która brzmi najodpowiedniej w kontekście całego zestawu perkusyjnego oraz, a może przede wszystkim – w kontekście danego utworu.

Sposób 1

Umieszczamy mikrofon blisko werbla i lekko powyżej krawędzi górnego naciągu, pod kątem ok. 45 st i celujemy w sam środek bębna – tam gdzie pałeczka trafia w naciąg. Takie ustawienie pozwoli wyłapać sporo ataku.

Sposób 2

Mikrofon ustawiamy blisko werbla i powyżej górnej krawędzi górnego naciągu, ale tym razem celujemy bliżej krawędzi naciągu niż środka. Takie ustawienie pozwala nam zebrać więcej tonu niż ataku. Im bliżej krawędzi tym mniej ataku.

Sposób 3

Mikrofon ustawiamy wyżej niż w przypadku 1 i 2, powiedzmy ok.20-30cm nad naciągiem i celujemy w środek naciągu. Takie ustawienie daje nam bardziej naturalne i rozwinięte brzmienie, ale ryzykujemy podłapanie innych elementów zestawu, które nagrają się na ślad werbla.

Sposób 4

Dokładamy drugi mikrofon pod spodem werbla i kierujemy go w stronę sprężyn. Pozwoli nam to dodać trochę charakteru do brzmienia werbla i da większą kontrolę w miksie. Bądźmy czujni, jeśli chodzi o polaryzację – zazwyczaj trzeba w przedwzmacniaczu “odwrócić fazę” na tym drugim mikrofonie (zamienić biegunowość).

To tylko kilka sposobów omikrofonowania werbla – potraktujcie to bardziej jako punkt wyjścia i koniecznie eksperymentujcie z różnymi kombinacjami. Raz sprawdzi się jedna, raz druga. Nie ma złotej formuły na pozycjonowanie mikrofonów i bez prób (oraz błędów) ciężko będzie uzyskać zadowalające rezultaty.

Jak omikrofonować stopę?

Podobnie, jak w przypadku werbla, mamy kilka możliwości i znów próby i testy są mile widziane.

Sposób 1

Umieszczamy mikrofon wewnątrz bębna (ściągając przedni naciąg lub wycinając w nim otwór). Manipulacja względem młoteczka (bijaka) objawi się różnym charakterem brzmienia. Również to, jak głęboko w bębnie umieścimy mikrofon, będzie miało znaczenie. Czasem dobrym pomysłem jest delikatne wytłumienie wnętrza bębna kocem.

Sposób 2

Mikrofon na zewnątrz centrali, blisko przedniego naciągu. Uzyskujemy bardziej klasyczne, vintage’owe brzmienie. Niektórzy mówią, że kartonowe i bez energii – to zależy. Dobre naciągi i porządne “kopyto” perkusisty wystarczą do fenomenalnego soundu.

Sposób 3

Budujemy tunel. Łączymy ze sobą 2 lub 3 bębny centralne w jednej linii, tworząc swego rodzaju tunel i na jego końcu umieszczamy mikrofon. Dla jeszcze lepszej separacji można narzucić na wierzch koce i kotary.

Bardzo ciekawe rezultaty…

Sposób 4

Dokładamy drugi mikrofon od wewnętrznej strony zestawu i omikrofonowujemy miejsce zderzenia bijaka z naciągiem – tuż obok nogi perkusisty. Uzyskujemy dodatkowy atak stopy (sprawdzamy fazę!)

Jak omikrofonować tom-tomy i “studnię”?

Trzymamy się zasad ustawiania mikrofonu względem werbla – im bliżej środka, tym więcej ataku, im bliżej krawędzi, tym więcej wybrzmiewania bębna. Eksperymentujemy również z kątem nachylenia i odległością. Można próbować ustawić dodatkowy mikrofon pod spodem toma, żeby uzyskać dłuższe wybrzmiewanie po uderzeniu (znów faza do sprawdzenia).

Jak omikrofonować overheady?

Zazwyczaj używamy pary mikrofonów zbierających cały zestaw, tzw. overheadów. Ustawiamy je powyżej zestawu – tak, aby nie przeszkadzały fruwającym w rękach perkusisty pałeczkom oraz tak, aby zarówno lewa, jak i prawa strona zestawu brzmiały jak dobrze zbalansowane. Dobrą praktyką jest upewnienie się, że odległość obu tych mikrofonów od werbla jest identyczna (możemy użyć kabla do weryfikacji). W momencie jeżeli odtworzymy te dwa ślady jednocześnie, panoramując jeden maksymalnie w lewo, a drugi w prawo – dźwięk werbla powinien sprawiać wrażenie dochodzenia ze środka.

