Kompresja, część 1 [FILM]

Halo, halo…

Poniżej zamieszczam pierwszą część filmiku szkoleniowego o kompresji. Dowiecie się z niego, czym jest kompresja, jak działa kompresor, jakie typy kompresorów napotkamy na swojej drodze i do czego możemy kompresję wykorzystać.

Filmik jest dostępny w wersji HD. Miłego oglądania.

Zostawić komentarz ?

32 Komentarze.

  1. Halo Halo 🙂
    Bardzo fajnie to zrobiłeś…na początku tłumaczysz co to jest, do czego służy, juz mi się podoba 🙂 Prostymi słowami, w łatwy sposób tłumaczysz i to jest bardzo fajne.
    Hej 🙂

  2. Witaj, Kamil. Takie jest założenie – prosto i na temat. Dzięki za dobre słowo. Pozdrawiam

  3. yanquiDUO

    to duża zaleta prowadzącego ten blog. przystępnie podana informacja bez zbędnego bełkotu i okrywania tematów jakąś tajemnicą. to lubię!

  4. Taka koncepcja, yanquiDUO. Pozdrawiam i cieszę się, że się materiał przydał.

  5. A ja tu się do jednej rzeczy przyczepię. Z mojego co prawda niewielkiego ale jednak, doświadczenia studyjnego wynika, że kompresor niestety nie naprawi błędów w technice grania muzyka. Jeżeli perkusista, basista czy kto ktokolwiek inny nie umie zagrać równo dynamicznie to chcąc go doprowadzić do w miarę jednolitego poziomu dochodzimy do solidnej degradacji brzmienia, szczególnie na instrumentach perkusyjnych to słychać. No chyba, że ja za mało jeszcze wiem (co nie jest wykluczone) żeby zrobić to tak, żeby kiepski perkusista brzmiał jak zawodowiec z 20 letnim stażem.

  6. Żadnym procesorem nie sprawisz, żeby kiepski perkusista brzmiał, jak zawodowiec. Braki w technice i umiejętności grania szybko wychodzą na jaw i Ty, jako realizator – niewiele na to poradzisz. Możesz co najwyżej starać się w miarę wyrównać poziomy poszczególnych uderzeń, co niekoniecznie musi się skończyć degradacją brzmienia. Trzeba po prostu znać umiar w obrabianiu dźwięku. W warunkach idealnych, sam muzyk powinien umieć kontrolować dynamikę, ale jak wiemy, zdarza się to tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z zawodowcem.
    Mimo wszystko – bardzo celna uwaga.
    Pozdrawiam

  7. Tia… żeby tylko Ci "muzycy" dali sobie wytłumaczyć, że to w nich tkwi problem a nie w moich umiejętnościach obsługi DAWa. 🙁

  8. Kwestia szczerej rozmowy 🙂

  9. pytanko – powiedzmy mamy perkusję, gitary, praktycznie cały podkład bez wokalu. Czy można nałożyć na to delikatny kompresor, na cały mix?

    • Nikt Ci przecież tego nie zabroni 🙂 Zwróć tylko wtedy uwagę na to, czy wokal, którego nie uwzględnisz w tej kompresji, nie będzie za bardzo odstawał od reszty.

  10. ‘zbyt duża kompresja jest po prostu masakrą!’ 😀 swietny material , pozdrawiam !

  11. Bardzo przyjemne wprowadzenie 🙂

    Widać że bierzesz się do dzieła niemal profesjonalnie (mam na myśli produkcję video).

    Dzięki za dzielenie się tak cenną wiedzą! 😛

  12. Jakbyś krótko wyjaśnił sposoby pracy tych trzech rodzajów kompresorów. Co wpływa na taki, a nie inny sposób pracy itp.

    Rozumiem, że w lampowych, jak sama nazwa wskazuje duży wpływ ma lampa, która się w kompresorze znajduje. Ona nadaje charakter, harmoniczne itd. Wydaje mi się też, że właśnie z powodu lampy ten kompresor jest najwolniejszy. Mylę się?

    A jak wygląda działanie kompresorów VCA i optycznych?

    • Elektrykiem ani inżynierem nie jestem, ale z tego co wiem, to w VCA kompresja jest wywoływana napięciem elektrycznym. W optycznym stosuje się np. świecącą diodę z opornikiem. VCA jest bardzo szybki, może być agresywny i zwykle dający się precyzyjniej ustawić. Optyczny, z kolei, jest dość miękki i nie atakuje tak mocno transjentów. Tak, lampowy ma teoretycznie najwolniejszy czas reakcji, ale to wcale nie musi być niz złego, bo np. do mocnych i grubych bębnów może być idealny, bo przepuszcza transjenty.

  13. Wrrrr! Trzy typy kompresji – a LA2A to jaki typ, lampowy czy optoelektryczny? 😉

    • Przemak, do której konkretnie wypowiedzi pijesz? Jakoś nie wierzę, żebyś nie wiedział, że LA2A to Opto 😛

  14. No wlasnie – opto. Czyli co – nie lampowy? 😉

    • Nie bardzo rozumiem o co Ci konkretnie chodzi z ta zgadywanka i czemu ‘warczysz’ 🙂 Rozwin mysl, bo nie wiem do czego sie odnosisz.

