Kompresja, część 2 [FILM]

W drugiej części cyklu filmów o kompresji dowiecie się m.in. co oznaczają mistyczne nazwy parametrów kompresora i jak je okiełznać oraz jak poprawnie skompresować bębny. Napomknę również słówko o kompresji równoległej. Jak zawsze film dostępny jest w wersji HD. Miłego oglądania.

Zostawić komentarz ?

14 Komentarze.

  1. SIEMA…naprawdę duuuuużo pożytecznej wiedzy,,,super materiał.pozdro.

  2. Dobry stuff! Wielkie dzięki! 😀

    Dzięki Tobie możemy tę wiedzę posiąść w przystepnej formie i w ojczystej mowie 🙂

  3. Świetny materiał. Wreszcie w głowie się coraz bardziej rozjaśnia! Dzięki wielkie! 😛

  4. Tylko pogratulować i podziękować za prezentacje.Fajne jest też to że Twój głos nie męczy co jeszcze bardziej zachęca do słuchania.

  5. Może lamerskie pytanie. W Twoim przykładzie kompresujesz nagranie uzyskane, że tak określę naturalnie, czyli z żywej gry perkusisty zarejestrowanej mikrofonami. A co w przypadku bębnów tworzonych od podstaw w DAWie, gdzie nie mam czegoś takiego jak overheady czy nagranie uzyskane z większej odległości? Tworzyć osobne ścieżki na których reverbem symulować bliskie i dalekie mikrofony, po to, żeby zastosować Twoją technikę?

    • Możesz spróbować, ale to nigdy nie zabrzmi jak prawdziwe bębny. Choć z drugiej strony – nie zawsze chcemy mieć prawdziwe bębny 🙂

    • Spróbuj np Addictive Drums – wtyczka vsti (wirtualny instrument),który symuluje omikrofonowanie zestawu perkusyjnego.

  6. Witam jak kompresujesz Łukaszu Addictive Drums? Czy wyłączasz efekty z programie AD i używasz tych z Pro Toola czy łączysz efekty z A D plus wtyczki z Daw? Z tego co widzę robiąc perkusję zgrywasz ją do audio i dopiero później nakładasz efekty? Czy jest różnica pomiędzy takim podejściem a nagrywaniem w AD jako instrumentu wirtualnego w fomie zapodanego do sesji? pozdrawiam serdecznie

    • Różnicy zasadniczo nie ma, ale wolę używać wtyczek z DAW, bo są bardziej elastyczne (np. korektor Pro Toolsa ma więcej pasm). Ale czasem, jeśli potrzebuję jakiejś prostej operacji, to zrobię ją już wewnątrz AD i zgram do śladów audio już z takim efektem, żeby później nie zużywać na to wtyczek w DAW – wszystko kwestia praktyczności 🙂

  7. no tak ale to rozumiem że jeśli używasz korektora w pro tools to po prostu wyłączasz go w AD etc? 🙂

    • Jeszcze spytam o jedno. Jeśli Igorze masz sesje odpaloną w DAW i masz odpalonego AD no i podłożony plik midi gra sobie. Nie ma przesteru nic nie bije po bandzie na poszczególnych ścieżkach a po zgraniu do audio poszczególnych ścieżek nie masz efektu takiego że np stopa wyskakuje ponad 0dB? Bo w Sonarze zdarza się to i nie znam przyczyny tego że jak gra AD jako wtyczka jest ok po zgraniu są czerwone pola przewalenia 0dB na niektórych scieżkach. pozdrawiam

    • Jeśli planuje używać korektora w PT, to rzecz jasna w AD go wyłączam. Co do przesterów, to musisz sprawdzać czy efekty, które dajesz w AD na poszczególnych trackach nie powodują przesterów.

Zostaw komentarz