Odległość, a w zasadzie wysokość trzeba oczywiście dostosować. Starajcie się tak ją dobrać, aby poziom uderzanych talerzy nie “zasłaniał” brzmienia reszty zestawu. Im niżej ustawicie overheady, tym talerze będą głośniejsze.

Jak omikrofonować pomieszczenie?

Możemy i powinniśmy zostawić 1 lub 2 mikrofony na zebranie pomieszczenia. Niekoniecznie musimy zebrać sygnał stereo, choć to zawsze miły dodatek. Gwarantuję Wam, że nawet jeden mikrofon w pomieszczeniu ustawiony z dala od zestawu jest w stanie zdziałać cuda i sprawić, że nasza perkusja zabrzmi spójnie i porządnie. Możemy wybrać zarówno mikrofon dynamiczny, jak i pojemnościowy. Nawet wstęgowy, jeżeli takim dysponujemy, bo dzięki jego charakterystyce (dwukierunkowej) jesteśmy w stanie sprawić, że pokój zabrzmi jeszcze lepiej i bardziej przestrzennie. Nie bójmy się skompresować takiego sygnału jeszcze przed nagraniem – z uwagi na sporą odległość od zestawu i nierówności w balansie jego poszczególnych elementów, kompresja pozwoli nam na lekkie wyrównanie tych odchyłów, a także wyciągnie więcej odbić z pomieszczenia.

Podsumowanie

Nie sposób opisać każdej z technik pozycjonowania mikrofonów do rejestracji perkusji, bo trzeba by prześledzić historię nagrywania ostatnich 60 lat…

Tak długo, jak sama perkusja i jej właściciel są w dobrej formie, a utwór i partia do nagrania przedniej jakości – zadanie realizatora sprowadza się do uchwycenia tego “magicznego” momentu w czasie i postarania się o nie zepsucie emocji temu towarzyszących. Jeśli więc zadbamy o kilka szczegółów (zgodność fazowa, odpowiedni balans i naturalność brzmienia), to nie powinniśmy mieć problemu z zarejestrowaniem tego skomplikowanego instrumentu.

Zostawić komentarz ?

43 Komentarze.

  1. nie miałem nigdy możliwości nagrania żywych garów, ale wygląda mi to na nie lada wyzwanie. a taki komplet jak na obrazku, to się da w ogóle nagrać jakoś?

  2. Jeśli się zmieści do studia… Ja bym się chyba czuł lekko zagubiony 🙂

  3. Nikt nie powiedział, że nie można 🙂 Metod jest wiele i wszystkie mają zastosowanie w odpowiednich warunkach. Pozdrawiam

  4. nie chciałem urazić tylko dodać propozycję…

    • Ależ nikogo nie uraziłeś! Propozycja świetna. Bębny w mono nieraz mnie pozytywnie zaskoczyły…

  5. Hi, mam pewna swoją koncepcje :D, chociaż czytalem o niej pare razy i nie jestem pierwszy z pomsylem ale nigdy konkrety efektu jaki wyszedl sie nie doczytałem. Jak wiadomo sluchawke mozna zastosowa jako mikrofon. Przy zgrywaniu perkusji chciałbym użyć dużej membrany z kolumny unitry jako mikrofon na bottom stopy:) i jakis mikrofon na beater. Wiecie moze na ile taki pomysl jest mozliwy i jakie beda efekty :D? Bo glosnik wyglada pieknie jakby sam juz mial dzwiek stopy narysowany na sobie:D. Mam nadziej na bardzo wypelniajacy dol brzmienia:D.

    A co do przygotowania to glosnik zawiesze na jakims mocowaniu i wystarczy podlaczyc kablem ekranowanym przez jacka do preampu? Tylko czy szum nie bedzie zbyt glosny na niesymterycznym kablu?

    Tak czy inaczej sprawdze to:D!

    • Sam takiego czegos nigdy nie konstruowalem, aczkowliek z SubKicka Yamahy korzystalem i jest to dosc znana metoda lapania dolu stopy.
      Tu znajdziesz troche info DIY:
      http://audiogeekzine.com/2007/09/diy-subkick-microphone/

    • Użyłem dziś głośnika ze starej kolumny prawdopodobnie Unitry lub innej firmy dopasowanej do Unitry. Użyłem do zebrania basu. Powiem, że tak na szybko(kilka minut sprawdzania), dźwięk przypadł mi do gustu :D! Jeżeli brak majka zbierającego dół lub potrzebna dodatkowa para 😀 nie bójcie się sprawdzić tej opcji. Jeżeli ktoś będzie chciał zgram próbkę basu czy dodam zdjęcie, tej prostej jak cep konstrukcji :D.