  15. Witam serdecznie,
    przy okazji teamtu kompresji pojawiła się w mojej głowie pewna myśl. Otóż bardzo często korzystam z małego programu – Delay Calculator – do wylicznia czasu delaya. Pomyslałem, iż można go również użyć do obliczenia czasu zadziałania kompresora (parametr attack i release). Skoro działanie kompresora jest wyzwalane poprzez dźwiek pojawiający się w konkretnym czasie (tempie), to czemu nie nakazać kompresorowi, aby pracował również w tym tempie. Oczywiście, również w tym blogu, Igor wspominał o ustawieniu parametrów kompresora względem tempa utworu, ale chciałbym dodać od siebie narzędzie, którym można się posłużyć dla ułatwienia zadania. Z pomocą przychodzi Delay Calculator, ponieważ w nim mogę obliczyć czas trwania poszczególnych wartości nut dla danego tempa. Z moich doświadczeń wynika, że świadome wykorzystanie parametrów attack i release pomaga przy obróbce sumy w celu unikniecia np. pompowania. Po prostu kompresor “gra” w tempo utworu:)Dla przykładu: mam linię basu, tempo utworu np. 120 BPM. Bas gra ćwierćnutami, więc release ustawiam 500ms, bo tyle trwa ćwierćnuta w tempie 120 BMP. Attack z kolei sprawdzam dla kilku różnych wartości nut, tak aby wybrać najlepsze według ucha. Ważne jest to, że ta metoda pozwala na stosowanie najróżniejszych ustawień kompresora, ale zawsze o wartości występujące dla danego tempa. Ile razy zastanawialiście się, czy lepiej ustawić release kompresora na 439ms, czy 430ms?
    Pewnie nie odkryłem Ameryki, ale miałem wrażenie, że milion razy przeczytałem o tym, jak to dobrze dostosować tempo pracy kompresora do utworu, ale jakoś nikt nie napisał, że wystarczy policzyć ile trwają nuty, którymi gra np. dany instrument:) To nie było dla mnie oczywiste:) Pozdrowienia dla wszystkich czytających oraz szacunek dla PROWADZĄCEGO i AKTYWNYCH komentatorów:)

    • Co do Release, to się generalnie zgadzam, ale weź też pod uwagę fakt, że rzadko kiedy cała partia (np. basu, o którym piszesz) jest zagrana zawsze tymi samymi wartościami nutowymi. A co do ataku, to tutaj sobie nic nie policzysz, bo wartości nut nijak się mają do specyfiki wyzwalania dźwięku z różnych instrumentów, tu dochodzą bowiem takie rzeczy, jak artykulacja, techniki grania (czy śpiewania) i przede wszystkim transjenty, które w żaden spsoób nie korespondują z długością nuty, jaką grasz. Poleganie w tym przypadku na matematycznych obliczeniach mija się całkowicie z celem. Takie rzeczy trzeba na ucho ustawić, aż będzie brzmiało dobrze, cyferkami tu nic nie zdziałasz 🙂

  16. Czy Fairchild® 670 Compressor Plug-In zadziała na każdym komputerze i z każdym DAW (używam Audition 3.0). Na stronie jest napisane, że tylko z kartą UAD-1 i UAD 2 … co mnie zastanawia.

    • Jeśli mówisz o wtyczce w wersji UAD, to zadziała tylko z kartą UAD. Ale inne firmy też produkują klony 670, np. Waves czy IK Multimedia. To, w jakim zadziała DAW jest kwestią formatu, ale w większości stacji roboczych nie będzie problemu, bo takie natywne wtyczki działaja zwykle jako VST, RTAS, czy AU. I zwykle też tworzone są wersje na Mac i PC.

  17. kamil777-87

    Na początek witam ponownie bo długo mnie tu nie było – miałem zakręcony czas. Nie wiem czy w dobrym miejscu zadam to pytanie, które mnie męczy ostatnio i nie mogę nic na ten temat wyszperać…
    Igor, wyłapałem gdzieś z Twoich porad że warto trzymać się zasady: mniej więcej tyle samo na wyjściu co na wejściu. A co jeżeli wpinam vst, daję jakiś tam pierwszy lepszy preset i już na samym początku input jest znacznie większy niż output? Mógłbyś mi wyjaśnić jak to się ma do tego że mniej więcej po równo warto się trzymać in/out? Z góry dziękuję za pomoc…

    • Jak wpinasz wtyczkę, która od razu podbija wejście (co raczej rzadko się zdarza), to je po prostu przycisz – żeby sygnał był taki sam, jak przed wpięciem wtyczki.

  18. kamil777-87

    Albo czegoś nie rozumiem ze wskaźnikami nadal albo źle się wyraziłem. Załóżmy że dałem na kanał sylentha i pod niego peak meter, który po lewej wskazuje np -6 a po prawej -16 dB. Pierwsza wartość to wejście a druga wyjśćie? Czy ja coś pogmatwałem?

    Jak przyciszę tego sylentha co dalej żeby wyrównać te poziomy?
    PS. Dzięki za cierpliwość ;]

    • Jeśli mówisz o tych miernikach w zielonej sekcji ‘Mixer’ w Sylenth 1, to jeden odnosi się do lewego, a drugi do prawego kanału. Co do Peak Meter to nie wiem, jakiego konkretnie modelu używasz, więc skąd mam wiedzieć, co on akurat pokazuje? 🙂 Jakiś screen daj.

  19. kamil777-87

    Wave candy z fl studio i tam jest big meter. I chyba pokazuje to samo co sylenth czyli prawy i lewy głośnik… No to dałem ciała. A czy mógłbyś mi polecić jakiś inny miernik to peaków?

    https://www.dropbox.com/s/704to5nnzwbj1ss/Peak.png?m

  20. kamil777-87

    Takie momenty uświadamiają mi jak mało wiem. To powinno być już dla mnie oczywiste a jednak źle to pojmowałem ale to nic. Poczytamy pouczymy się od zera. Dzięki wielkie Igor!

Zostaw komentarz