      Przy najbliższej sesji nagrania perkusji planuje nagrać stopę i kociołek więc też mogę dać znać jak się ta metoda na biednego bas-głoda sprawdziła:D. No i jak w całości wyszło.

    • Podrzuć próbkę i foto, chętnie ogarniemy.

    • Ok, przygotuje w srode i podesle.

    • Celem jest nagranie niskich czestotliwosci stopy czy kotla w perkusji gdy nie mamy odpowiedniego mikrofonu lub brak nam dodatkowego zrodla i nie mamy kasy:D.

      Test zrobilem na 10w piecyku basowy dodajacym swoje dziwne dzwieki, wiec dodatkowo(jednoczesnie) nagralem mikrofonem SM58 by moc porownac wzglednie i pominac to jak brzmi sam bas i zgranie:P.

      Woofer podlaczylem do kabla xlr + do pin2 – do pin3. “statyw” zrobilem z fotela:D a sam woofer jest dziurawy chociaz srednio to widac na zdjeciach. Z plikami nic nie robilem.

      zdjecie: http://i51.tinypic.com/350s9xu.jpg

      pliki wav (woofer, sm 58 i mix z lekko obnizonym poziomem na sciezkach) http://www.mediafire.com/?snzzb835vx9dhr2

      Btw. gdzie mozna fajnie wrzucic pliki? Na wrzucie powiekszyly sie piski:(.

      W niedziele bede nagywal perkusje juz z dbaloscia o brzmienie calosci, tez podesle. Moze ktos skusi sie na zrobienie porzadnego subkicka z rezystorami i cala membarna:D.

    • Unitra zebrała trochę więcej dołu. Myślę, że taki sub może być bardzo przydatny.
      Załóż konto na dropbox i tam ładuj pliki.

    • pomysł całkiem interesujący ale osobiscie mnie sie nie podoba brzmienie tego bass’u osobiscie wolalbym nagrac bass na mikrofonie od stopy przykladajac mikrofon do paczki, możliwe że ta metoda przy innym “zestawie” potrafi lepiej zabrzmiec oczywiscie zeby nie bylo ja NIE KRYTYKUJE 🙂 czekam również na dalsze próbki

    • No majac juz mikrofon do stopy nie trzeba go zastapic :D, opcja dla biednych i biedniejszych :D. No i tez nie sprawia mi przyjemnosci sluchanie ani jednego ani drugiego:P!

      Dzis, tym zgraniem, chcialem pokazac dodatkowa opcje jaka jest mozliwa, osobiscie ucieszylem sie z dodatkowego zrodla dzwieku:D. Wysle probke od perkusji i to bedzie sprawdzian ostateczny:D.

    • rozumiem 🙂 ale wiesz majac fajny mikrofon od stopy i dobry glosnik taka koncepcja mogłaby się też nieźle sprawdzić gdybym miał możliwość przetestował bym to osobiście … słuchaj jak będziesz nagrywał bębny może byś podesłał też w ścieżkach ja bym sobie w rzucił do DAW i zmixował i zobaczył jak to wygląda po mixie .. co ty na to ?

    • Prawda, generalnie mysle, ze przydatne moze byc.

      Co do nagrań to będę musiał zapytać zespół czy nie maja nic przeciw. Ale pewnie nie i wtedy bez problemu wysle!

      A można nawet zrobić fajnego sub dla walorów wizualnych np. http://www.prodigy-pro.com/diy/index.php?topic=38899.0 tutaj wykonane wręcz artystycznie 😀

    • oho ho 😀 konstrukcja z werbelka 🙂 ladnie wyglada 🙂 szkoda że konstruktor nie dodał próbek dźwiękowych oka w takim razie czekam na wieści 😀

    • elo Adam, jak cos to mam juz nagrania, ale jak wolisz poczekac to za jakis czas lepsze bede zamiast tych ;).

  6. Jaki mikrofonów używacie do zgrywania “baniaków”?
    Ja mam swój zestaw, jak na razie się sprawdz i wystarcza:1x ShurePG52,3x ShurePG56,2x ShurePG81,4x Shure Sm57. Pokój ma ok. 30 m2 i wysokość 2,52 więc szału nie ma, ale mozna coś “ukręcić”.
    Ale z tego co widzę to potraficie nagrać bębny jednym mikrofonem,nie lada wyzwanie.
    Moje pierwsze szlify (pod względem brzmienie) nie były rewelacyjne, ale na demókę wystarczyło. Tutaj można posłuchać bębnów, trzy demówki i trzy różne presety: http://www.myspace.com/internalquiet
    W czerwcu nagrywamy już na gotowo. 😆

    • Strasznie dużo literówek, sorensen, więcej to sie nie powtórzy, obiecuję.

    • Całkiem nieźle to wyszło, może trochę ciężaru tym bębnom braknie, szczególnie stopie i chyba ciut za dużo pomieszczenia w miksie garów, ale ogólnie znośnie. W “Leaden Tears” trochę gitary nie nadążają na początku, ale za to bardzo fajnie zrobione intro 😉 Za literówki się gniewam. Owocnych nagrań!

  7. Tak, masz racje z tymi gitarami, bas też jest trochę pod włos. Siądziemy do tego na 100% to powinno wyjść ok.

  8. A co z nagrywaniem stopy z dodatkowym mikrofonem w postaci głośnika ? Widziałem często przy nagraniach różnych zespołów, jak Hunter czy Black River że używają tego i dodaje to bardzo dużo “mięsa” stopie. Czy warto coś takiego używać przy nagrywaniu perkusji przy najmniejszym (jak poradniku opisanym) zestawie mikrofonów ?

    • Nikt Ci nie zabroni 🙂 Możesz sobie taki dodatkowy kanał stopy nagrać.

  9. A jak ustawić mikrofony pomieszczenia? Chodzi mi o to, że jak damy po rogach pomieszczenia dwa mikrofony to jak je skierowac? Zakładam, że bębny stoją na środku jednego końca pomieszczenia, a mikrofony umiejscawiamy w rogach po przeciwległej stronie pomieszczenia. I teraz tak: czy mikrofon lewy (patrząc od perkusisty) ma patrzeć na hats, czy na ride? Czy wogóle nie ma to znaczenia? Podczas jednej sesji w jakiej brałem udział jako muzyk realizator oprócz dwóch mikrofonów odległych postawił również dwa mikrofony po rogach pomieszczenia z tyłu bębnów i właśnie była tam rozmowa, że któryś patrzył na hats, a któryś na ride. Ale nie wiem czy właśnie się krzyżowały czy nie? Jak to jest?

    • To zalezy wylacznie od Ciebie. Mozesz postawic z przodu, z tylu, a nawet w korytarzu (serio). Najwazniejsze, zebys byl konsekwentny – jesli przyjales, ze nagrywasz perkusje z perspektywy bebniarza, to tak jak OH po stronie hi-hatu jest lewy, tak samo mikrofon z pomieszczenia (z przodu lub z tylu perkusji) celujacy w strone hi-hatu ma byc spanoramowany w lewo – podobnie z prawa strona. I z ta sama logika, ale na odwrot – jesli korzystasz z popularniejszej metody, czyli z perspektywy publicznosci – OH od strony hi-hatu bedzie prawy, tak samo, jak mikrofon z pomieszczenia celujacy w strone hi-hatu tez musi byc po prawej. Mowimy oczywiscie o sytuacji, gdzie mikrofony z rogow pomieszczenia nie patrza po przekatnej i ich linie sie nie przecinaja przed dotarciem do zestawu, bo wtedy by Ci sie sporo w obrazie stereo mieszalo.

    • a ja mam takie 2 pytanie jeszcze w temacie. jak daleko od perkusji ustawic mikrofony pomieszczenia?

    • No i tutaj sprawa jest jasna:) Wielkie dzięki. Ja patrzę od strony bębniarza.

    • @JaneQ – jak najdalej 🙂 Zalezy jakie masz pomieszczenie, ale generalnie dobrze jest w tych mikrofonach uchwycic jak najwiecej ambientu, a pozniej decydowac o tym, ile chcesz go slyszec w finalnym miksie podnoszac lub obnizajac poziom tych suwakow. Lepiej uchwycic go wiecej i lekko przyciszyc slady pomieszczenia, niz uchwycic za malo i musiec potem dodawac jeszcze wiecej sztucznego poglosu. A jakie bylo drugie pytanie?

    • Nie ma sprawy, matek.

    • A jak się ma przesunięcie w czasie mikrofonów pomieszczenia w nagraniu do sygnałów bliskich z werbla, tomów, kicka i hatsu? Zostawić to tak jak jest, czy cofnąć np. do śladu werbla? Jak to jest?

    • Z reguły nie trzeba nic przesuwać, ale możesz sobie spróbować 🙂

  10. Ciekawi mnie jeszcze sprawa poziomów sygnału poszczególnych mikrofonów. Czy dążyć do maxymalnych poziomów, czy raczej niższych? Tak myślę, że czym wyższy poziom tym większe przesłuchy i szumy. Czy tak? A czym więcej innych instrumentów przykładowo w tracku werbla. tym trudniej potraktować go kompresorem? No chyba, że trzeba werbel, centralke, i tomy wyczyścić, na ile jest to możliwe, choć i tak w pozostawionych uderzeniach zostaną przesłuchy, a kompresor wyciągnie je jeszcze bardziej? Jak to jest?

    • Do maksymalnych poziomow to nie. Do dosc mocnych, okolice 80% skali powiedzmy. Przesluchy tak czy inaczej beda i nie nalezy sie tego obawiac. Jesli masz mikrofony dobrze poustawiane (zadnych przygod z faza), to przesluchy nie sa niczym groznym, a wrecz moga byc pomocne. Jesli bardzo chcesz czyscic z nich slady, to po odpowiednim zbramkowaniu lub recznej edycji, bedziesz mogl troche bardziej z kompresorem zaszalec.

  11. sorry ze tak sie wcialem w rozmowe. nie ten guzik wcisnalem. drugie pytanie mialo dotyczyc kompresji tych mikrofonow. bo pisales zeby kompresowac to pomieszczenie jezeli chcemy wydobyc wiecej odbic. moje pytanie – istnieja chociaz jakies naprowadzajace ustawienia do kompresji w tym przypadku?

    • Zalezy, jaki masz cel. Jesli jest nim wlasnie wydobycie wiekszej ilosci odbic z pomieszczenia, to mozesz zaszalec z kompresorem, bo potem wystarczy w miksie takiego sladu dac tylko troche. Co do ustawien, to na logike – niski Threshold, zeby sporo lapal sygnalu, wysokie Ratio, dosc szybki Release i Atak do smaku – jak krotki, to troche przymuli transjenty, jak dlugi, to je przepusci i bedzie z troche wiekszym kopem. Dodatkowo, warto rozwazyc jakis agresywny kompresor, typu klon 1176.

  12. Hej,

    wiem, że zależy od tego co się lubi, ale używał może ktoś do perki lub ma jakieś zdanie na temat AKG Groove Pack?

    Majk na werbel i ewentualnie pomieszczenie już jest.

    Wiem, że wystarczy ale może ktoś zna podobną i ciekawą alternatywę.

  13. Mam pytanie odnośnie statywów. Przy nagrywaniu OH wiadomo, że potrzebne są statywy. Czy nagrywając werbel i tomy, mikrofony mocujesz na normalnych stojących statywach, czy umieszczasz je w uchwytach mocowanych do zestawu ? Masz jakieś sprawdzone modele statywów/uchwytów do takich zadań ? 🙂

    • Cokolwiek jest pod ręką, naprawdę. Póki jest stabilne i nie wchodzi w drogę perkusiście, to znaczy że jest dobre. Jak masz wiele bębnów i blach, to zazwyczaj kombinacja obu – wiadomo, bo jak byś spory zestaw chciał samymi statywami obstawić, to mogłoby Ci miejsca zabraknąć.

  14. Czy ktoś z tu obecnych miał możliwość rejestracji overheadów mikrofonami Rode M5 lub sE1a ? Bo stoje przed wyborem zakupu ( w ciemno, niestety ) i ciężko nie mając możliwości ich sprawdzić się na coś zdecydować. Pytanie numer 2, nagrywając pomieszczenie i ustawiając mikrofon gdzieś blisko ścian ( charakterystyka omni ) nie strzelę sobię w stopę ? Wiadomo że wszystko trzeba samemu sprawdzać, ale może ktoś ma jakieś doświadczenie i wie czego lepiej nie robić ?

    • Na pytanie nr 1 nie potrafię Ci odpowiedzieć.
      Co do nr 2, to czasem wręcz celuje się mikrofonem ambientowym w ścianę, co by jeszcze więcej odbić i innych artefaktów zebrał (więc niekoniecznie musi być omni). Ale jak zawsze – najlepiej spróbować na szybko choć kilku różnych wariantów. Mi się nawet zdarzyło przystawić SM58 prosto do ściany pod kątem i skompresować do nieprzytomności. Potem taki ślad zmielić po cichu z resztą tracków i można uzyskać coś trochę bardziej nietypowego.

Zostaw komentarz